Merkel: możliwe nowe sankcje wobec Iranu

(fot. PAP/EPA/DMITRY ASTAKHOV)
PAP / mik

W bliskiej przyszłości Rada Bezpieczeństwa ONZ może zdecydować o nowych sankcjach wobec Iranu - oceniła w sobotę kanclerz Niemiec Angela Merkel po spotkaniu z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem w Mesebergu niedaleko Berlina.

Według Merkel "obawy wokół irańskiego programu nuklearnego rosną", a zgoda co do sankcji to "wielki i ważny krok". - Nadszedł czas, w którym - jeśli nic się zasadniczo nie zmieni - musi zapaść decyzja o sankcjach. To wspólna pozycja - dodała.

DEON.PL POLECA

Miedwiediew przyznał, że w zasadzie "porozumienie w sprawie sankcji istnieje". Wyraził jednak nadzieję, że przywódcy irańscy "zaczną słuchać głosu wspólnoty międzynarodowej i rozmawiać z jej przedstawicielami".

- Nikt nie chce sankcji, ale w niektórych wypadkach trzeba je nałożyć - ocenił rosyjski prezydent. Zaznaczył, że jeśli decyzje takie faktycznie będą potrzebne, to będą zapadać "na bazie konsensusu międzynarodowego, a nie na podstawie pozycji jednego kraju".

Władze Iranu twierdzą, że prowadzony przez ten kraj program wzbogacania uranu służy wyłącznie celom pokojowym, Zachód jednak podejrzewa, że władze irańskie dążą do pozyskania broni atomowej.

Dotychczas Rosja, jak również Chiny, stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ, sceptycznie odnosiły się do planów zaostrzenia sankcji wobec Teheranu.

DEON.PL POLECA

Podczas dwudniowego nieformalnego spotkania w Mesebergu Merkel i Miedwiediew rozmawiali również o stosunkach Rosja-Unia Europejska.

Opowiedzieli się za intensywniejszą współpracą UE i Moskwy w sprawach bezpieczeństwa. We wspólnym memorandum proponują utworzenie Komitetu Politycznego i Bezpieczeństwa UE-Rosja na szczeblu ministrów spraw zagranicznych; dotychczas współpraca na tym polu odbywała się na szczeblu ambasadorów.

Forum to miałoby naradzać się nad rozwiązaniem problemów w obszarach kryzysowych. Według Merkel pierwszym tematem dla komitetu powinien być konflikt w Naddniestrzu. Jak powiedziała niemiecka kanclerz, dotychczasowe mechanizmy współpracy między UE a Rosją w tej dziedzinie okazały się niewystarczające.

- Mamy nadzieję na pozytywny rezonans tej inicjatywy w całej Unii Europejskiej - powiedziała Merkel.

Rosyjski prezydent ponownie skrytykował obowiązujący między Unią a jego krajem reżim wizowy. Wbrew oczekiwaniom Moskwy UE nie chce zobowiązywać się na razie do wyznaczenia konkretnej daty zniesienia wiz.

- Nasze stanowisko jest proste. Rosja jest gotowa znieść wizy - oświadczył w sobotę Miedwiediew. Argumentował, że Moskwa zmieniła swoje przepisy, wprowadza paszporty biometryczne oraz zawarła wiele umów o readmisji.

Jak dodał, decyzja o zniesieniu obowiązku wizowego byłaby bardzo ważna zarówno dla obywateli Rosji, jak i mieszkańców państw UE, i przeniosłaby na nowy poziom wzajemne relacje. - Nie możemy zbudować prawdziwego strategicznego partnerstwa bez ruchu bezwizowego - dodał Miedwiediew.

Merkel zastrzegła, że państwa UE rozumieją argumenty strony rosyjskiej i nie zamierzają zapominać o tej sprawie. Jak podkreśliła, należy jednak porozumieć się najpierw co do "konkretnych działań, jakie należy podjąć", by możliwa była liberalizacja ruchu wizowego.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Merkel: możliwe nowe sankcje wobec Iranu
Komentarze (2)
A
Aragorn
6 czerwca 2010, 07:46
Persja nie wywołała od bardzo dawnych czasów żadnej wojny, sama będąc ofiarą napaści ze strony Iraku wspieranego przez USA. Niech Niemcy nie pouczają Persów o pokoju, dzisiejsi Persowie, to nie ci ze starożytnych wojen z Grecją...
Grażyna Urbaniak
5 czerwca 2010, 20:54
"Izrael odrzucił w czwartek przyjętą dzień wcześniej rezolucję Rady Praw Człowieka ONZ potępiającą ten kraj za atak na konwój z pomocą dla Strefy Gazy i dającą zgodę na wszczęcie międzynarodowego śledztwa w sprawie naruszenia praw człowieka podczas tej operacji. Władza tej Rady, która kolejny raz zawzięła się w sposób wręcz obsesyjny na Izrael, jest równa zero - powiedział agencji AFP rzecznik izraelskiego MSZ Jigal Palmor." To po co  Angela nie straszy rezolucjami ONZ , jeśli wg Izraela ta organizacja nie ma żadnej władzy.