vaticannews.va/pl/dm
Benjamin Netanyahu zadzwonił dziś rano do Leona XIV, dzień po izraelskim ataku na parafię Świętej Rodziny w Gazie. Papież ponownie wyraził swoją troskę w związku z „dramatyczną sytuacją humanitarną” w Strefie Gazy, a także podkreślił pilną potrzebę ochrony miejsc kultu oraz wszystkich mieszkańców Palestyny i Izraela.
Benjamin Netanyahu zadzwonił dziś rano do Leona XIV, dzień po izraelskim ataku na parafię Świętej Rodziny w Gazie. Papież ponownie wyraził swoją troskę w związku z „dramatyczną sytuacją humanitarną” w Strefie Gazy, a także podkreślił pilną potrzebę ochrony miejsc kultu oraz wszystkich mieszkańców Palestyny i Izraela.
vaticannews.va/pl/dm
Leon XIV zadzwonił do łacińskiego patriarchy Jerozolimy, który wraz z patriarchą prawosławnym Teofilem III przybył do Gazy z pomocą humanitarną po izraelskim ataku na katolicką parafię. Papież potwierdził swoją bliskość i solidarność z ludnością palestyńską.
Leon XIV zadzwonił do łacińskiego patriarchy Jerozolimy, który wraz z patriarchą prawosławnym Teofilem III przybył do Gazy z pomocą humanitarną po izraelskim ataku na katolicką parafię. Papież potwierdził swoją bliskość i solidarność z ludnością palestyńską.
Jedność między wierzącymi w Chrystusa jest jednym ze znaków Bożego daru pocieszenia – podkreślił Ojciec Święty w przemówieniu skierowanym do uczestników ekumenicznej pielgrzymki prawosławno-katolickiej ze Stanów Zjednoczonych, których przyjął w Castel Gandolfo.
Jedność między wierzącymi w Chrystusa jest jednym ze znaków Bożego daru pocieszenia – podkreślił Ojciec Święty w przemówieniu skierowanym do uczestników ekumenicznej pielgrzymki prawosławno-katolickiej ze Stanów Zjednoczonych, których przyjął w Castel Gandolfo.
Urząd Dobroczynności Apostolskiej przekazał za pośrednictwem rzymskiej bazyliki św. Zofii dary dla mieszkańców miejscowości Staryj Sałtiw i Szewczenkowe, dotkniętych rosyjskimi bombardowaniami. To odpowiedź na prośbę Leona XIV, by „działać, jak najszybciej”.
Urząd Dobroczynności Apostolskiej przekazał za pośrednictwem rzymskiej bazyliki św. Zofii dary dla mieszkańców miejscowości Staryj Sałtiw i Szewczenkowe, dotkniętych rosyjskimi bombardowaniami. To odpowiedź na prośbę Leona XIV, by „działać, jak najszybciej”.
KAI / pk
Spójrzmy dzieciom w oczy i uczmy się od nich - zachęcił Leon XIV w przesłaniu wideo do uczestników dobroczynnej inicjatywy Mecz Serca 2025, który wczoraj wieczorem został rozgrywany na stadionie w L’Aquila. Uzyskane z tej akcji środki są przeznaczone na finansowanie pobytu i leczenia dzieci, które przybywają do watykańskiego szpitala pediatrycznego z dotkniętych wojną regionów świata. W transmitowanym przez włoską telewizję RAI meczu zmierzyli się włoscy piosenkarze i politycy.
Spójrzmy dzieciom w oczy i uczmy się od nich - zachęcił Leon XIV w przesłaniu wideo do uczestników dobroczynnej inicjatywy Mecz Serca 2025, który wczoraj wieczorem został rozgrywany na stadionie w L’Aquila. Uzyskane z tej akcji środki są przeznaczone na finansowanie pobytu i leczenia dzieci, które przybywają do watykańskiego szpitala pediatrycznego z dotkniętych wojną regionów świata. W transmitowanym przez włoską telewizję RAI meczu zmierzyli się włoscy piosenkarze i politycy.
KAI / pk
Trzech seminarzystów z Meksyku podjęło się wolontariatu w Castel Gandolfo, gdzie przez miesiąc pomagają przy organizacji pobytu papieża Leona XIV w letniej rezydencji. Do ich obowiązków należy m.in. przyjmowanie odwiedzających, opieka nad gośćmi oraz prace w ogrodzie.
Trzech seminarzystów z Meksyku podjęło się wolontariatu w Castel Gandolfo, gdzie przez miesiąc pomagają przy organizacji pobytu papieża Leona XIV w letniej rezydencji. Do ich obowiązków należy m.in. przyjmowanie odwiedzających, opieka nad gośćmi oraz prace w ogrodzie.
KAI/Deon.pl/Instagram/dm
Papież Leon XIV najwyraźniej znalazł kompromis między swoimi zmarłymi poprzednikami, Benedyktem XVI a Franciszkiem w kwestii obuwia. Wg informacji włoskiego dziennika „Il Messaggero” z 12 lipca, jeden z papieskich szewców z czasów Benedykta XVI (2005-2013), podarował nowemu papieżowi w Watykanie parę ręcznie robionych, eleganckich czarnych mokasynów – i tym samym ma duże szanse na zostanie nowym papieskim dostawcą obuwia.
Papież Leon XIV najwyraźniej znalazł kompromis między swoimi zmarłymi poprzednikami, Benedyktem XVI a Franciszkiem w kwestii obuwia. Wg informacji włoskiego dziennika „Il Messaggero” z 12 lipca, jeden z papieskich szewców z czasów Benedykta XVI (2005-2013), podarował nowemu papieżowi w Watykanie parę ręcznie robionych, eleganckich czarnych mokasynów – i tym samym ma duże szanse na zostanie nowym papieskim dostawcą obuwia.
aciprensa.com / tk
We wtorek 8 lipca miasto Dolton, na którego terenie znajduje się dom rodzinny papieża Leona XIV, zakupiło ten budynek za 375 tys. dolarów. Nieruchomość ma zostać udostępniona zwiedzającym jako miejsce historyczne. Władze Dolton mają nadzieję, że dom przyciągnie turystów i podniesie prestiż miasta, które od lat zmaga się z kryzysem gospodarczym.
We wtorek 8 lipca miasto Dolton, na którego terenie znajduje się dom rodzinny papieża Leona XIV, zakupiło ten budynek za 375 tys. dolarów. Nieruchomość ma zostać udostępniona zwiedzającym jako miejsce historyczne. Władze Dolton mają nadzieję, że dom przyciągnie turystów i podniesie prestiż miasta, które od lat zmaga się z kryzysem gospodarczym.
Vatican News / pk
Leon XIV potrafi głęboko wsłuchać się w duszę człowieka, jego poszukiwania, niepokoje. Papież wie, że jego kapłaństwo jest wymodlone - ujawnia o. Wiesław Dawidowski, augustianin, wraz z Damianem Jankowskim współautor książki "Leon XIV. Papież na niespokojne czasy". Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Więź.
Leon XIV potrafi głęboko wsłuchać się w duszę człowieka, jego poszukiwania, niepokoje. Papież wie, że jego kapłaństwo jest wymodlone - ujawnia o. Wiesław Dawidowski, augustianin, wraz z Damianem Jankowskim współautor książki "Leon XIV. Papież na niespokojne czasy". Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Więź.
DEON.pl / mł
Papież Leon XIV od momentu wyboru wzbudza wiele sympatii nie tylko w ludziach wierzących, a zainteresowanie jego życiem nie maleje. O tym, jaki jest papież jako człowiek, a nie tylko jako głowa Kościoła, mówią dużo różne fakty z jego życia. Oto kilka niespodzianek, które wiele wyjaśniają!
Papież Leon XIV od momentu wyboru wzbudza wiele sympatii nie tylko w ludziach wierzących, a zainteresowanie jego życiem nie maleje. O tym, jaki jest papież jako człowiek, a nie tylko jako głowa Kościoła, mówią dużo różne fakty z jego życia. Oto kilka niespodzianek, które wiele wyjaśniają!
KAI / tk
Papież Leon XIV, fan i gracz tenisista, obiecał młodzieży rozegrać mecz. - Jestem gotów to zrobić, gdy kurz nieco opadnie - powiedział młodym ludziom z parafii św. Tomasza z Villanueva w Castel Gandolfo, gdzie aktualnie jest na urlopie.
Papież Leon XIV, fan i gracz tenisista, obiecał młodzieży rozegrać mecz. - Jestem gotów to zrobić, gdy kurz nieco opadnie - powiedział młodym ludziom z parafii św. Tomasza z Villanueva w Castel Gandolfo, gdzie aktualnie jest na urlopie.
vaticannews.va / tk
Przebywający na dwutygodniowym urlopie w Castel Gandolfo Leon XIV daje dobry przykład innym księżom i biskupom. Odpoczynek, relaks i regeneracja sił są absolutnie niezbędne dla każdego, również dla kapłana, aby mógł lepiej służyć Ludowi Bożemu – mówi Radiu Watykańskiemu wiceprzewodniczący Episkopatu Francji bp Benoît Bertranda. Dodaje, że kiedy był rektorem seminarium, mówił klerykom, że ten, kto nie odpoczywa, męczy innych.
Przebywający na dwutygodniowym urlopie w Castel Gandolfo Leon XIV daje dobry przykład innym księżom i biskupom. Odpoczynek, relaks i regeneracja sił są absolutnie niezbędne dla każdego, również dla kapłana, aby mógł lepiej służyć Ludowi Bożemu – mówi Radiu Watykańskiemu wiceprzewodniczący Episkopatu Francji bp Benoît Bertranda. Dodaje, że kiedy był rektorem seminarium, mówił klerykom, że ten, kto nie odpoczywa, męczy innych.
Papież Franciszek budził w Polsce skrajne emocje - od entuzjazmu po niezrozumienie i obojętność. W Leonie XIV Polacy upatrują większego wyważenia, a wśród nich panuje tymczasowa zgoda, że nowy papież dobrze rokuje.
Papież Franciszek budził w Polsce skrajne emocje - od entuzjazmu po niezrozumienie i obojętność. W Leonie XIV Polacy upatrują większego wyważenia, a wśród nich panuje tymczasowa zgoda, że nowy papież dobrze rokuje.
Jedynie modlitwa utrzymuje spójność małej wspólnoty chrześcijańskiej w Gazie, wyczerpanej przez wojnę i brak żywności. O trudnej sytuacji parafii w tej palestyńskiej enklawie opowiada watykańskim mediom argentyński kapłan, o. Gabriel Romanelli, proboszcz parafii Świętej Rodziny: „Jest ogromne zmęczenie i niepokój, ponieważ mamy poczucie, że zostaliśmy tutaj niemal zupełnie sami”.
Jedynie modlitwa utrzymuje spójność małej wspólnoty chrześcijańskiej w Gazie, wyczerpanej przez wojnę i brak żywności. O trudnej sytuacji parafii w tej palestyńskiej enklawie opowiada watykańskim mediom argentyński kapłan, o. Gabriel Romanelli, proboszcz parafii Świętej Rodziny: „Jest ogromne zmęczenie i niepokój, ponieważ mamy poczucie, że zostaliśmy tutaj niemal zupełnie sami”.
Na zakończenie historycznej Mszy św. w parafii św. Tomasza z Villanovy Papież Leon XIV przekazał w darze proboszczowi ks. Tadeuszowi Rozmusowi patenę i kielich mszalny jako narzędzia komunii.
Na zakończenie historycznej Mszy św. w parafii św. Tomasza z Villanovy Papież Leon XIV przekazał w darze proboszczowi ks. Tadeuszowi Rozmusowi patenę i kielich mszalny jako narzędzia komunii.
Papież Leon XIV podczas Mszy św. w Castel Gandolfo wezwał do „rewolucji miłości” i spojrzenia – jak Dobry Samarytanin - ze współczuciem na wszystkich, którzy spadają w otchłań zła, cierpienia i ubóstwa. Wobec ludzi przygniecionych trudnościami lub poranionych przez okoliczności życia, na narody ogołocone, ograbione i zniszczone, ofiary opresyjnych systemów politycznych, wojny zabijającej ich marzenia i życie.
Papież Leon XIV podczas Mszy św. w Castel Gandolfo wezwał do „rewolucji miłości” i spojrzenia – jak Dobry Samarytanin - ze współczuciem na wszystkich, którzy spadają w otchłań zła, cierpienia i ubóstwa. Wobec ludzi przygniecionych trudnościami lub poranionych przez okoliczności życia, na narody ogołocone, ograbione i zniszczone, ofiary opresyjnych systemów politycznych, wojny zabijającej ich marzenia i życie.
KAI/dm
Papież Leon XIV mianował ks. Michela Guillauda nowym biskupem Konstantyny-Hippony w Algierii. Będzie on pełnił posługę na tym samym terenie, co niegdyś św. Augustyn (354-430), doktor Kościoła.
Papież Leon XIV mianował ks. Michela Guillauda nowym biskupem Konstantyny-Hippony w Algierii. Będzie on pełnił posługę na tym samym terenie, co niegdyś św. Augustyn (354-430), doktor Kościoła.
nuncjatura.pl/dm
Papież Leon XIV mianował ks. Krzysztofa Dukielskiego, dotychczasowego proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela w Magnuszewie, biskupem pomocniczym diecezji radomskiej i przydzielił mu stolicę tytularną Catula.
Papież Leon XIV mianował ks. Krzysztofa Dukielskiego, dotychczasowego proboszcza parafii św. Jana Chrzciciela w Magnuszewie, biskupem pomocniczym diecezji radomskiej i przydzielił mu stolicę tytularną Catula.
vaticannews.va / tk
W Bazylice św. Pawła za Murami w Rzymie rozpoczęto prace nad mozaiką przedstawiającą papieża Leona XIV. Już wkrótce jego wizerunek, jako 267. papieża w historii, dołączy do galerii portretów papieskich zdobiących ściany świątyni. To kontynuacja tradycji zapoczątkowanej w XIX wieku.
W Bazylice św. Pawła za Murami w Rzymie rozpoczęto prace nad mozaiką przedstawiającą papieża Leona XIV. Już wkrótce jego wizerunek, jako 267. papieża w historii, dołączy do galerii portretów papieskich zdobiących ściany świątyni. To kontynuacja tradycji zapoczątkowanej w XIX wieku.
vaticannews / jh
„Błogosławiony, kto nie stracił nadziei” – papież Leon XIV w orędziu na V Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych apeluje o zmianę podejścia do seniorów. Wzywa wspólnoty kościelne do tworzenia relacji, które niosą godność i nadzieję tym, którzy czują się zapomniani.
„Błogosławiony, kto nie stracił nadziei” – papież Leon XIV w orędziu na V Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych apeluje o zmianę podejścia do seniorów. Wzywa wspólnoty kościelne do tworzenia relacji, które niosą godność i nadzieję tym, którzy czują się zapomniani.