Crux/OSVNews/łs
Uczeń jezuickiej szkoły w Zamboandze na Filipinach zastrzelił swojego kolegę i popełnił samobójstwo, transmitując cały dramat na żywo w mediach społecznościowych. To już druga strzelanina w filipińskiej placówce edukacyjnej w ciągu zaledwie dwóch miesięcy, co wywołało wstrząs w tym w większości katolickim kraju. Tamtejsi kardynałowie alarmują, że młodzi ludzie oddają swoje serca bezdusznym maszynom i wzywają do „narodowej terapii”. Czy to wpływ brutalnych gier, czy głębszy kryzys społeczny?
Uczeń jezuickiej szkoły w Zamboandze na Filipinach zastrzelił swojego kolegę i popełnił samobójstwo, transmitując cały dramat na żywo w mediach społecznościowych. To już druga strzelanina w filipińskiej placówce edukacyjnej w ciągu zaledwie dwóch miesięcy, co wywołało wstrząs w tym w większości katolickim kraju. Tamtejsi kardynałowie alarmują, że młodzi ludzie oddają swoje serca bezdusznym maszynom i wzywają do „narodowej terapii”. Czy to wpływ brutalnych gier, czy głębszy kryzys społeczny?