archidiecezja lubelska/łs
255 kapłanów z 18 krajów, setki sportowych emocji i jeden cel: zwycięstwo w duchu braterstwa. W Lublinie zakończyły się 18. Mistrzostwa Europy Księży w halowej piłce nożnej, które po raz kolejny potwierdziły absolutną dominację Polaków na kontynencie. Biało-czerwona reprezentacja w wielkim finale pokonała Chorwację 2:0, sięgając po dziesiąty złoty medal w historii turnieju. To wydarzenie pokazało, że polscy duchowni potrafią łączyć posługę z profesjonalną pasją sportową, dając świadectwo wiary na parkiecie.
255 kapłanów z 18 krajów, setki sportowych emocji i jeden cel: zwycięstwo w duchu braterstwa. W Lublinie zakończyły się 18. Mistrzostwa Europy Księży w halowej piłce nożnej, które po raz kolejny potwierdziły absolutną dominację Polaków na kontynencie. Biało-czerwona reprezentacja w wielkim finale pokonała Chorwację 2:0, sięgając po dziesiąty złoty medal w historii turnieju. To wydarzenie pokazało, że polscy duchowni potrafią łączyć posługę z profesjonalną pasją sportową, dając świadectwo wiary na parkiecie.
Sport-diecezja-lublin.pl/łs
Lublin na kilka dni zamieni się w europejską stolicę sportu, goszcząc wyjątkowe wydarzenie o międzynarodowej randze. Już w lutym do serca Lubelszczyzny przyjedzie około 250 kapłanów z 18 krajów, by walczyć o tytuł najlepszej drużyny kontynentu. To nie tylko profesjonalny turniej piłkarski, ale przede wszystkim żywe świadectwo radości płynącej z powołania, realizowanego także poprzez sportową pasję. Co ciekawe, na parkietach lubelskich hal zobaczymy nie tylko wikariuszy czy proboszczów, ale nawet biskupów, którzy ramię w ramię ze swoimi współbraćmi powalczą o medale.
Lublin na kilka dni zamieni się w europejską stolicę sportu, goszcząc wyjątkowe wydarzenie o międzynarodowej randze. Już w lutym do serca Lubelszczyzny przyjedzie około 250 kapłanów z 18 krajów, by walczyć o tytuł najlepszej drużyny kontynentu. To nie tylko profesjonalny turniej piłkarski, ale przede wszystkim żywe świadectwo radości płynącej z powołania, realizowanego także poprzez sportową pasję. Co ciekawe, na parkietach lubelskich hal zobaczymy nie tylko wikariuszy czy proboszczów, ale nawet biskupów, którzy ramię w ramię ze swoimi współbraćmi powalczą o medale.