vaticannews.va / KAI / pzk
Światła i cienie naszej ludzkiej natury, ograniczonej i zranionej przez grzech, pociągają za sobą potrzebę istnienia tych, którzy w obliczu zła nie stoją z boku i nie patrzą, ale biorą na siebie odpowiedzialność interwencji i chronią ludzi – mówił dziś Papież, spotykając się z policjantami z Inspektoratu Bezpieczeństwa Publicznego przy Watykanie. To oni dbają o bezpieczeństwo na Placu św. Piotra i wokół niego.
Światła i cienie naszej ludzkiej natury, ograniczonej i zranionej przez grzech, pociągają za sobą potrzebę istnienia tych, którzy w obliczu zła nie stoją z boku i nie patrzą, ale biorą na siebie odpowiedzialność interwencji i chronią ludzi – mówił dziś Papież, spotykając się z policjantami z Inspektoratu Bezpieczeństwa Publicznego przy Watykanie. To oni dbają o bezpieczeństwo na Placu św. Piotra i wokół niego.
PAP / pk
Białostocka policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o obrazę uczuć religijnych innych osób i znieważenie miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. W bazylice archikatedralnej miał np. rozkładać kartki z obraźliwymi treściami, świadkowie mówią też, że pluł na krzyż.
Białostocka policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o obrazę uczuć religijnych innych osób i znieważenie miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. W bazylice archikatedralnej miał np. rozkładać kartki z obraźliwymi treściami, świadkowie mówią też, że pluł na krzyż.
PAP / pzk
Policjant z Jasła w ubiegłym roku zatrzymał 53 poszukiwanych. To okazały wynik biorąc pod uwagę m.in liczbę mieszkańców powiatu – stwierdził rzecznik jasielskiej komendy mł. asp. Daniel Lelko. Przestępcy ukrywali się, aby uniknąć kary więzienia. Zostali skazani za kradzieże, jazdę samochodem pod wpływem alkoholu czy znęcanie się nad swoją rodziną.
Policjant z Jasła w ubiegłym roku zatrzymał 53 poszukiwanych. To okazały wynik biorąc pod uwagę m.in liczbę mieszkańców powiatu – stwierdził rzecznik jasielskiej komendy mł. asp. Daniel Lelko. Przestępcy ukrywali się, aby uniknąć kary więzienia. Zostali skazani za kradzieże, jazdę samochodem pod wpływem alkoholu czy znęcanie się nad swoją rodziną.
PAP / tk
Sześć dni - bez ogrzewania i jedzenia - spędziła na strychu 72-letnia kobieta, która zatrzasnęła się w pomieszczeniu. Seniorka z Lubyczy Królewskiej (woj. lubelskie) trafiła do szpitala. Powoli wraca do zdrowia.
Sześć dni - bez ogrzewania i jedzenia - spędziła na strychu 72-letnia kobieta, która zatrzasnęła się w pomieszczeniu. Seniorka z Lubyczy Królewskiej (woj. lubelskie) trafiła do szpitala. Powoli wraca do zdrowia.
PAP / pk
W Nikaragui policja zatrzymała w czwartek dwóch katolickich księży za publiczną modlitwę w intencji uwięzionego biskupa Rolando Alvareza, najbardziej znanego krytyka prezydenta Nikaragui Daniela Ortegi.
W Nikaragui policja zatrzymała w czwartek dwóch katolickich księży za publiczną modlitwę w intencji uwięzionego biskupa Rolando Alvareza, najbardziej znanego krytyka prezydenta Nikaragui Daniela Ortegi.
PAP / tk
W związku z zagrożeniem atakami fundamentalistów islamskich w katedrze w Kolonii w Niemczech oraz w katedrze św. Szczepana w Wiedniu obowiązują zwiększone środki bezpieczeństwa.
W związku z zagrożeniem atakami fundamentalistów islamskich w katedrze w Kolonii w Niemczech oraz w katedrze św. Szczepana w Wiedniu obowiązują zwiększone środki bezpieczeństwa.
Adrian Chojnicki / Facebook / wyborcza.pl / pk
Ks. Adrian Chojnicki, znany na TikToku jako Padre Adriano, odpowiedział na bezprawne wykorzystanie jego wizerunku w portalach randkowych. "Nie mam złości, ani wielkiego poczucia krzywdy. Mam zażenowanie i poczucie niesprawiedliwości" - napisał duchowny. Zgłosił również sprawę policji.
Ks. Adrian Chojnicki, znany na TikToku jako Padre Adriano, odpowiedział na bezprawne wykorzystanie jego wizerunku w portalach randkowych. "Nie mam złości, ani wielkiego poczucia krzywdy. Mam zażenowanie i poczucie niesprawiedliwości" - napisał duchowny. Zgłosił również sprawę policji.
Zabójstwo jest przestępstwem umyślnym. Nawet jeśli ktoś działa w silnych emocjach, to powinien się liczyć z tym, że walenie drugiego człowieka młotkiem w głowę może zrobić mu krzywdę. Sprawcy, którzy nie są upośledzeni umysłowo, często tłumaczą się, że nie mieli zamiaru zabić, a jedynie przyłożyć komuś, kto ich wkurzył, obwiniają ofiarę, która sama prosiła się o kłopoty, a oni musieli zareagować. Rzadko też mówią wprost, że zabili - mówi psycholog kryminalny Jan Gołębiowski w rozmowie z Małgorzatą Fugiel-Kuźmińską. Publikujemy fragment książki "Urodzeni mordercy? Nieznane kulisy pracy profilera".
Zabójstwo jest przestępstwem umyślnym. Nawet jeśli ktoś działa w silnych emocjach, to powinien się liczyć z tym, że walenie drugiego człowieka młotkiem w głowę może zrobić mu krzywdę. Sprawcy, którzy nie są upośledzeni umysłowo, często tłumaczą się, że nie mieli zamiaru zabić, a jedynie przyłożyć komuś, kto ich wkurzył, obwiniają ofiarę, która sama prosiła się o kłopoty, a oni musieli zareagować. Rzadko też mówią wprost, że zabili - mówi psycholog kryminalny Jan Gołębiowski w rozmowie z Małgorzatą Fugiel-Kuźmińską. Publikujemy fragment książki "Urodzeni mordercy? Nieznane kulisy pracy profilera".
Znajomi byli zaskoczeni i nie dowierzali mi, kiedy mówiłem, że policjanci nie mają kart typu MultiSport, które uprawniają do wstępów na siłownie. A ja byłem zaskoczony, że ludzie są tym zaskoczeni. Po prostu: lepsze świadczenia w zakresie zdrowia i sportu masz w Biedronce niż w policji - pisze były policjant i znany obecnie influencer Sierżant Bagieta w swojej książce "Otwierać! Policja", której fragment publikujemy.
Znajomi byli zaskoczeni i nie dowierzali mi, kiedy mówiłem, że policjanci nie mają kart typu MultiSport, które uprawniają do wstępów na siłownie. A ja byłem zaskoczony, że ludzie są tym zaskoczeni. Po prostu: lepsze świadczenia w zakresie zdrowia i sportu masz w Biedronce niż w policji - pisze były policjant i znany obecnie influencer Sierżant Bagieta w swojej książce "Otwierać! Policja", której fragment publikujemy.
PAP / tk
Zakończyły się czynności oględzin ujawnionych dzisiaj zwłok mężczyzny w rejonie poszukiwań. Pozwoliły one na ustalenie, że są to zwłoki Grzegorza Borysa – poinformowała w czwartek Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Zakończyły się czynności oględzin ujawnionych dzisiaj zwłok mężczyzny w rejonie poszukiwań. Pozwoliły one na ustalenie, że są to zwłoki Grzegorza Borysa – poinformowała w czwartek Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
PAP / tk
Ciało mężczyzny ze zbiornika wodnego Lepusz w Gdyni wyłowili w poniedziałek saperzy z 43. Batalionu Saperów z Rozewia - podała kom. Karina Kamińska z pomorskiej policji. Służby nie potwierdzają, czy znaleziono ciało Grzegorza Borysa, podejrzanego o zabójstwo 6-letniego syna.
Ciało mężczyzny ze zbiornika wodnego Lepusz w Gdyni wyłowili w poniedziałek saperzy z 43. Batalionu Saperów z Rozewia - podała kom. Karina Kamińska z pomorskiej policji. Służby nie potwierdzają, czy znaleziono ciało Grzegorza Borysa, podejrzanego o zabójstwo 6-letniego syna.
PAP / tk
Pszczyńska policja opublikowała nagranie, na którym widać jak kierujący toyotą zatrzymał się na przejeździe kolejowym tuż przed rozpędzonym pociągiem; zdążył wycofać w ostatniej chwili. Sytuacja była skrajnie niebezpieczna – podkreślają policjanci.
Pszczyńska policja opublikowała nagranie, na którym widać jak kierujący toyotą zatrzymał się na przejeździe kolejowym tuż przed rozpędzonym pociągiem; zdążył wycofać w ostatniej chwili. Sytuacja była skrajnie niebezpieczna – podkreślają policjanci.
PAP / mł
- Młodzi ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę, co oznacza „psikus”. Wpoprzednich latach zdarzały się zawiadomienia dotyczące m.in. dewastacji elewacji budynków mieszkalnych, których właściciele nie chcieli uczestniczyć w „zabawie” i wyceniali naprawę elewacji obrzuconych jajkami na kilka tysięcy złotych - mówi  oficer prasowy KPP w Wągrowcu asp. Dominik Zieliński. 
- Młodzi ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę, co oznacza „psikus”. Wpoprzednich latach zdarzały się zawiadomienia dotyczące m.in. dewastacji elewacji budynków mieszkalnych, których właściciele nie chcieli uczestniczyć w „zabawie” i wyceniali naprawę elewacji obrzuconych jajkami na kilka tysięcy złotych - mówi  oficer prasowy KPP w Wągrowcu asp. Dominik Zieliński. 
PAP / mł
W środę od rana służby kontynuują poszukiwania 44-letniego żołnierza Marynarki Wojennej Grzegorza Borysa, który jest podejrzany o zabójstwo 6-letniego syna. Do morderstwa doszło w Gdyni Fikakowie w piątek rano.
W środę od rana służby kontynuują poszukiwania 44-letniego żołnierza Marynarki Wojennej Grzegorza Borysa, który jest podejrzany o zabójstwo 6-letniego syna. Do morderstwa doszło w Gdyni Fikakowie w piątek rano.
PAP / tk
Policja szuka sprawców włamania w nocy z niedzieli na poniedziałek do kościoła św. Jana Chrzciciela w Brennej na Śląsku Cieszyńskim. Łupem złodziei padł pozłacany kielich oraz relikwiarz – podał rzecznik policji w Cieszynie podkom. Krzysztof Pawlik.
Policja szuka sprawców włamania w nocy z niedzieli na poniedziałek do kościoła św. Jana Chrzciciela w Brennej na Śląsku Cieszyńskim. Łupem złodziei padł pozłacany kielich oraz relikwiarz – podał rzecznik policji w Cieszynie podkom. Krzysztof Pawlik.
PAP / mł
Na nietypowy pomysł wpadł 22-letni złodziej, który postanowił okradać sklepy w galerii handlowej w Śródmieściu. By nie wykryły go kamery, zamarł w bezruchu na sklepowej witrynie i udawał manekina. Gdy galeria została zamknięta, ruszył na podbój sklepów. Okradł m.in stoisko z biżuterią.
Na nietypowy pomysł wpadł 22-letni złodziej, który postanowił okradać sklepy w galerii handlowej w Śródmieściu. By nie wykryły go kamery, zamarł w bezruchu na sklepowej witrynie i udawał manekina. Gdy galeria została zamknięta, ruszył na podbój sklepów. Okradł m.in stoisko z biżuterią.
PAP / tk
- Policjanci z Jeleniej Góry umożliwili kierowcom udział w specjalnym szkoleniu z pierwszej pomocy, dzięki któremu mogli uniknąć mandatów. Akcja "Pokuta" nie dotyczyła jednak tych kierujących, którzy w rażący sposób łamali przepisy czy stwarzali zagrożenie dla innych uczestników ruchu - powiedział podkom. Przemysław Ratajczyk z biura prasowego dolnośląskiej policji.
- Policjanci z Jeleniej Góry umożliwili kierowcom udział w specjalnym szkoleniu z pierwszej pomocy, dzięki któremu mogli uniknąć mandatów. Akcja "Pokuta" nie dotyczyła jednak tych kierujących, którzy w rażący sposób łamali przepisy czy stwarzali zagrożenie dla innych uczestników ruchu - powiedział podkom. Przemysław Ratajczyk z biura prasowego dolnośląskiej policji.
"(...) W policji masz kontakt ze śmiercią. Przywykasz, ale nie da się przywyknąć całkiem. Czyjaś śmierć to zawsze twój stresor. Jego wpływ da się zniwelować, ale nawet jeśli będzie ci się wydawało, że masz ten stres w miarę pod kontrolą, to może zdarzyć się coś, co cię totalnie rozwałkuje" - pisze Sierżant Bagieta w książce "Otwierać! Policja", której fragment publikujemy.
"(...) W policji masz kontakt ze śmiercią. Przywykasz, ale nie da się przywyknąć całkiem. Czyjaś śmierć to zawsze twój stresor. Jego wpływ da się zniwelować, ale nawet jeśli będzie ci się wydawało, że masz ten stres w miarę pod kontrolą, to może zdarzyć się coś, co cię totalnie rozwałkuje" - pisze Sierżant Bagieta w książce "Otwierać! Policja", której fragment publikujemy.
Deon.pl / pk / dm / tk
Z informacji DEON.pl wynika, że na jezuickim Uniwersytecie Ignatianum w Krakowie może znajdować się bomba. Przeprowadzono już ewakuację studentów i pracowników uczelni, a na miejscu pracują funkcjonariusze policji.
Z informacji DEON.pl wynika, że na jezuickim Uniwersytecie Ignatianum w Krakowie może znajdować się bomba. Przeprowadzono już ewakuację studentów i pracowników uczelni, a na miejscu pracują funkcjonariusze policji.
PAP/dm
Około 150 tys. zł stracił 30-latek, który padł ofiarą oszustów oferujących w sieci rzekomo intratne inwestycje w kryptowaluty. Zachęcająca reklama i rozmowa wystarczyły, by zmanipulować i okraść mężczyznę – poinformował w poniedziałek rzecznik lubuskiej policji podinsp. Marcin Maludy.
Około 150 tys. zł stracił 30-latek, który padł ofiarą oszustów oferujących w sieci rzekomo intratne inwestycje w kryptowaluty. Zachęcająca reklama i rozmowa wystarczyły, by zmanipulować i okraść mężczyznę – poinformował w poniedziałek rzecznik lubuskiej policji podinsp. Marcin Maludy.