www.prezydent.pl / pzk
Pamięć o ofiarach zbrodni OUN-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – gdzie zamordowano co najmniej 100 tysięcy polskich obywateli – jest moralnym obowiązkiem państwa, a fakty te nie podlegają politycznym negocjacjom. Przez lata Polska i Ukraina budowały relacje oparte na partnerstwie i dialogu, osiągając postępy m.in. w kwestii ekshumacji. Dlatego decyzja ukraińskich władz o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” jest oburzająca i uderza w fundament pojednania. Polska udzieliła Ukrainie bezprecedensowego wsparcia po rosyjskiej inwazji, jednak nie ma zgody na to, by wyszkoleni przez polskie wojsko żołnierze służyli pod sztandarem formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo.
Pamięć o ofiarach zbrodni OUN-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – gdzie zamordowano co najmniej 100 tysięcy polskich obywateli – jest moralnym obowiązkiem państwa, a fakty te nie podlegają politycznym negocjacjom. Przez lata Polska i Ukraina budowały relacje oparte na partnerstwie i dialogu, osiągając postępy m.in. w kwestii ekshumacji. Dlatego decyzja ukraińskich władz o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” jest oburzająca i uderza w fundament pojednania. Polska udzieliła Ukrainie bezprecedensowego wsparcia po rosyjskiej inwazji, jednak nie ma zgody na to, by wyszkoleni przez polskie wojsko żołnierze służyli pod sztandarem formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo.
red.
Nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia “Bohaterów UPA” przez Wołodymyra Zełenskiego wywołało w Polsce liczne komentarze i kontrowersje. Z najnowszego badania SW Research wynika, że 51,9 proc. respondentów ocenia, iż decyzja ta negatywnie wpłynęła na ich stosunek do Ukrainy i jej obywateli. Odmienne zdanie wyraziło zaledwie 4,5 proc. ankietowanych.
Nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia “Bohaterów UPA” przez Wołodymyra Zełenskiego wywołało w Polsce liczne komentarze i kontrowersje. Z najnowszego badania SW Research wynika, że 51,9 proc. respondentów ocenia, iż decyzja ta negatywnie wpłynęła na ich stosunek do Ukrainy i jej obywateli. Odmienne zdanie wyraziło zaledwie 4,5 proc. ankietowanych.
rmf24.pl / red
Karol Nawrocki ostro skrytykował decyzję Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia "Bohaterów UPA". Prezydent RP ocenił, że krok ten wzmacnia rosyjską propagandę i pokazuje, że Ukraina nie jest jeszcze gotowa mentalnie do członkostwa w Unii Europejskiej. Zapowiedział również, że chce, aby kapituła Orderu Orła Białego rozważyła odebranie odznaczenia ukraińskiemu przywódcy.
Karol Nawrocki ostro skrytykował decyzję Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia "Bohaterów UPA". Prezydent RP ocenił, że krok ten wzmacnia rosyjską propagandę i pokazuje, że Ukraina nie jest jeszcze gotowa mentalnie do członkostwa w Unii Europejskiej. Zapowiedział również, że chce, aby kapituła Orderu Orła Białego rozważyła odebranie odznaczenia ukraińskiemu przywódcy.