Abp Szewczuk: Odwołanie się do "bohaterskiej" historii ukraińskiej walki nie ma antypolskiego wydźwięku

Fot. Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski / YouTube
KAI / Gość Niedzielny / red

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego odniósł się do zaostrzenia stosunków między Ukrainą a Polską, wywołanego nadaniem przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego ukraińskiej jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA". Arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną wyjaśnił, że działania Ukrainy nie mają "w żadnym wypadku charakteru antypolskiego".

Wypowiedź abp. Szewczuka pojawia się w momencie największego od wielu lat kryzysu w relacjach polsko-ukraińskich. W piątek prezydent Polski Karol Nawrocki poinformował, że podjął decyzję o odebraniu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Karol Nawrocki zdecydował się na ten krok po konsultacjach z Kapitułą Orderu Orła Białego i daniu prezydentowi Ukrainy czasu na reakcję.

DEON.PL POLECA


Abp Szewczuk: Odwołanie się do "bohaterskiej" historii ukraińskiej walki nie ma antypolskiego wydźwięku

"Dzisiaj, jeśli chodzi o Ukrainę, która jest w stanie wojny, historyczna pamięć o stosunkach ukraińsko-polskich, samo wspomnienie wydarzeń z udziałem UPA, nie ma w żadnym wypadku charakteru antypolskiego. Odwołanie się do bohaterskiej historii ukraińskiej walki narodowowyzwoleńczej przeciwko sowieckiej dominacji nie ma absolutnie żadnego antypolskiego wydźwięku, ponieważ dzisiaj Ukraina jest w stanie wojny o niepodległość z Rosją" - powiedział abp Szewczuk KAI, cytowany przez Gościa Niedzielnego.

Zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego zwrócił także uwagę na konieczność "stanięcia w prawdzie" w kwestii polityki historycznej oraz unikania wykorzystywania jej do realizowania własnych interesów.

Ukraińcy są "straumatyzowani"

Abp Szewczuk podkreślił również, że społeczeństwo ukraińskie jest "straumatyzowane" wojną z Rosją.

"Zachowania i reakcje Ukraińców wobec polityków, naszych sąsiadów, a nawet Kościołów i organizacji religijnych będą w dużej mierze naznaczone reakcjami zranionego, straumatyzowanego społeczeństwa" - czytamy na portalu "Gość Niedzielny".

UPA, czyli Ukraińska Powstańcza Armia, to formacja wojskowa odpowiedzialna między innymi za tzw. "rzeź wołyńską" - ludobójstwo dokonane na Polakach, mieszkańcach byłego województwa wołyńskiego.

Źródło: KAI / Gość Niedzielny / red

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Abp Szewczuk: Odwołanie się do "bohaterskiej" historii ukraińskiej walki nie ma antypolskiego wydźwięku
Komentarze (5)
MJ
~Maiann Jabłoński
23 czerwca 2026, 17:36
Lepiej by oświadczył, że on i jego podwładni więcej już nie będą święcić noźy , siekier i wideł na Lachów. To miało by jakiś sens, a nie bronienie ludobójstwa na chześcijanach polskich.
KP
~katolik pomniejszego płazu
24 czerwca 2026, 13:04
gratuluję. mi cenzura nie przepuściła podobnego komentarza
ES
~Ewa Słota
23 czerwca 2026, 09:57
Myślę, że Wasz "komiczny" Prezydent Ukrainy - nie ma Szacunku do ginącej ukraińskiej ludności; dzieci, kobiet starców. Gdyby był mądrzejszy, to by nazwał "Armia Ukrainy" i oddał hołd poległym w Tej Wojnie. Zwyczajny psychopata i już. Nadać Obecnym Walczącym - nazwę zbrodniarzy UPA?! Prezydencie z Pana nawet komik i aktor marny, nie wspomnę o Pana Sumieniu do Ofiar Polaków, tych Zbrodniarzy UPA. Człowieku schowaj się, bo wstyd - robisz Prezydencie Ukrainy Swoim mieszkańcom Pana Kraju. Prezydenckie wielkość Człowieka mierzy się w Szacunku do Męczenników, Świętych, którzy oddali życie za Kraj. Nie masz Pan Prezydencie Sumienia - zrobisz wszystko, by zniszczyć Polaków, Polskę - wszystko wyjdzie ... i wyszło " marny z Pana Prezydencie Ukrainy Człowiek nawet w Cyrku trzeba być ludzki.
JG
~Jefte Gileadczyk
22 czerwca 2026, 23:25
Polska nie kwestionuje tego, że Ukraina ma prawo do niepodległości, ale sprzeciwia się temu, że państwo ukraińskie legitymizuje dzieło OUN-UPA, które polegało na budowaniu niepodległości w oparciu o masową eksterminację ludności cywilnej, w tym dzieci. Tu nie chodzi nawet o wymiar antypolski, ale o antyludzki charakter dzieła dokonywanego przez OUN-UPA. Przeciwstawianie się Sowietom nie przykryje tego bestialskiego dziedzictwa, które z moralnego punktu widzenia odbierało wszelkie ordery za okazane męstwo i ofiarność na froncie. Dzisiaj Niemcy nie budują tożsamości narodowej na dziedzictwie III Rzeszy i nie nadają jednostkom Bundeswery imienia Adolfa Hitlera, bohaterów Wafen SS, Gestapo, czy Totenkopf, a to byłby ten sam kaliber utożsamiania się z tymi, którzy dokonywali brutalnych czystek w imię "świętej" niepodległości państwa.
ES
~Ewa Słota
22 czerwca 2026, 12:12
Zmieńcie Ukraińcy - swego Prezydenta Ukrainy i niektórych Polityków wojskowych w waszym Kraju, bo wstyd " zresztą sami powinni ustąpić chyba, że chcą - po cichu" pie ..." zniszczyć Polaków. Abp. Szewczuk wracajcie do "moskiewskich drani" niczego Was Ta Wasza wojna nie nauczyła, bo nie gryzie się pomocnej dłoni" Polski ". Już moskwa da wam ordery- "kij ma dwa końce" powodzenia.