Paweł Kowalski SJ / YouTube /  mł
- Rozumiem żal, rozumiem smutek, tylko jestem przekonany, że to nie jest dobra droga, gdy ludzie doświadczając smutku i buntu zaczynają ten bunt celebrować. Celebrują doświadczenie burzy, rozczarowanie Kościołem, wkurzenie na Pana Boga i podsycają je, gdy opada. To nie prowadzi do życia - mówi o. Paweł Kowalski SJ.
- Rozumiem żal, rozumiem smutek, tylko jestem przekonany, że to nie jest dobra droga, gdy ludzie doświadczając smutku i buntu zaczynają ten bunt celebrować. Celebrują doświadczenie burzy, rozczarowanie Kościołem, wkurzenie na Pana Boga i podsycają je, gdy opada. To nie prowadzi do życia - mówi o. Paweł Kowalski SJ.
Logo źródła: Blogi coczeka.blog.deon.pl / df
Imponujące jest sprzeciwianie się, stawianie pytań, a nawet buntowanie się, gdy Słowo jest niezrozumiałe. Dlaczego?
Imponujące jest sprzeciwianie się, stawianie pytań, a nawet buntowanie się, gdy Słowo jest niezrozumiałe. Dlaczego?