Stanął oko w oko z wilkiem i uratował małego chłopca. Bohater tej historii może cię zaskoczyć

Stanął oko w oko z wilkiem i uratował małego chłopca.  Bohater tej historii może cię zaskoczyć
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Depositphotos (6097066)
polsatnews.pl / Paweł Sekmistrz / ws

Przygotowania do grillowania w Toskanii przerwało nagłe pojawienie się wilka. Drapieżnik ruszył w stronę małego chłopca, lecz na jego drodze stanęło inne zwierzę.

W sobotę ok. godz. 21:30 w miejscowości Orbicciano we Włoszech doszło do niebezpiecznego zdarzenia, informuje polsatnews.pl. Podczas przygotowań do rodzinnego grillowania na teren prywatnej posesji niespodziewanie wkradł się wilk. Zwierzę ruszyło w kierunku dwuletniego chłopca.

W obronie dziecka stanął wierny kundel Destiny. Został jednak zaatakowany przez drapieżnika i porwany w stronę pobliskich zarośli.

Matka dziecka usłyszała hałas i przeniosła chłopca w bezpieczne miejsce. Psa nie udało się uratować.

Brama posesji była otwarta, mimo komunikatów o wilkach pojawiających się w regionie, informuje portal.

DEON.PL POLECA


Według Włoskiego Narodowego Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Środowiska i Życia Wiejskiego atakujących drapieżników mogło być więcej niż jeden. Obrażenia na ciele martwego zwierzęcia sugerują atak trzech, a nawet czterech wilków.

To nie pierwszy incydent z udziałem dzikich zwierząt w regionie. Organizacja podkreśla, że zjawisko to przybiera na sile. Wilki coraz częściej pojawiają się w miejscach zamieszkanych przez ludzi.

Źródło: polsatnews.pl / Paweł Sekmistrz / ws

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Luciana Frassati

Pier Giorgio Frassati był młodzieńcem, który rozumiał, co znaczy mieć serce miłosierne, wrażliwe na najbardziej potrzebujących.

Papież Franciszek

Wykazywał się niezwykłą siłą i determinacją. Podejmował wyzwania, jakie rzucało mu życie. Przełamywał sztywną formę i rutynę,...

Skomentuj artykuł

Stanął oko w oko z wilkiem i uratował małego chłopca. Bohater tej historii może cię zaskoczyć
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.