PolsatNews/łs
Poranek na wschodniej granicy Polski ponownie przyniósł wzmożoną gotowość służb. Mieszkańcy dwóch województw otrzymali na telefony komórkowe ostrzeżenia, a w powietrze poderwały się wojskowe myśliwce. To reakcja na nocne i poranne rakietowe oraz dronowe ataki na Ukrainę, w których zginęli ludzie. W związku z zagrożeniem polskie wojsko podjęło prewencyjne działania.
Poranek na wschodniej granicy Polski ponownie przyniósł wzmożoną gotowość służb. Mieszkańcy dwóch województw otrzymali na telefony komórkowe ostrzeżenia, a w powietrze poderwały się wojskowe myśliwce. To reakcja na nocne i poranne rakietowe oraz dronowe ataki na Ukrainę, w których zginęli ludzie. W związku z zagrożeniem polskie wojsko podjęło prewencyjne działania.