deon.pl / pzk
Plotka, uszczypliwy komentarz, ciągłe narzekanie, lekceważące żarty – grzechy języka często wydają się małe i niegroźne. Tymczasem to właśnie słowa najłatwiej ranią innych, niszczą relacje i powoli zmieniają także nasze własne serce. Jak rozpoznawać grzechy języka w codzienności i jak uczyć się mówić tak, by nasze słowa prowadziły do prawdy, pokoju i spotkania z Bogiem?
Plotka, uszczypliwy komentarz, ciągłe narzekanie, lekceważące żarty – grzechy języka często wydają się małe i niegroźne. Tymczasem to właśnie słowa najłatwiej ranią innych, niszczą relacje i powoli zmieniają także nasze własne serce. Jak rozpoznawać grzechy języka w codzienności i jak uczyć się mówić tak, by nasze słowa prowadziły do prawdy, pokoju i spotkania z Bogiem?
Marcin Zieliński
- Kiedy mówisz o kimś źle, to w swoim sercu uznajesz, że jesteś od niego lepszy. Ten grzech łączy się z pychą. Słowo Boże rozprawia się z takim zachowaniem i sprowadza nas do parteru.
- Kiedy mówisz o kimś źle, to w swoim sercu uznajesz, że jesteś od niego lepszy. Ten grzech łączy się z pychą. Słowo Boże rozprawia się z takim zachowaniem i sprowadza nas do parteru.