Jezuita zaznacza, że medytacja ignacjańska jest "nie tyle, że trudna, co bardzo niebezpieczna". Tłumaczy, co znajduje się tam na pierwszym miejscu.
Posłuchajcie sami:
Powtórne przyjście Jezusa na końcu czasów będzie oznaczało, że przyjdzie On nie tylko „sądzić żywych i umarłych” i zgładzić Antychrysta, ale także zabrać swoją oblubienicę do siebie, aby zamieszkała w miejscu, które przygotował dla niej w niebiańskiej świątyni. (Brant Pitre, Jezus. Historia największej miłości)
DEON.PL POLECA
Skomentuj artykuł