Jak wskazuje hierarcha, do dobrego rozumienia Pisma potrzebne jest "podwójne otwarcie". Co arcybiskup Ryś ma na myśli mówiąc o takim sposobie?
Jak wskazuje hierarcha, do dobrego rozumienia Pisma potrzebne jest "podwójne otwarcie". Co arcybiskup Ryś ma na myśli mówiąc o takim sposobie?
"Nam się wydaje, że sprawiedliwość jest po to, żebym nie był ubogi. I sprawiedliwość jest po to, żebym nie cierpiał. A błogosławieństwa mówią coś zupełnie innego" - mówi abp Ryś.
"Nam się wydaje, że sprawiedliwość jest po to, żebym nie był ubogi. I sprawiedliwość jest po to, żebym nie cierpiał. A błogosławieństwa mówią coś zupełnie innego" - mówi abp Ryś.
"Zanim Bóg ustanowił cały ten porządek, ład, logos w stworzeniu, to wcześniej wybrał człowieka do miłości" - mówi metropolita łódzki, abp Grzegorz Ryś.
"Zanim Bóg ustanowił cały ten porządek, ład, logos w stworzeniu, to wcześniej wybrał człowieka do miłości" - mówi metropolita łódzki, abp Grzegorz Ryś.
"Cały tłum chciał się Go dotknąć, bo cały tłum był świadomy mocy, jaka w Nim jest do uzdrawiania. (...) Każdy miał poczucie, że jest chory" - mówi abp Grzegorz Ryś.
"Cały tłum chciał się Go dotknąć, bo cały tłum był świadomy mocy, jaka w Nim jest do uzdrawiania. (...) Każdy miał poczucie, że jest chory" - mówi abp Grzegorz Ryś.
"Jezus, kiedy się ubrał w to człowieczeństwo, to się upokorzył. (...) Ubrał się w człowieczeństwo, by pokazać, jak dalece jest pokorny. Potrzebne mu było to człowieczeństwo dla takiego aktu miłości, który nazywa się pokora" - mówi abp Ryś.
"Jezus, kiedy się ubrał w to człowieczeństwo, to się upokorzył. (...) Ubrał się w człowieczeństwo, by pokazać, jak dalece jest pokorny. Potrzebne mu było to człowieczeństwo dla takiego aktu miłości, który nazywa się pokora" - mówi abp Ryś.
"Jezus nam obiecuje, że najtrudniejsze doświadczenia człowiek może przejść jako drogę do radości. Ale wtedy, kiedy one go nie zamkną w sobie, tylko otwierają go ku innym" - mówi arcybiskup Ryś.
"Jezus nam obiecuje, że najtrudniejsze doświadczenia człowiek może przejść jako drogę do radości. Ale wtedy, kiedy one go nie zamkną w sobie, tylko otwierają go ku innym" - mówi arcybiskup Ryś.
"Nie ma takiego doświadczenia, które jest w stanie oderwać Kościół od tego przekonania, że Bóg mnie kocha. Niesłychana jest miłość Boga, która potrafi każde doświadczenie uczynić owocnym, obrócić ku dobru" - mówi metropolita łódzki.
"Nie ma takiego doświadczenia, które jest w stanie oderwać Kościół od tego przekonania, że Bóg mnie kocha. Niesłychana jest miłość Boga, która potrafi każde doświadczenie uczynić owocnym, obrócić ku dobru" - mówi metropolita łódzki.