businessinsider.com.pl / jh
Śmierć jednego z najpotężniejszych bossów narkotykowych w Meksyku doprowadziła do gwałtownej fali przemocy, która sparaliżowała transport, wywołała blokady dróg i zmusiła turystów do pozostania w hotelach. Władze Stanów Zjednoczonych potwierdziły, że pomogły w operacji, która doprowadziła do eliminacji przywódcy kartelu.
Śmierć jednego z najpotężniejszych bossów narkotykowych w Meksyku doprowadziła do gwałtownej fali przemocy, która sparaliżowała transport, wywołała blokady dróg i zmusiła turystów do pozostania w hotelach. Władze Stanów Zjednoczonych potwierdziły, że pomogły w operacji, która doprowadziła do eliminacji przywódcy kartelu.
pap / pch
Meksykańskie siły federalne po wieloletnich próbach zatrzymały jednego z najniebezpieczniejszych bossów narkotykowych Angela Humberto Chaveza Gasteluma i jego syna. Jego nazwisko jest jednym z pierwszych na liście przestępców poszukiwanych przez policję amerykańską.
Meksykańskie siły federalne po wieloletnich próbach zatrzymały jednego z najniebezpieczniejszych bossów narkotykowych Angela Humberto Chaveza Gasteluma i jego syna. Jego nazwisko jest jednym z pierwszych na liście przestępców poszukiwanych przez policję amerykańską.