Meksykanie i Teksańczycy boją się Alexa

Obecnie żywioł atakuje leżące blisko granicy meksykańskie miasto Matamoros (fot. EPA/LARRY W. SMITH)
PAP / wab

Prezydent Barack Obam ogłosił w środę stan pogotowia w Teksasie zagrożonym przez huragan Alex, który jest już klasyfikowany jako huragan kategorii 2. Prędkość wiatru wzrosła do prawie 150 km/godz.

Oczekuje się, że Alex wkrótce dotrze do wybrzeży Zatoki Meksykańskiej w rejonie granicy między USA i Meksykiem.

DEON.PL POLECA

Już obecnie żywioł atakuje leżące blisko granicy meksykańskie miasto Matamoros, które sąsiaduje z Brownsville, w stanie Teksas.

Silny wiatr, wysokie fale dochodzące do 3 metrów i gwałtowne opady deszczu zahamowały akcję usuwania ropy naftowej z wód Zatoki Meksykańskiej. Jednak huragan najprawdopodobniej nie dotrze do uszkodzonego odwiertu koncernu BP, który jest źródłem wycieku ropy.

Szacuje się, że zainstalowana nad odwiertem kopuła przechwytuje ok. połowy wydobywającej się ropy, czyli równowartość ok. 30 tys. baryłek dziennie.

Jednak wiatr i fale zepchnęły dalsze duże ilości ropy na plaże Luizjany.

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Meksykanie i Teksańczycy boją się Alexa
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.