Owczarek przymarzł do ziemi. Na szczęście historia miała happy end

Pies przymarzł do ziemi podczas styczniowych mrozów (Fot. mazowiecka.policja.gov.pl)
KPP w Przasnyszu/dm

We środę Policjanci z Komisariatu Policji w Chorzelach uratowali przymarzniętego do ziemi psa. Owczarek leżał w miejscowości Przysowy (woj. mazowieckie) w przydrożnym rowie. Policję zawiadomiła osoba, która mieszka w tym rejonie.

Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze odnaleźli leżącego psa, który był przymarznięty do pobocza drogi i nie był w stanie się poruszać. Zwierzę było wyraźnie osłabione i wychłodzone. Policjanci odkuli lód, uwolnili psa, okryli go kocem termicznym oraz własną odzieżą, a następnie bezpiecznie przenieśli zwierzę do radiowozu. Owczarek został nakarmiony i przewieziony do lekarza weterynarii, który udzielił mu niezbędnej pomocy – podaje asp. Ilona Cichocka.

DEON.PL POLECA



(Fot. mazowiecka.policja.gov.pl)

Jak się okazało, dzień wcześniej pies uciekł właścicielowi, który intensywnie go poszukiwał. Na szczęście piesek wrócił bezpiecznie do stęsknionego właściciela – dodaje.

Mróz i zimowa aura są szczególnie niebezpieczne dla zwierząt. Policjanci przypominają, że w takich warunkach pozostawione bez pomocy zwierzęta mogą nie mieć szans na przetrwanie. Apelujemy o czujność i reagowanie na przypadki zwierząt wymagających pomocy – jeden telefon może uratować życie.

Pies przymarzł do ziemi podczas styczniowych mrozów (Fot. mazowiecka.policja.gov.pl)

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Owczarek przymarzł do ziemi. Na szczęście historia miała happy end
Komentarze (1)
HZ
~Hanys z Namysłowa
22 stycznia 2026, 15:33
Tym razem dobrze się skończyło,kobiety wprawdzie leżały w ciepłym,tylko miały pecha,podali nie ten gaz,czy nie było lekarza,nie było Happy endu,ciekawe czy ten pies też by osierocił kogoś? Coś ludziom się w głowie przewraca,ale Europa zaczyna się budzić.