Jak rozpoznać świeże mięso? Kontrole uspokajają, ale oznakowanie wciąż budzi wątpliwości 

Fot. depositphotos.com
medonet.pl / jh

Mięso w polskich sklepach nie zawiera niedozwolonych dodatków – to najnowszy wniosek po kontrolach Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Jednak oznakowanie produktów nadal pozostawia wiele do życzenia. Medonet podpowiada, co może wprowadzać konsumentów w błąd i na co warto zwracać uwagę podczas zakupów.

Inspektorzy IJHARS przeprowadzili ogólnopolską kontrolę mięsa czerwonego w sklepach detalicznych z halami do rozbioru i przetwórstwa. Wyniki badań laboratoryjnych są uspokajające – w żadnej z pobranych próbek nie stwierdzono niedozwolonego nastrzyku. Mięso dostępne zarówno w opakowaniach, jak i luzem, spełnia wymogi dotyczące braku dodatków takich jak woda, barwniki, konserwanty czy fosforany. Przepisy jasno określają, że świeże mięso może być jedynie chłodzone, mrożone lub pakowane próżniowo bądź w atmosferze kontrolowanej.

DEON.PL POLECA

 

 

W przypadku mięsa mielonego dopuszcza się dodatek soli, jednak jej zawartość nie może przekraczać 1 proc. W takich przypadkach na opakowaniu musi pojawić się wykaz składników. Jest to istotna informacja dla osób zwracających uwagę na skład kupowanych produktów.

Kupując mięso, konsument ma prawo znać jego pochodzenie. Na etykiecie powinien znaleźć się kraj pochodzenia, gatunek zwierzęcia oraz dokładna nazwa elementu, na przykład łata wołowa. Sprzedawcy mają obowiązek wyraźnie informować o kraju pochodzenia mięsa, a w przypadku wieprzowiny, drobiu, mięsa koziego czy baraniego – również umieszczać flagę państwa pochodzenia. Wyjątek stanowi wołowina, gdzie flaga nie jest wymagana. Jeśli cały asortyment pochodzi z jednego kraju, wystarczy jedna, dobrze widoczna informacja.

Na wywieszkach nie należy stosować skrótów, które mogłyby wprowadzać w błąd, takich jak "b/k". Kluczowe pozostaje także podanie zarówno gatunku, jak i nazwy elementu mięsa. Producenci dostarczający mięso luzem muszą przekazać sprzedawcy pełne dane dotyczące produktu – nazwę oraz kraj pochodzenia. W przypadku mięsa pakowanego na etykiecie powinna znaleźć się informacja o gatunku, nazwie elementu i o tym, czy mięso jest z kością, czy bez kości. Niedopuszczalne jest stosowanie skrótów, a kraj pochodzenia musi być podany wyraźnie. Jeśli mięso było pakowane w atmosferze ochronnej, również należy to zaznaczyć.

Mięso zamarynowane, z przyprawami lub innymi dodatkami, wymagające obróbki termicznej przed spożyciem, nie jest traktowane jako świeże mięso ani mięso mielone. W takich przypadkach obowiązuje wykaz składników, ale nie ma wymogu podawania kraju pochodzenia ani umieszczania flagi.

DEON.PL POLECA


Podczas kontroli IJHARS sprawdzono 46 podmiotów, a nieprawidłowości wykryto w ośmiu z nich, co stanowi 17,4 proc. Do badań laboratoryjnych pobrano osiem próbek mięsa wieprzowego – żadna z nich nie wykazała obecności niedozwolonego nastrzyku. Inspektorzy zakwestionowali 21 partii mięsa czerwonego, czyli 15,3 proc. przypadków. Najczęstszym uchybieniem było nieprawidłowe oznaczenie kraju pochodzenia. Na wywieszkach pojawiały się informacje o polskim pochodzeniu i fladze Polski, podczas gdy dokumenty wskazywały na Hiszpanię. Zdarzały się także przypadki zamieszczania informacji o braku nastrzyku, mimo że taki zabieg nie powinien mieć miejsca w przypadku świeżego mięsa.

Wśród innych nieprawidłowości inspektorzy wymienili niepełne lub niewłaściwe nazwy, brak informacji o gatunku mięsa oraz zbyt małą czcionkę przy oznaczeniu kraju pochodzenia. IJHARS nałożył sankcje zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Konsumenci mogą być spokojni o jakość mięsa na polskim rynku, jednak powinni dokładnie czytać etykiety i wybierać produkty świadomie. To najlepszy sposób, by mieć pewność, co trafia na talerz.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Jak rozpoznać świeże mięso? Kontrole uspokajają, ale oznakowanie wciąż budzi wątpliwości 
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.