zero.pl / niedziela.pl / DEON.pl/ red.
Dwoje małych dzieci trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji Rzecznika Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak, która była świadkiem sytuacji, w której matka szarpała jedno z nich i krzyczała na nie – podał portal Zero.pl. Wcześniej policja i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do natychmiastowego odebrania dzieci rodzicom. Ostatecznie sąd rodzinny nakazał ich niezwłoczny powrót do domu, uznając podjęte działania za nieproporcjonalne do okoliczności.
Dwoje małych dzieci trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji Rzecznika Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak, która była świadkiem sytuacji, w której matka szarpała jedno z nich i krzyczała na nie – podał portal Zero.pl. Wcześniej policja i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do natychmiastowego odebrania dzieci rodzicom. Ostatecznie sąd rodzinny nakazał ich niezwłoczny powrót do domu, uznając podjęte działania za nieproporcjonalne do okoliczności.
PAP / psd
Sąd ds. nieletnich w Turynie odebrał prawa rodzicielskie rodzicom ponadrocznej dziewczynki, ponieważ uznał, że są za starzy: matka ma 57 lat, ojciec 70. W szokującym, jak podkreśla prasa, uzasadnieniu zarzucono rodzicom "narcystyczną chęć posiadania dziecka".
Sąd ds. nieletnich w Turynie odebrał prawa rodzicielskie rodzicom ponadrocznej dziewczynki, ponieważ uznał, że są za starzy: matka ma 57 lat, ojciec 70. W szokującym, jak podkreśla prasa, uzasadnieniu zarzucono rodzicom "narcystyczną chęć posiadania dziecka".
PAP / wm
W kwietniu tego roku w 74 sądach rejonowych w całym kraju przestały funkcjonować wydziały pracy. Ministerstwo planuje też likwidację sądów rodzinnych - alarmuje "Dziennik Polski".
W kwietniu tego roku w 74 sądach rejonowych w całym kraju przestały funkcjonować wydziały pracy. Ministerstwo planuje też likwidację sądów rodzinnych - alarmuje "Dziennik Polski".
PAP / slo
Rodzic utrudniający kontakt z dzieckiem będzie musiał zapłacić karę rodzicowi, który nie może wyegzekwować swojego prawa do kontaktów - zakłada projekt nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, nad którym pracuje Sejm. Teraz kary zasądzane są na rzecz Skarbu Państwa.
Rodzic utrudniający kontakt z dzieckiem będzie musiał zapłacić karę rodzicowi, który nie może wyegzekwować swojego prawa do kontaktów - zakłada projekt nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, nad którym pracuje Sejm. Teraz kary zasądzane są na rzecz Skarbu Państwa.