Alarm w PO. Stolica zagrożona

(fot. PAP/Rafał Guz)
"Rzeczpospolita" / PAP / pz

Referendum dotyczące odwołania prezydenta jest pewne. Świadoma zagrożenia PO ogłasza pełną mobilizację - informuje "Rzeczpospolita".

Najpóźniej w niedzielę Warszawska Wspólnota Samorządowa zbierze wymagane 133,6 tys. podpisów osób, które chcą odwołania prezydent. W stolicy trwa wielka mobilizacja przeciwników Platformy.

Obok lokalnej wspólnoty samorządowej do armii niezadowolonych włączają się kolejne partie - Ruch Palikota, Solidarna Polska, Stronnictwo Demokratyczne z byłym prezydentem stolicy Pawłem Piskorskim czy PiS.

Przeciwnicy prezydent stolicy pomni złych doświadczeń z referendum w sprawie prywatyzacji SPEC, kiedy zakwestionowano sporą część podpisów, chcą mieć ich znacznie więcej, niż wymaga tego prawo.

"Chcemy zebrać 200, a może nawet 300 tys. podpisów. Mamy na to czas do 22 lipca. Złożymy je ostatniego dnia" - mówi Piotr Guział, lider wspólnoty, burmistrz warszawskiego Ursynowa.

Jak wynika z informacji "Rzeczpospolitej", PO ogłosiła w stolicy alarm i szykuje pospolite ruszenie. Warszawski poseł PO Marcin Kierwiński podkreśla, że partia będzie starała się intensywnie informować mieszkańców o tym, co zmieniło się przez sześć lat rządów Gronkiewicz-Waltz.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Alarm w PO. Stolica zagrożona
Komentarze (4)
14 czerwca 2013, 19:58
Bilety za 4,40. Tej pani dziękujemy! ...A mają być po 4,80...
14 czerwca 2013, 19:55
Bilety za 4,40. Tej pani dziękujemy!
14 czerwca 2013, 19:25
Bardzo prawdopodobne, że będzie to ostatni waltz pani prezydent. Ale ona nie zginie... Widać ten charakterek osoby, która zawsze gdzieś, coś... I spada na 4 łapy.
.
...
14 czerwca 2013, 18:18
Tylko jedno mogłoby ocalić tą babę: referendum podczas wakacji.