Turcja zablokowała wycieczkowiec z pasażerami LGBTQ+. "To niezgodne z naszymi wartościami"

Fot. depositphotos.com
CNN / jh

Tureckie władze odmówiły wpłynięcia do portu w Kusadasi amerykańskiemu wycieczkowcowi z ponad tysiącem pasażerów. Jako powód wskazano ochronę "standardów moralnych" i "wartości rodzinnych", twierdząc, że na pokładzie znajdują się uczestnicy rejsu dla społeczności LGBTQ+.

Turcja zamknęła port dla wycieczkowca

Statek "Scarlet Lady", należący do linii Virgin Voyages, miał zawinąć do Kusadasi w ramach 10-dniowego rejsu po Morzu Śródziemnym. Władze prowincji Aydın odmówiły jednak zgody na jego wejście do portu.

DEON.PL POLECA


Jak podaje CNN, w uzasadnieniu wskazano, że nie ma zgody na wizytę grupy, której zachowanie miałoby być "niezgodne z tkanką tureckiego społeczeństwa i wartościami moralnymi". Na pokładzie znajduje się około 1100 amerykańskich pasażerów oraz turyści m.in. z Wielkiej Brytanii, Kanady i Australii.

Zmieniono trasę rejsu

Organizator rejsu, firma Atlantis Events, poinformował, że po decyzji tureckich władz statek zamiast do Turcji popłynie do Egiptu i na grecką Kretę.

Dodatkowo policja w Stambule przeprowadziła kontrolę lokalu, w którym miała odbyć się impreza dla uczestników rejsu. Organizatorzy zaprzeczyli, by wydarzenie miało jakikolwiek związek z ich wycieczką.

"Pierwsza taka sytuacja od 36 lat"

Prezes Atlantis Events Rich Campbell przyznał, że to pierwszy przypadek w historii firmy, gdy odmówiono zawinięcia statku do portu ze względu na charakter grupy pasażerów.

DEON.PL POLECA

 

 

CNN przypomina, że od 2015 roku w Turcji obowiązuje zakaz organizowania parad równości w Stambule, a w ostatnich latach władze zaostrzyły retorykę wobec społeczności LGBTQ+.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Turcja zablokowała wycieczkowiec z pasażerami LGBTQ+. "To niezgodne z naszymi wartościami"
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.