infocatolica.com/łs
Mel Gibson zakończył prace na planie „Zmartwychwstania Chrystusa”, czyli długo wyczekiwanej kontynuacji „Pasji” z 2004 roku. Reżyser zdecydował się na radykalny krok – zrezygnował z języka aramejskiego i łacińskiego na rzecz angielskiego. Tłumaczy to ogromną gęstością teologiczną scenariusza, której widzowie nie mogliby w pełni pojąć, czytając jedynie napisy w obcym języku. Jezusa nie zagra także popularny James Caviezel.
Mel Gibson zakończył prace na planie „Zmartwychwstania Chrystusa”, czyli długo wyczekiwanej kontynuacji „Pasji” z 2004 roku. Reżyser zdecydował się na radykalny krok – zrezygnował z języka aramejskiego i łacińskiego na rzecz angielskiego. Tłumaczy to ogromną gęstością teologiczną scenariusza, której widzowie nie mogliby w pełni pojąć, czytając jedynie napisy w obcym języku. Jezusa nie zagra także popularny James Caviezel.