Z nim powstał hit "Wind of Change". Zmarł basista Scorpionsów

Francis Buchholz (Fot. Francis Buchholz/Facebook)
RMF FM/Facebook/YouTube/dm

Francis Buchholz - filar złotej ery Scorpionsów - zmarł w wieku 71 lat po długiej chorobie. Muzyk odszedł w otoczeniu najbliższych. To właśnie z Buchholzem na pokładzie powstały największe hity zespołu: "Rock You Like a Hurricane", "Still Loving You" czy "Wind of Change".

DEON.PL POLECA



Francis Buchholz przez blisko dwie dekady był nie tylko filarem sekcji rytmicznej Scorpions, ale i jednym z architektów ich światowego sukcesu. Do zespołu dołączył w 1973 roku, a jego charakterystyczne brzmienie usłyszeć można na najbardziej kultowych albumach grupy.

To właśnie z Buchholzem w składzie powstały takie ponadczasowe przeboje jak "Rock You Like a Hurricane", "Still Loving You" czy "Wind of Change" - utwory, które na zawsze zmieniły oblicze muzyki rockowej lat 80. i 90.

Basista był nieodłączną częścią złotej ery Scorpions, kiedy zespół z Hanoweru podbijał światowe listy przebojów, a ich trasy koncertowe przyciągały tłumy fanów na całym globie.

Choć Francis Buchholz na kilka lat wycofał się z życia scenicznego, jego miłość do muzyki nie wygasła. Po przerwie nagrał z dawnymi kolegami ze Scorpionsów cztery kolejne albumy, udowadniając, że pasja do muzyki nie zna granic wieku. Francis Buchholz pozostawił żonę Hellę, syna Sebastiana oraz bliźniaczki Louisę i Mariettę. Rodzina Buchholza w oficjalnym komunikacie na Facebooku nie kryje smutku po odejściu bliskiego. "Jesteśmy głęboko zasmuceni. Podczas jego walki z chorobą byliśmy zawsze przy nim i wspólnie znosiliśmy każde wyzwanie. Francis był człowiekiem rodzinnym. Słowa nie są w stanie wyrazić naszego żalu" - czytamy w oświadczeniu.

Życie rodzinne ponad karierę

W 1992 roku, tuż po olbrzymim sukcesie albumu "Crazy World", Francis Buchholz podjął decyzję, która zaskoczyła muzyczny świat. Zdecydował się opuścić Scorpions i poświęcić się rodzinie. Narodziny bliźniaczek skłoniły go do przewartościowania priorytetów - artysta wybrał życie rodzinne ponad blask fleszy i koncertowe tournée.

DEON.PL POLECA


Choć Francis Buchholz na kilka lat wycofał się z życia scenicznego, jego miłość do muzyki nie wygasła. Po przerwie nagrał z dawnymi kolegami ze Scorpionsów cztery kolejne albumy, udowadniając, że pasja do muzyki nie zna granic wieku.

Francis Buchholz pozostawił żonę Hellę, syna Sebastiana oraz bliźniaczki Louisę i Mariettę.

Rodzina Buchholza w oficjalnym komunikacie na Facebooku nie kryje smutku po odejściu bliskiego. "Jesteśmy głęboko zasmuceni. Podczas jego walki z chorobą byliśmy zawsze przy nim i wspólnie znosiliśmy każde wyzwanie. Francis był człowiekiem rodzinnym. Słowa nie są w stanie wyrazić naszego żalu" - czytamy w oświadczeniu.

RMF FM/Facebook/YouTube/dm

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Z nim powstał hit "Wind of Change". Zmarł basista Scorpionsów
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.