Duchowny złapany przez strażników

(fot. Mike and Annabel Beales / flickr.com / CC BY-ND 2.0)
KwBT.pl / jssj

Jak donosi portal "Kwiecień w Borach Tucholskich.pl", ksiądz kanonik, którego personalia nie zostały podane do publicznej wiadomości, podczas pieszej pielgrzymki został zatrzymany przez patrol Straży Leśnej. Funkcjonariusze chcieli nałożyć na niego karę grzywny, potocznie zwaną mandatem. Za co ta szykana?

Okazało się, że purpurat idąc wraz z wiernymi poboczem drogi w terenie niezabudowanym, a wręcz leśnym, po zmroku nie miał na sobie żadnego elementu odblaskowego. Miał w ten sposób tworzyć realne zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego, w tym dla samego siebie.

DEON.PL POLECA

 

 

Upomniany tłumaczył się, że naśladując papieża Franciszka nie ma zamiaru nosić na sobie błyskotek. Uczestnicy pielgrzymki wyrazili swoje oburzenie z powodu tego incydentu. Ich argumenty bardzo się różniły.

Jedni, uważali, że w ogóle strażnicy nie mają prawa nakładać kary na duchownych. Inni zaś twierdzili, że należy szybko zapłacić (ewentualnie robiąc "zrzutę" wśród pielgrzymów) i iść dalej. Jeszcze inni chcieli kupić księdzu odblask, ale w pobliskim sklepiku (właścicielka została wyrwana ze snu) były tylko żółte, a jak wiadomo nie wybranie niebieskiego (dla zakonnic różowego) byłoby oznaką popierania ideologii gender. Znaleźli się i ekolodzy twierdzący, że odblaski rażą czułe oczy dzikich zwierząt i dlatego nie wolno ich nosić w lesie. Inni zaś wyrazili troskę o "zanieczyszczanie" naturalnej ciemności popierając postawę kanonika dbającego o sakralny wymiar nocy.

Wszystko skończyło się ogólną debatą podgrzaną do tego stopnia, że zapobiegliwi strażnicy leśni wycofali się rezygnując z egzekwowania mandatu, ponieważ bali się o własną "nienaruszalność" cielesną.

W ten sposób sprawa rozeszła się po kościach i naładowani nową energią pielgrzymi wyruszyli leśnym duktem za swoim przewodnikiem na spotkanie z trudami i przeszkodami czyhającymi na "strzeżonej" trasie.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Duchowny złapany przez strażników
Komentarze (16)
S
sulu9
3 kwietnia 2015, 01:44
dobra, czy to się w ogóle zdarzyło...?
2 kwietnia 2015, 00:24
Ej, nabrałam się przez tytuł :-) Już pomyślałam: jak to, kto nagle w Polsce skacze do gardeł pielgrzymom?? :) Fajny dowcip. 
L
LoLoLoLobotomia
2 kwietnia 2015, 00:17
Tak inteligentny dowcip, że aż nie załapałem :D :D :D źle to świadczy 
J
jr
1 kwietnia 2015, 23:55
Zostanę fanką portalu KWIECIEŃ W BORACH TUCHOLSKICH :)))
S
sinus90
1 kwietnia 2015, 22:25
Niebieskie i różowe! Świetne! :)))))) Ale trzeba przyznać, że niektórzy czytelnicy są tak zacietrzewieni, że nawet w prima aprilis nie odpuszczają, hihihi :))))
MR
Maciej Roszkowski
1 kwietnia 2015, 22:25
Dowcip niezły, tylko czemu  tak bardzo przypomina nasze życie. Jak to pytał Gogol " Z kogo sie śmiejecie - z siebie sie śmiejecie"ł
M
M.
1 kwietnia 2015, 21:44
ja pierdole nie macie o czym pisac
J
Jacek
1 kwietnia 2015, 20:09
Jak chcecie wiedzieć więcej w tym temacie; wiedzieć w jakim to świecie żyjecie jak was okradają i nabierają co to jest wogóle żydomasonofinansjera to gorąco polecam stronę www. dadrl.pl
P
plaski
1 kwietnia 2015, 19:06
prawie się nabrałem :)
A
andrzej
1 kwietnia 2015, 18:18
A niby dlaczego duchowni mają być ponad prawem.?
J
jaceny
1 kwietnia 2015, 18:44
A dlaczego prawo w Unii Europejskiej jest takie głupie?
A
Adam
1 kwietnia 2015, 17:24
Świetne! Prawie jak "Młodzi, wykształceni i z wielkich ośrodków". Oby więcej takich artykułów! :)
F
Fidel
1 kwietnia 2015, 16:23
1 kwietnia :)))
2 kwietnia 2015, 00:28
Słowo daję, nie załapałam:) Inna sprawa, że w pracy było mnóstwo pracy i wróciłam strasznie zmęczona, ale dowcip był i na miejscu, i bystry. Ekstra :)
W
wiilent
1 kwietnia 2015, 16:19
Czy gdyby przyłapali na tym samym rabina lub imama,też by nałożyli karę? Pytam,bo pamiętam sytuację z wystawy w Zachęcie zwanej ,,instalacją''. Pokazano wtedy papeża Jana Pawła II przygniecionego głazem. Na krytykę Polaków,autorka i pracownicy Zachęty tłumaczyli,że to sztuka. Kiedy w sejmie poseł Witold Tomczak zapytał posłów,czy gdyby zamiast przedstawionej osoby papieża był tam zainstalowany rabin,czy wtedy byłaby to też sztuka? Na jego zapytanie z sali sejmowej rozległy się gromkie połajania na posła Tomczaka,że jest antysemitą. Komentarz jest zbędny.
1 kwietnia 2015, 18:19
Hehehe. Dałeś się nabrać. ;-) Prima aprilis! :)