niedziela.pl / red.
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji włoskiego wybrzeża Adriatyku przestała istnieć. W regionie Salento w Apulii zawalił się naturalny Łuk Świętego Andrzeja, znany jako Łuk Miłości. Formacja skalna runęła w nocy po walentynkach w wyniku gwałtownego sztormu i intensywnych opadów.
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji włoskiego wybrzeża Adriatyku przestała istnieć. W regionie Salento w Apulii zawalił się naturalny Łuk Świętego Andrzeja, znany jako Łuk Miłości. Formacja skalna runęła w nocy po walentynkach w wyniku gwałtownego sztormu i intensywnych opadów.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}