Klich: nie ma ważniejszego zadania

Minister obrony narodowej Bogdan Klich (fot. PAP/Paweł Kula)
PAP / psd

Minister obrony narodowej Bogdan Klich powiedział w sobotę po spotkaniu w Moskwie z rosyjskim wicepremierem Siergiejem Iwanowem, że dla Polski i Rosji "nie ma ważniejszego zadania niż wyjaśnienie przyczyn" katastrofy pod Smoleńskiem.

W spotkaniu w siedzibie rosyjskiego rządu oprócz Iwanowa uczestniczyła szefowa Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) Tatiana Anodina, a także rosyjski minister transportu Igor Lewitin i szef komitetu śledczego przy prokuraturze generalnej Aleksandr Bastrykin.

DEON.PL POLECA

- Podsumowaliśmy wyniki współpracy i rozmawialiśmy o tym, jak powinna ona wyglądać w przyszłości, aby jak najszybciej wyjaśnić przyczyny tej tragedii - podkreślił Klich.

- Nie ma ważniejszego zadania przed rządami Polski i Rosji niż wyjaśnienie przyczyn tej tragedii. Jest to wspólna odpowiedzialność. Wymaga przyspieszenia prac, a także bezwzględnego stosowania zasady otwartości i przejrzystości - powiedział polski minister. - Rozmawialiśmy o tym, jak tę pełną otwartość osiągnąć - zaznaczył.

Wcześniej Iwanow zapewnił, że "Rosja, podobnie jak Polska, jest zainteresowana jak najszybszym znalezieniem odpowiedzi na wszystkie pytania związane z katastrofą". - Rosji zależy, aby wykluczyć wszelkie spekulacje i insynuacje wokół tej tragedii - oświadczył rosyjski wicepremier.

Bastrykin poinformował, że w ramach śledztwa przesłuchano już ponad 60 świadków katastrofy i wykonano ponad 300 ekspertyz sądowych. Tylko w Smoleńsku pracowało 70 śledczych, a w Moskwie - ponad 50 - dodał. Bastrykin oświadczył też, że weryfikowane są wszystkie możliwe wersje tragedii.

DEON.PL POLECA

O tym, że "nie ma żadnych wątpliwości, iż wszystkie przyczyny katastrofy zostaną wyjaśnione" zapewniła także Anodina.

Po spotkaniu w moskiewskim Białym Domu Klich udał do siedziby MAK, gdzie jego szefowa zapoznała go z dotychczasowymi ustaleniami Komisji Technicznej, badającej przyczyny tragedii.

MAK podał także, iż zwrócił się do Klicha o możliwie szybkie przekazanie stronie rosyjskiej danych na temat przygotowania załogi i maszyny do wykonania lotu do Smoleńska.

Przekazał też, że osiągnięto porozumienie w sprawie zbadania - przy udziale specjalistów MAK i polskiej strony - systemu ostrzegania przed zderzeniem z ziemią TAWS i systemu nawigacji satelitarnej GNSS w zakładach w USA, które je wyprodukowały.

Międzypaństwowy Komitet Lotniczy podał, że w czasie lotu 10 kwietnia system TAWS był włączony.

10 kwietnia w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, wśród nich: prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria, przedstawiciele rządu, instytucji państwowych, parlamentarzyści, duchowni, dowódcy różnych rodzajów sił zbrojnych, przedstawiciele Rodzin Katyńskich.

W piątek po południu do Polski zostały przetransportowane ciała ostatnich 21 ofiar katastrofy.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Klich: nie ma ważniejszego zadania
Komentarze (30)
FZ
fenix z popiołów
26 kwietnia 2010, 08:36
Kampania przedwyborcza jest czasem, gdy kandydaci i ich zaplecze powinni mówić o najważniejszych dla kraju sprawach. Katastrofa/zamach (?) w Smoleńsku niestety jest sprawą wielkiej wagi. Dodatkowo sprawa smoleńska jest tuszowana i cenzurowana przez rządzących, dlatego kampania musi być użyta, by wyjaśnić, co się stało w Smoleńsku, jakie były i z czyjej winy zaniedbania w wyjaśnianiu, jak obóz PO nadużywał żałoby narodowej do zagłuszania zakulisowych kontraktów gazowych z USA i Rosją i do niekorzystnej dla Polski zmiany polityki monetarnej NBP!!! Zginął prezydent RP z dowództwem WP, prezesem NBP i innymi czołowymi urzędnikami, Platforma Obywatelska oddała śledztwo Moskwie i wykorzystała żałobę narodową do cichego przejęcia pełni władzy w Polsce, pod przykrywką żałoby Platform Obywatelska chachmęciła w sprawie importu gazu z Rosji i dzierżawy polskich złóż gazu łupkowego dla USA oraz w kwestii rezerw walutowych. Jak można pomijać to w kampanii wyborczej??? Oceńcie obywatele tych, którzy chcą tak ważne sprawy wyrzucić z kampanii wyborczej... Oceńcie ich nad kartką wyborczą...
A
adhd
26 kwietnia 2010, 08:15
Dwa debilne trolle.
S
sluchacz
26 kwietnia 2010, 08:12
 mniej słów biel.ana w mediach, mniej kłamstw
W
wikary
26 kwietnia 2010, 08:11
 mniej Biela.ana w media, mniej nienawisci ....
Jadwiga Krywult
26 kwietnia 2010, 07:53
Teraz z innej beczki, Babcia zaczęła: religijnie na katolickim portalu, to proszę bardzo, cytat będzie nie z GW, ale z "Gościa Niedzielnego": "Nie zaliczam się do grona otumanionych, ale jednym zmarły prezydent mnie zaskoczył. Wydawało mi się, że dla Lecha Kaczyńskiego Kościół i religia katolicka są bardzo ważne, ale tylko w wymiarze państwowym. Jako istotne elementy tożsamości narodowej. Kiedy w tekście do poprzedniego numeru „Gościa” znalazło się stwierdzenie, że Kaczyński był „głęboko wierzącym człowiekiem”, zaoponowałem. Po konsultacji osoba blisko znająca prezydenta stwierdziła: „Nie piszcie, że był głęboko wierzącym człowiekiem. Napiszcie, że często przystępował do spowiedzi i Komunii św.”. Zaraz następnego dnia opinia ta miała się potwierdzić. Jak się okazało, prezydent, odwiedzając Jastrzębie i mając uczestniczyć we Mszy św., poprosił najpierw o księdza, który by go wyspowiadał." <a href="http://goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1271871415&dzi=1104714267&idnumeru=1271871228">http://goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1271871415&dzi=1104714267&idnumeru=1271871228</a> Drugi, podobny przykład podał abp Michalik: Kaczyński jadąc na jakąś uroczystość zatelefonował, żeby na miejscu był ksiądz i go wyspowiadał. Pouczcie mnie teraz wszystkowiedzący, czy się mylę w tym co napiszę: Księża uczą, że Komunię należy przyjmować jak najczęściej, przeszkodą jest tylko stan grzechu ciężkiego. Nie jest tak, że trzeba spowiadać się przed każdym przyjęciem Komunii. Spowiedź jest konieczna tylko w przypadku popełnienia ciężkiego grzechu, ale dla swojego dobra należy spowiadać się regularnie, w ustalonych odstępach czasu. Jak do tego mają się zwyczaje zmarłego prezydenta ? Czyżby wszystko na pokaz ?
Jadwiga Krywult
26 kwietnia 2010, 07:38
Jest różnica na korzyść marszałka Komorowskiego: podejmuje decyzję jawnie, nie z zaskoczenia, w przeciwieństwie do kard. Dziwisza.
Jadwiga Krywult
26 kwietnia 2010, 07:37
Jak Wahima ukraść Samburru krowy to dobrze, ale jak Samburru ukraść Wahima krowy to źle. Dokładnie to miałam na myśli. Niedawno pisaliście: kard. Dziwisz miał prawo podjąć decyzję, więc niezgadzający się z nią mają siedzieć cicho. Wstaw sobie do tego zdania 'marszałek Komorowski' zamiast 'kard. Dziwisz' i zastosuj się.
TB
TW Bolek
26 kwietnia 2010, 02:18
"Mieć prawo" nie jest tożsame z obowizkiem z tego prawa skorzystaniem. Dodam, że D. Tusk mówił w czasie żałoby, że "należy uszanować decyzje śp. prezydenta". A prezydent zapowiedział przed śmiercią że skieruje nowelizację ustawy o IPN do Trybunału Konstytucyjnego.
T
tad
25 kwietnia 2010, 23:12
Pilociku,  jest jasne dla takich jak ty .
P
piloT
25 kwietnia 2010, 23:05
 zapytajcie ile minut kaczynski sie zpoznil... czyli spoznil jak to zwykle robil.... i wszystko bedzie jasne...
Stanisław Miłosz
25 kwietnia 2010, 22:49
"Mieć prawo" nie jest tożsame z obowizkiem z tego prawa skorzystaniem. Śp. Lech Kaczyński miał prawo wetować ustawy uchwalane przez mające większość PO z PSL/SLD, a skorzystał z niego tylko w ok. 3 i pół procenta wszystkich ustaw przedstawionych mu do podpisu. Mimo to różne "kingi" dorobiły mu gębę głównego hamulcowego w cudzie 2. Irlandii. Jak Wahima ukraść Samburru krowy to dobrze, ale jak Samburru ukraść Wahima krowy to źle. Tę zasadę "kingi" mają opanowaną - jak widać - do perfekcji.
Jadwiga Krywult
25 kwietnia 2010, 22:21
Wyborcza odgrzewa ten stary kotlet, żeby przykryć tę sprawę: Komorowski nie uszanuje woli tragicznie zmarłego prezydenta. Najprawdopodobniej podpisze nowelizację ustawy o IPN A co tu jest do 'przykrywania' ? Komorowski ma prawo podpisać ustawę o IPN.
Jadwiga Krywult
25 kwietnia 2010, 22:10
przychylając się do tak nielogicznej wersji jak ta rozdmuchana ostatnio przez GW. Tad, co konkretnie jest nielogiczne ? Rzekomy nacisk Prezydenta sprzed 2 lat przecież nie odniósł żadnego skutku, bo przepisy mówią, że w samolocie jedynym decydentem jest pilot. Przepisy tak mówią, więc dlaczego Gosiewski złożył interpelację ?  Samolot nie wylądował przecież w Tbilisi. To wyraźnie3 wskazuje , że wszelkie naciski są nieskuteczne . Wtedy po wielkich trudach okazały się nieskuteczne.  Przecież pilot odmówił wtedy i miał pełne prawo , o ile Prezydent nalegał w co absolutnie nie wierzę, odmówić i teraz. Nie wiadomo, czy pilot chciałby narażać się na to, co przeżył pilot, który wtedy odmówił.  Kinga nic nie mówi o fatalnym stanie lotniska, na prędce montowanych żarówkach, o tym ,że nowoczesna aparatura nawet we mgle informuje o wysokości lotu, nie dziwi się, że pokazywano drzewa o które miał zawadzić samolot, teraz mówi się o linii energetycznej, nie dziwi się, że Polaków dopiero po kilkunastu dniach dopuszcza się do wybranych informacji podczas, gdy w Polsce , gdy białoruski samolot uległ wypadkowi Polacy natychmiast dopuścili Białorusinów do śledztwa. To wszystko traktujecie jako pewniki i budujecie na tym całe teorie. A można powiedzieć tylko tyle: nie wiem.
P
piloT
25 kwietnia 2010, 21:38
 Proszę wobec tego Pana Ministra o odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy pilot ma prawo odmówić wykonania rozkazu zwierzchnika Sił Zbrojnych RP? Więcej... http://wyborcza.pl/1,75478,7808715,Przemyslaw_Gosiewski_do_Bogdana_Klicha.html#ixzz0m8tFfauk
T
tad
25 kwietnia 2010, 21:12
c.d Dlaczego nie otwarto czarnych skrzynek w obecności Polaków? Takich pytań jest ponad 20 . Podają je niektóre polskie media. Dlaczego Kinga na nie się nie powołuje? Jak to jest, że osoba używająca język polski przyjmuje za dobrą i wiarygodną informację wszystko co pochodzi od Rosjan i jest natychmiast drukowane w Gazecie Wyborczej natomiast wszelkie wątpliwości polskie odrzuca jako niewiarygodne. Komisja nie skończyła śledztwa ale Kinga już wie wszystko: wiarygodny jest kraj który od początku robi wszystko , aby odpowiedzialnością obarczyć Polaków. Dlaczego Knga tak reaguje? Odpowiedź nasuwa się sama.
T
tad
25 kwietnia 2010, 21:07
Kinga realizuje linię obrony Rosjan. To oni od początku twierdzili, że wina jest polskich pilotów, bo nie znają języka rosyjskiego, to Rosjanie twierdzili, że były cztery podejścia do lądowania, gdy nasze wojsko zdecydowanie zaprotestowało przeciwko takim insynuacjom, zmienili wersję na taką która znajdzie poparcie wśród niektórych „Polaków’. Tak więc winnym ma być Prezydent Kaczyński. Oczywiście ratlerki PO się na to rzucili, realizując tak jak Kinga interesy Moskwy. Właściwie kim Ty Kinga jesteś i dlaczego największą troską jest dla Ciebie wspierać wersję Rosjan i oczywiście Gazety Wyborczej, przychylając się do tak nielogicznej wersji jak ta rozdmuchana ostatnio przez GW. Rzekomy nacisk Prezydenta sprzed 2 lat przecież nie odniósł żadnego skutku, bo przepisy mówią, że w samolocie jedynym decydentem jest pilot. Samolot nie wylądował przecież w Tbilisi. To wyraźnie3 wskazuje , że wszelkie naciski są nieskuteczne . Czy to tak trudno pojąć? Pamiętam przecież jak GW cieszyła się, że pilot nie posłuchał prezydenta. W jaki sposób ma to udowodnić, że tym razem przez Prezydenta doszło do katastrofy tego nie rozumiem. Przecież pilot odmówił wtedy i miał pełne prawo , o ile Prezydent nalegał w co absolutnie nie wierzę, odmówić i teraz. Kinga nic nie mówi o fatalnym stanie lotniska, na prędce montowanych żarówkach, o tym ,że nowoczesna aparatura nawet we mgle informuje o wysokości lotu, nie dziwi się, że pokazywano drzewa o które miał zawadzić samolot, teraz mówi się o linii energetycznej, nie dziwi się, że Polaków dopiero po kilkunastu dniach dopuszcza się do wybranych informacji podczas, gdy w Polsce , gdy białoruski samolot uległ wypadkowi Polacy natychmiast dopuścili Białorusinów do śledztwa.
TB
TW Bolek
25 kwietnia 2010, 18:12
 Wyborcza odgrzewa ten stary kotlet, żeby przykryć tę sprawę: Komorowski nie uszanuje woli tragicznie zmarłego prezydenta. Najprawdopodobniej podpisze nowelizację ustawy o IPN <a href="http://www.bibula.com/?p=20911">www.bibula.com/</a> Dlatego robią rejwach. Założę się, że jak Komorowski będzie podpisywał nowelizację, to Wyborcza wyciągnie odpowiedź MON sprzed 2 lat, na interpelację w sprawie Gruzji. I smieszno i straszno.
A
adhd
25 kwietnia 2010, 17:30
Gosiewski już nie odpowie, może dlatego "Wyborczej" zebrało się na odwagę w zadawaniu pytań po 2 latach od zdarzenia?
Jadwiga Krywult
25 kwietnia 2010, 16:21
Jak się mają najnowsze słowa Bielana (że rozkaz lotu do Tbilisi wydał Klich) do zapytania Gosiewskiego: <a href="http://wyborcza.pl/1,75478,7808715,Przemyslaw_Gosiewski_do_Bogdana_Klicha.html">http://wyborcza.pl/1,75478,7808715,Przemyslaw_Gosiewski_do_Bogdana_Klicha.html</a>
Jadwiga Krywult
25 kwietnia 2010, 12:31
Tad, udowodnij, co jest kłamstwem w tym artykule. Bielan powiedział tylko tyle, że nie przypomina sobie, Łopiński odmówił odpowiedzi. Gdyby to były kłamstwa, to inaczej by dzisiaj mówili. Wszystko co piszesz, przeczytałeś bezpośrednio w GW, czy może w "Nasz Dzienniku" w jakimś ichnim tzw. przeglądzie p0rasy ?
T
tad
25 kwietnia 2010, 11:08
Wyborcza? Przecież to nie jest poważna gazeta. Oni kłamią na każdym kroku. Dla nich AK jak pisali to antysemickie ugrupowanie, to w tej gazecie pisze się, że demon patriotyzmu szaleje w Polsce po śmierci Prezydenta, oni boją się naszego narodu, Polaków, mam rozkładówkę na której w sobotę po złamaniu ciszy wyborczej Michnik udowadniał, ( w roku 90) że Wałęsa jest największym zagrożeniem demokracji i nie wolno na niego głosować, przeczytajcie sobie co pisała Wyborcza o Prezydencie. To najbardziej zakłamana gazeta jaką znam i czytają ją tylko ograniczeni fanatycy. Kingo , to żaden argument. Proszę o bardziej wiarygodne źródła. Gdybym podał Ci jako moje źródło Nasz Dziennik to byś mnie wyśmiał/a . A przecież GW to coś znacznie gorszego. Dla wykształciuchów właśnie.
Jadwiga Krywult
25 kwietnia 2010, 10:28
Pilot, Gdzie można sprawdzić to co napisałeś o Karskim. Podaj źródło. <a href="http://wyborcza.pl/1,75478,7808706,Incydent_gruzinski.html">http://wyborcza.pl/1,75478,7808706,Incydent_gruzinski.html</a>
-
-"-
25 kwietnia 2010, 03:53
PO=Polska Bomba http://www.youtube.com/watch?v=jPsVPwHSaBA&feature=related http://www.youtube.com/watch?v=-hSI9zKqudo&NR=1 http://www.youtube.com/watch?v=QTuJD8nc7bE&NR=1 http://www.youtube.com/watch?v=pbiW5WuKaTk koniecznie to zobaczcie, bo to Polskie Obietnice
PS
pikantny SOS
25 kwietnia 2010, 03:00
http://www.youtube.com/watch?v=pbiW5WuKaTk koniecznie to zobaczcie, bo to Polskie Obietnice
T
tad
25 kwietnia 2010, 00:01
Pilot, Gdzie można sprawdzić to co napisałeś o Karskim. Podaj źródło.
T
tad
24 kwietnia 2010, 23:59
Stanisław Orzechowski, Taki człowiek jak Pan , który pomimo dementi dalej z premedytacją wmawia , że to Prezydent był winien nie jest człowiekiem honoru . To po prostu podłe. Nawet gdy się jest na służbie powinien człowiek zachować godność. W mojej bramie ktoś obsikał ścianę. To oczywiście Pan Orzechowski, ponieważ jego koledzy powiedzieli mi, że gdy był chłopcem to kiedyś już to zrobił.
P
piloT
24 kwietnia 2010, 23:54
 Bardzo ciekawie napisala Kinga: http://fakty.interia.pl/polska/news/bielan-prezydent-nie-naciskal-na-pilotow,1469454 Bielan nie przypomina sobie, a Karski złożył w prokuraturze doniesienie na pilota, że nie wykonał polecenia prezydenta. To w końcu było polecenie prezydenta czy nie było ? PiS jest wewnętrznie sprzeczny.
I
inny
24 kwietnia 2010, 23:45
<a href="http://fakty.interia.pl/polska/news/bielan-prezydent-nie-naciskal-na-pilotow,1469454">http://fakty.interia.pl/polska/news/bielan-prezydent-nie-naciskal-na-pilotow,1469454</a>
MF
Michał Faflik
24 kwietnia 2010, 23:29
Uważam, że ze stwierdzeniem ostatecznej przyczyny należy zaczekać do raportu komisji badającej katastrofę. Wtedy będzie wiadomo, czy wszystkie wątpliwości zostały ostatecznie rozwiane i teorie spiskowe obalone.
SO
stanislaw Orzechowski
24 kwietnia 2010, 22:07
Przy wszystkich badaniach i ekspertyzach zabraknie pewnie informacji o roli Prezydenta w przyczynie dojscia do katastrofy.Tego sie chyba nie da odtworzyc,ale trzeba pamietac o precedensie w czasie podrozy do Gruzji,kiedy to pilot odmowil ladowania bo uznal to za zbyt niebezpieczne,ze wzgledu na åanujace tam wtedy warunki wojenne.Czy zapomniano juz slowa Prezydenta ktory zamiast dziekowac ublizal pilotowi?Ciekawe co sie stalo z tym pilotem po fakcie odmowy poleceniom Prezydenta?Obawiam sie ,ze wramach zaloby po wszystkich ofiarach,zapomni sie o gruzinskim precedensie i moze wina bedzie sie chcialo obarczyc pilota i zaloge samolotu