Oczywiście nie dosłownie. Ale tak, żeby inni patrząc na ciebie myśleli tylko o jednym.
Dla ojców hezychastycznych modlitwa serca była całościowym sposobem życia i doświadczania Boga w samych sobie oraz w całym stworzeniu. Przez modlitwę doznawali ciągłej jedności z kochającym umysłem Bożym. (George A. Maloney SJ, Modlitwa serca)
Skomentuj artykuł