Abp Galbas: wyjazd na wakacje jest szkołą pokory
Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się "wyłączyć" po to, żeby potem być "włączonym" i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
– Nic takiego się nie stanie, świat podczas naszego urlopu będzie istniał nadal – podkreślił arcybiskup. – Oczywiście, nie myślę tu o osobach, które w tym roku nie mogą pojechać na wakacje bo na przykład muszą czuwać przy łóżku chorego, czy z jakiś innych powodów są w tej chwili pozbawieni możliwości nawet krótkiego odpoczynku.
Abp Galbas również ma plany na tegoroczne wakacje. – Głównie góry, bo tam się najlepiej regeneruję – powiedział – ale w ten czas letni będę miał też swoje aktywności duszpasterskie, np. pielgrzymkę w sierpniu.
Skomentuj artykuł