Krakowski biskup wskazuje, skąd w Kościele wzięła się tradycja posypywania głów popiołem i jak należy dobrze ją rozumieć.
DEON.PL POLECA
Gdy człowiek patrzy w głąb siebie i odnajduje tam pragnienie pochodzące od Boga, wówczas ma poczucie, że bez problemu udźwignie to wezwanie. Patrząc w przyszłość, czuje nadzieję, nawet jeśli równocześnie widzi związane z tym wyborem trudności. (Zobacz więcej: Idź swoją drogą)
Skomentuj artykuł