Francuscy narzeczeni stawiają na dłuższe przygotowanie do ślubu. "Chcą czegoś więcej"
Francja: młodzi chcą się lepiej przygotować do małżeństwa. / fot. Vatican News
vaticannews / Krzysztof Bronk / red.
We Francji coraz więcej narzeczonych szuka czegoś więcej niż obowiązkowego kursu przedmałżeńskiego. Chcą lepiej przygotować się do wspólnego życia i zwiększyć swoje szanse na trwałe małżeństwo.
Zbyt wiele rozbitych małżeństw
O nowym trendzie pisze tygodnik francuskich rodzin katolickich "Famille Chrétienne". Podkreśla, że dla współczesnych narzeczonych potrzeba dobrego przygotowania do małżeństwa jest o wiele bardziej oczywista niż przed 30 laty. Zależy im na trwałym związku, a widząc niepowodzenia par chrześcijańskich, wiedzą, że muszą poważnie potraktować wezwanie do świętości małżeństwa, jak i związane z nim ryzyko.
Wymagające nauczanie i osobiste podejście
Tytułem przykładu francuski tygodnik pisze o dużej popularności, jaką cieszą się kursy prowadzone przez opactwo Lagrasse. Zdaniem ojca Dominique’a, odpowiedzialnego za organizację kursów, ich sukces to efekt udanej kombinacji, na którą składają się wymagające nauczanie i spersonalizowane podejście.
Przemiana życia
Bracia stawiają na wierność Ewangelii i nauczaniu Kościoła. W auli, w której prowadzone są zajęcia, wisi wizerunek św. Jana Pawła II, "Papieża rodzin" i twórcy "teologii ciała". To wymagające nauczanie, ale właśnie dlatego ma tak silny wpływ na pary – uważa Marie-Prune, jedna z uczestniczek.
Ojciec Dominique zapewnia, że w Lagresse nie ma taryfy ulgowej dla nikogo, nawet dla narzeczonych niepraktykujących. Dzięki takiemu podejściu, kursy dla narzeczonych, a także dla małżeństw, prowadzą do prawdziwej przemiany życia.
Para musi stanąć w prawdzie
"Przyjeżdżając tutaj, sądziłam, że wiem, jakie są oczekiwania Kościoła względem małżeństwa, ale na miejscu przeżyłam głęboki wstrząs – opowiada cytowana wcześniej Marie-Prune. – Ta formacja sięga głęboko do ran i słabości, wymaga od pary, by stanęła w prawdzie".
Żródło: Vatican News
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Skomentuj artykuł