EWTN News / red
W 2026 roku zarejestrowano już dwa oficjalne cuda przypisywane wstawiennictwu św. Szarbela - jednego z najsłynniejszych mnichów z Libanu. Pierwsze wydarzyło się w Stanach Zjednoczonych i dotyczyło kobiety uzdrowionej z trudnych powikłań pooperacyjnych, a drugie w Libanie, gdzie nowotwór zniknął z ciała pacjentki bez żadnego medycznego wyjaśnienia. Św. Szarbel od XIX wieku jest uznawany za orędownika w sytuacjach beznadziejnych, a jego wstawiennictwo pomaga tysiącom osób na całym świecie.
W 2026 roku zarejestrowano już dwa oficjalne cuda przypisywane wstawiennictwu św. Szarbela - jednego z najsłynniejszych mnichów z Libanu. Pierwsze wydarzyło się w Stanach Zjednoczonych i dotyczyło kobiety uzdrowionej z trudnych powikłań pooperacyjnych, a drugie w Libanie, gdzie nowotwór zniknął z ciała pacjentki bez żadnego medycznego wyjaśnienia. Św. Szarbel od XIX wieku jest uznawany za orędownika w sytuacjach beznadziejnych, a jego wstawiennictwo pomaga tysiącom osób na całym świecie.
Po zakończeniu Eucharystii neapolitański kapłan Pasquale Silvestri przystąpił do namaszczania wiernych podchodzących do ołtarza poświęconym olejem, który został specjalnie przysłanym na tę okazję przez Kurię Maronicką w Rzymie. Wtedy właśnie wydarzyło się coś nieoczekiwanego. A później coś jeszcze, równie cudownego.
Po zakończeniu Eucharystii neapolitański kapłan Pasquale Silvestri przystąpił do namaszczania wiernych podchodzących do ołtarza poświęconym olejem, który został specjalnie przysłanym na tę okazję przez Kurię Maronicką w Rzymie. Wtedy właśnie wydarzyło się coś nieoczekiwanego. A później coś jeszcze, równie cudownego.