PK
W Karmelu otrzymała imię Teresa od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. Jej Rodzice, Ludwik i Zelia Martin zostali beatyfikowani w 2009 przez Benedykta XVI, a kanonizowani w 2015 roku przez Franciszka. Jest patronką tych, którzy pokornie szukają Boga, a kiedy Go znajdują są zatroskani o wieczne zbawienie innych ludzi. To właśnie dlatego św. Teresa z Lisieux jest opiekunką wszystkich misjonarzy.
W Karmelu otrzymała imię Teresa od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. Jej Rodzice, Ludwik i Zelia Martin zostali beatyfikowani w 2009 przez Benedykta XVI, a kanonizowani w 2015 roku przez Franciszka. Jest patronką tych, którzy pokornie szukają Boga, a kiedy Go znajdują są zatroskani o wieczne zbawienie innych ludzi. To właśnie dlatego św. Teresa z Lisieux jest opiekunką wszystkich misjonarzy.
Relikwie jednej z najpopularniejszych świętych naszych czasów Teresy z Lisieux pielgrzymują po Ameryce Łacińskiej. W dniu jej wspomnienia liturgicznego odbywają peregrynację po Peru.
Relikwie jednej z najpopularniejszych świętych naszych czasów Teresy z Lisieux pielgrzymują po Ameryce Łacińskiej. W dniu jej wspomnienia liturgicznego odbywają peregrynację po Peru.
Chyba już nie dziwi dzisiejsza tendencja, aby nie tyle zajmować się Jej przywilejami, ale ukazać Maryję jako “kobietę naszych czasów”, kogoś nam bliskiego. Ponad sto lat temu myślała tak młoda karmelitanka z klasztoru w Lisieux.
Chyba już nie dziwi dzisiejsza tendencja, aby nie tyle zajmować się Jej przywilejami, ale ukazać Maryję jako “kobietę naszych czasów”, kogoś nam bliskiego. Ponad sto lat temu myślała tak młoda karmelitanka z klasztoru w Lisieux.
KAI / slo
Na aktualność przykładu życia św. Joanny d’Arc, „spalonej na stosie w wieku 19 lat przez ludzi Kościoła i teologów niezdolnych do dostrzeżenia piękna jej duszy” wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.
Na aktualność przykładu życia św. Joanny d’Arc, „spalonej na stosie w wieku 19 lat przez ludzi Kościoła i teologów niezdolnych do dostrzeżenia piękna jej duszy” wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.
ks. Józef Augustyn SJ
Losy Etty Hillesum dziwnie kojarzą mi się z życiem św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Bezpośrednie zagrożenie śmiercią zarówno dla św. Teresy, jak i dla Etty Hillesum było niezwykłym „bodźcem” do bardzo przyspieszonego, wręcz gwałtownego dojrzewania duchowego i ludzkiego. U tej ostatniej miało ono miejsce w czasie Zagłady.
Losy Etty Hillesum dziwnie kojarzą mi się z życiem św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Bezpośrednie zagrożenie śmiercią zarówno dla św. Teresy, jak i dla Etty Hillesum było niezwykłym „bodźcem” do bardzo przyspieszonego, wręcz gwałtownego dojrzewania duchowego i ludzkiego. U tej ostatniej miało ono miejsce w czasie Zagłady.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}