deon.pl / pzk
Wcielenie to paradoks: Bóg objawia się nie w spektakularnej sile, lecz w prostocie, bliskości i codzienności – w sercu człowieka, w relacjach, w ciemnych doświadczeniach świata. Boże Narodzenie łatwo zagubić wśród świateł, prezentów i pośpiechu. Tymczasem istota tych świąt objawia się w ciszy betlejemskiej nocy, w prostocie żłóbka i w doświadczeniach zwykłych ludzi – samotnych, zranionych, poszukujących nadziei. W tym cyklu wracamy do sensu przyjścia Chrystusa: Boga, który staje się bliski, przychodzi do ludzkiej codzienności i zaprasza do przemiany serca, relacji i spojrzenia na drugiego człowieka. To opowieść o świetle, które rodzi się nie w blasku fajerwerków, lecz w czułości, miłosierdziu i prawdziwej obecności.
Wcielenie to paradoks: Bóg objawia się nie w spektakularnej sile, lecz w prostocie, bliskości i codzienności – w sercu człowieka, w relacjach, w ciemnych doświadczeniach świata. Boże Narodzenie łatwo zagubić wśród świateł, prezentów i pośpiechu. Tymczasem istota tych świąt objawia się w ciszy betlejemskiej nocy, w prostocie żłóbka i w doświadczeniach zwykłych ludzi – samotnych, zranionych, poszukujących nadziei. W tym cyklu wracamy do sensu przyjścia Chrystusa: Boga, który staje się bliski, przychodzi do ludzkiej codzienności i zaprasza do przemiany serca, relacji i spojrzenia na drugiego człowieka. To opowieść o świetle, które rodzi się nie w blasku fajerwerków, lecz w czułości, miłosierdziu i prawdziwej obecności.
Na podstawie Biblii można z całą pewnością stwierdzić, że ci, którzy tak właśnie postę­powali, z Bogiem się nie rozminęli. Żyjąc całkiem po świecku, żyli jak najbardziej pobożnie - po Bożemu.
Na podstawie Biblii można z całą pewnością stwierdzić, że ci, którzy tak właśnie postę­powali, z Bogiem się nie rozminęli. Żyjąc całkiem po świecku, żyli jak najbardziej pobożnie - po Bożemu.
Logo źródła: Na dobranoc Mariusz Han SJ
Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą…
Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą…
KAI / ptsj
Boga nie interesuje to, co przygotowujemy na pokaz, tylko to, co nosimy w swoim sercu i jacy jesteśmy naprawdę - powiedział abp Józef Kupny w kościele pw. NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy. Po Eucharystii metropolita wrocławski poświęcił ołtarz oraz kaplicę stałej adoracji Najświętszego Sakramentu. Powstał on w pracowni Mariusza Drapikowskiego, znanego gdańskiego bursztynnika.
Boga nie interesuje to, co przygotowujemy na pokaz, tylko to, co nosimy w swoim sercu i jacy jesteśmy naprawdę - powiedział abp Józef Kupny w kościele pw. NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy. Po Eucharystii metropolita wrocławski poświęcił ołtarz oraz kaplicę stałej adoracji Najświętszego Sakramentu. Powstał on w pracowni Mariusza Drapikowskiego, znanego gdańskiego bursztynnika.