Szczerski: otrzymaliśmy oficjalne wyjaśnienie ws. rzekomych słów premiera Izraela

(fot. Adrian Grycuk / Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0 pl)
PAP / ms

Otrzymaliśmy oficjalne wyjaśnienia strony izraelskiej dotyczące rzekomego cytatu słów premiera Izraela; wygląda na to, że artykuł w "Jerusalem Post" to przykład szkodliwej manipulacji dziennikarskiej - napisał na Twitterze szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

"Jerusalem Post" podał w czwartek wieczorem, że podczas pobytu w Warszawie Benjamin Netanjahu powiedział, że Polacy kolaborowali z nazistami w Holokauście. W wiadomości skierowanej do dyrektora Departamentu Spraw Zagranicznych KPRM Marka Korowajczyka informację tę zdementowała ambasador Izraela w Polsce Anna Azari.

"Byłam obecna przy briefingu premiera i nie mówił on, że polski naród kolaborował z nazistami, a jedynie że żadna osoba nie została pozwana do sądu za wspominanie o tych Polakach, którzy z nimi współpracowali" - podkreśliła Azari.

"Przede wszystkim Premier Netanjahu chce podziękować za ciepłe przyjęcie podczas swojej wizyty. Jeśli chodzi o briefing dla prasy izraelskiej - odpowiadając na pytanie o wspólną deklarację dwóch Premierów [z 27 czerwca 2018 r.], Premier Netanjahu powiedział, że jednoznacznie je podtrzymuje i dodał, że nikt nie został pozwany do sądu za wypowiadanie stwierdzeń o tym że byli Polacy, którzy indywidualnie współpracowali z Niemcami" - dodała Azari.

DEON.PL POLECA

Podkreśliła jednocześnie, że "Jerusalem Post" już zmienił swój artykuł, odnotowując, że wcześniejsza wersja była nieprawdziwa. Jak dodała, stało się tak na prośbę premiera Netanjahu.

"Jeśli wypowiedź Premiera Netanjahu brzmiała tak, jak podają media, gotów jestem udostępnić Rezydencję Prezydenta RP «Zameczek» w Wiśle na spotkanie Premierów Grupy Wyszehradzkiej (V4). Izrael nie jest w tej sytuacji dobrym miejscem by się spotykać, mimo wcześniejszych ustaleń" - napisał w nocy z czwartku na piątek prezydent Andrzej Duda jeszcze przed sprostowaniem informacji.

W piątek rano szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski poinformował: "Otrzymaliśmy oficjalne wyjaśnienia strony izraelskiej dotyczące rzekomego cytatu słów premiera Izraela; wygląda na to, ze artykuł w @Jerusalem_Post to przykład szkodliwej manipulacji dziennikarskiej". "Dobrze, że zostało to wyjaśnione po naszych interwencjach" - dodał.

Podziękował jednocześnie za "efektywną współpracę w tej sprawie" przedstawicielom Izraela.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Szczerski: otrzymaliśmy oficjalne wyjaśnienie ws. rzekomych słów premiera Izraela
Komentarze (3)
15 lutego 2019, 12:07
W Jerusalem Post napisali wczoraj : "Netanyahu spoke with journalists as he said in the Museum of Jewish History in Poland, stating very clearly that the Poles had helped the Germans kill Jews during the Holocaust." Dzisiaj po prostu jest: "Poles cooperated with the Germans" during the Holocaust, Netanyahu said. [url]https://www.jpost.com/Breaking-News/Netanyahu-in-Warsaw-says-Poles-had-cooperation-with-Germans-in-Holocaust-580700[/url] --- Zniknął wyłącznie "the" i kryzys rządowy  Warszawy z Izraelem się rozwiązał.
15 lutego 2019, 11:57
Kompletna głupota i żenada partyjnych urzędników z Warszawy. Netanjahu powiedział: "Here I am saying Poles cooperated with the Nazis. I know the history and I don’t whitewash it. I bring it up", zaś w Jerusalem Post napisali "The Poles cooperated with the Nazis". Różnica dotyczy tylko użycia definite article "the". Określenie "Poles" znaczy ogólnie Polacy, zaś "The Poles" znaczy "Polacy jako całość", "naród polski", "wszyscy Polacy". Ale to tylko subtelność gramatyczna, która w języku polskim nie występuje. Ośmieszyli się wyłącznie urzędnicy w Warszawie, który zabulgotali na "The Poles", a nagle cała wojownicza retoryka z nich spłynęła po skreśleniu "the".
JW
jacek wygoda
15 lutego 2019, 09:14
A otrzymaliście nagranie tej wypowiedzi? A czy " Jerusalem Post" zamieścił jakieś sprostowanie? Jezeli Netaniahu faktycznie nie powiedział tego co tam napisano to dementi powinno przede wszystkim tam byc zamieszczone , jakoś nic o takim sprostowaniu nie slychać