Na jedno państwo, w którym sytuacja chrześcijan się poprawia, przypadają dwa albo trzy kraje, w których się ona pogarsza... - Chrześcijaństwo szybko rozwija się tam, gdzie jego wyznawcy są prześladowani - mówi ks. Szymon Bendowski SCJ, misjonarz, kapłan od 7 lat, z których ponad trzy spędził w Indiach.
Na jedno państwo, w którym sytuacja chrześcijan się poprawia, przypadają dwa albo trzy kraje, w których się ona pogarsza... - Chrześcijaństwo szybko rozwija się tam, gdzie jego wyznawcy są prześladowani - mówi ks. Szymon Bendowski SCJ, misjonarz, kapłan od 7 lat, z których ponad trzy spędził w Indiach.
Chrześcijańską odpowiedzią na nadchodzący czas powinna być świętość. Zakorzenienie w Bogu i otwarcie na drugiego człowieka. Okazane mu współczucie i solidarność w jego lęku i nadziei. A także gotowość zakwestionowania tego, co zastane – w świetle Ewangelii.
Chrześcijańską odpowiedzią na nadchodzący czas powinna być świętość. Zakorzenienie w Bogu i otwarcie na drugiego człowieka. Okazane mu współczucie i solidarność w jego lęku i nadziei. A także gotowość zakwestionowania tego, co zastane – w świetle Ewangelii.
Tu prawie wszyscy są muzułmanami. W kraju tym istnieje jeden kościół katolicki, w którym pracuje tylko jeden ksiądz. Jest nim ojciec Giuseppe Moretti, włoski barnabita, który specjalnie dla włoskiego tygodnika „Famiglia Cristiana” oraz „Magazynu Familia” opowiada o Afganistanie.
Tu prawie wszyscy są muzułmanami. W kraju tym istnieje jeden kościół katolicki, w którym pracuje tylko jeden ksiądz. Jest nim ojciec Giuseppe Moretti, włoski barnabita, który specjalnie dla włoskiego tygodnika „Famiglia Cristiana” oraz „Magazynu Familia” opowiada o Afganistanie.
Do pewnego stopnia konieczne jest „odreligijnienie” postaci Jezusa, bo wyniesiona zbyt wysoko traci ludzkie kontury, staje się Bogiem na miarę ludzkich wyobrażeń o Bogu, które – z konieczności skrzywione – dodatkowo jeszcze przesłaniają Jego człowieczeństwo.
Do pewnego stopnia konieczne jest „odreligijnienie” postaci Jezusa, bo wyniesiona zbyt wysoko traci ludzkie kontury, staje się Bogiem na miarę ludzkich wyobrażeń o Bogu, które – z konieczności skrzywione – dodatkowo jeszcze przesłaniają Jego człowieczeństwo.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}