Ksiądz uciekł z płonącego samochodu. Swoje ocalenie przypisuje Maryi
W nagraniu opublikowanym 14 października na facebookowym profilu Shalom World katolicki kapłan z Ghany, o. David Obeng Paintsil, opowiedział, jak udało mu się wydostać z płonącego samochodu. Swoje ocalenia przypisał wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny – czytamy na portalu EWTN News.
Ojciec Paintsil jest założycielem Global Rosary Network – międzynarodowej inicjatywy modlitewnej promującą modlitwę różańcową. W nagraniu opublikowanym 14 października duchowny opowiedział o niebezpiecznym incydencie, do którego doszło podczas podróży samochodem, oraz o ocaleniu, które przypisał wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny.
Jak wspomniał, zdarzenie miało miejsce 10 lat temu, gdy wracał z trzydniowych rekolekcji, które prowadził w innej diecezji w Ghanie. Przed wyruszeniem w drogę powrotną odmówił różaniec i poprosił Maryję, aby mu towarzyszyła.
Po ponad czterech godzinach jazdy duchowny usłyszał dziwny hałas dochodzący z samochodu, dlatego postanowił się zatrzymać, aby sprawdzić, co się stało. Gdy tylko zaparkował i wyłączył silnik, samochód nagle stanął w płomieniach. Uwięziony ksiądz próbował wydostać się na zewnątrz, jednak zablokowany pas bezpieczeństwa i drzwi, których nie mógł otworzyć, uniemożliwiały mu ucieczkę.
Duchowny odwrócił się w stronę fotela pasażera i poprosił Matkę Bożą o ochronę. Zanim zakończył modlitwę, drzwi samochodu otworzyły się, a pas bezpieczeństwa odblokował się, umożliwiając mu wydostanie się z pojazdu.
Wkrótce potem ogień objął cały samochód.
Duchowny uznał, że ma jeszcze misję do wypełnienia, i zachęcił wiernych do odmawiania różańca.
- „Różaniec jest naprawdę cudowną modlitwą, potężną modlitwą, poprzez którą możemy spotkać Boga” – powiedział, cytowany przez portal.
Źrodło: Sabrine Amboka / EWTN NEWS / Fr. Paintsil's Global Rosary Network / YouTube / ws
Skomentuj artykuł