Świńska grypa w Suchej Beskidzkiej i Bielsku

(fot. Cybercobra at en.wikipedia / Wikipedia Commons / CC)
PAP / drr

U 13 osób hospitalizowanych w szpitalu wojewódzkim w Bielsku-Białej badania potwierdziły obecność wirusa grypy A/H1N1. Dziś rano jedna z tych osób zmarła. Dwa przypadki świńskiej grypy zdiagnozowano w szpitalu w Suchej Beskidzkiej.

Rzecznik bielskiego szpitala Jolanta Trojanowska powiedziała, że chorzy na grypę typu A/H1N1 są w różnym stanie. Przypadki zachorowań dotyczą także personelu placówki. Dyrektor szpitala rejonowego w Suchej Beskidzkiej Janusz Baczewski poinformował z kolei, że stan obu pacjentów z wirusem "świńskiej grypy" jest ciężki, ale stabilny. Przebywają na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii.

W obu szpitalach w związku ze zwiększającą się zapadalnością na grypę, wprowadzone zostały w czwartek obostrzenia jeśli chodzi o odwiedziny chorych: w Bielsku-Białej zostały do odwołania wstrzymane, a w Suchej Beskidzkiej ograniczone. Dyrektor Baczewski zalecił, aby do placówki nie wprowadzano dzieci do lat 12 i osób w podeszłym wieku, gości, którzy nie zostali zaszczepieni przeciw grypie, a także osób z objawami świeżej infekcji wirusowej.

Co roku z powodu grypy umiera w Polsce kilkaset osób, u około 6 proc. chorych może mieć ona ciężki przebieg. Wirus A/H1N1 w 2010 roku wywołał pandemię tzw. świńskiej grypy.

Według naukowców wirus A/H1N1 nie jest niebezpieczniejszy od zwykłej grypy sezonowej. Chronią przed nim szczepionki przeciwko grypie sezonowej.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Świńska grypa w Suchej Beskidzkiej i Bielsku
Komentarze (1)
R
Radujmy
4 stycznia 2013, 11:27
Premier podobno złapał grypę (ciekawe czy świńską) - ćwierkał o tym na Twitterze. Czyżby innym doradzał szczepienie, a sam go unikał?! Przecież jest osobą z grupy wysokiego ryzyka. Jako osoba odpowiedzialna powinien się zaszczepić, chyba, że wziął szczepionkę a teraz mimo wszystko choruje. Może by rzecznik rządu coś powiedział w tej sprawie?