Gazeta Krakowska/łs
W Krakowie ważą się losy nocnego spokoju mieszkańców oraz zasad handlu alkoholem. Miasto rozpoczęło szerokie konsultacje społeczne w sprawie wydłużenia obowiązującej prohibicji o dodatkowe dwie i pół godziny. Jeśli projekt zgłoszony przez grupę mieszkańców zostanie przyjęty, napoje wyskokowe znikną z półek sklepowych i stacji benzynowych już o godzinie 22.00.
W Krakowie ważą się losy nocnego spokoju mieszkańców oraz zasad handlu alkoholem. Miasto rozpoczęło szerokie konsultacje społeczne w sprawie wydłużenia obowiązującej prohibicji o dodatkowe dwie i pół godziny. Jeśli projekt zgłoszony przez grupę mieszkańców zostanie przyjęty, napoje wyskokowe znikną z półek sklepowych i stacji benzynowych już o godzinie 22.00.