Superseriale/łs
Serial „Ranczo” wraca na antenę po ponad dziesięciu latach przerwy. Bartłomiej Kasprzykowski, wcielający się w postać księdza Roberta, przyznał, że przez lata publicznie wykluczał taką możliwość. Ekipa filmowa pracuje już w Wilkowyjach, przygotowując jedenasty sezon do jesiennej premiery.
Serial „Ranczo” wraca na antenę po ponad dziesięciu latach przerwy. Bartłomiej Kasprzykowski, wcielający się w postać księdza Roberta, przyznał, że przez lata publicznie wykluczał taką możliwość. Ekipa filmowa pracuje już w Wilkowyjach, przygotowując jedenasty sezon do jesiennej premiery.
Zero/łs
Dawna świątynia ewangelicka w Wieldządzu zyska nowe życie po latach niszczenia i kontrowersji. Nowy nabywca kupił budynek za blisko 400 tysięcy złotych i planuje otworzyć w nim kameralne spa. Obiekt, w którym w latach 90. organizowano głośne dyskoteki i zapasy w kisielu, przestał budzić sprzeciw mieszkańców, a zaczął wzbudzać nadzieję.
Dawna świątynia ewangelicka w Wieldządzu zyska nowe życie po latach niszczenia i kontrowersji. Nowy nabywca kupił budynek za blisko 400 tysięcy złotych i planuje otworzyć w nim kameralne spa. Obiekt, w którym w latach 90. organizowano głośne dyskoteki i zapasy w kisielu, przestał budzić sprzeciw mieszkańców, a zaczął wzbudzać nadzieję.
Tygodnik Powszechny/archidiecezja krakowska/łs
Kościół katolicki nie zawsze budzi pozytywne uczucia, a czasem wręcz „wydaje się nie nadawać do miłości” – przyznał otwarcie kardynał Grzegorz Ryś podczas uroczystości 92. urodzin księdza Adama Bonieckiego. Metropolita krakowski w kościele na Dębnikach wezwał do radykalnej relacji z Jezusem, która odrzuca patrzenie na świat przez różowe okulary. Ta mocna diagnoza stała się punktem wyjścia do rozważań o darze rozumienia, który zdaniem kardynała wymaga przede wszystkim wielkiego serca, a nie tylko wybitnej inteligencji.
Kościół katolicki nie zawsze budzi pozytywne uczucia, a czasem wręcz „wydaje się nie nadawać do miłości” – przyznał otwarcie kardynał Grzegorz Ryś podczas uroczystości 92. urodzin księdza Adama Bonieckiego. Metropolita krakowski w kościele na Dębnikach wezwał do radykalnej relacji z Jezusem, która odrzuca patrzenie na świat przez różowe okulary. Ta mocna diagnoza stała się punktem wyjścia do rozważań o darze rozumienia, który zdaniem kardynała wymaga przede wszystkim wielkiego serca, a nie tylko wybitnej inteligencji.
Gazeta/łs
Wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o brutalne pobicie pary z Ukrainy. Jeden z napastników to bokser z kryminalną przeszłością, drugi to pseudokibic związany z walkami MMA. Do ataku doszło po sprzeczce w sklepie, a powodem agresji była prawdopodobnie narodowość ofiar.
Wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o brutalne pobicie pary z Ukrainy. Jeden z napastników to bokser z kryminalną przeszłością, drugi to pseudokibic związany z walkami MMA. Do ataku doszło po sprzeczce w sklepie, a powodem agresji była prawdopodobnie narodowość ofiar.
Jeździmy tam od kilku lat. Plaża niedaleko rezerwatu ptaków - jedno z ostatnich znanych mi miejsc na polskim wybrzeżu, gdzie nie ma frytek, kukurydzy, gofrów, dmuchanej zjeżdżalni ani ryczących megafonów zapraszających na rejs statkiem piratów albo przejażdżkę autkiem Nemo. Rezerwatowe obostrzenia przynajmniej od strony prawnej dają luksus ciszy i obcowania z naturą.
Jeździmy tam od kilku lat. Plaża niedaleko rezerwatu ptaków - jedno z ostatnich znanych mi miejsc na polskim wybrzeżu, gdzie nie ma frytek, kukurydzy, gofrów, dmuchanej zjeżdżalni ani ryczących megafonów zapraszających na rejs statkiem piratów albo przejażdżkę autkiem Nemo. Rezerwatowe obostrzenia przynajmniej od strony prawnej dają luksus ciszy i obcowania z naturą.
PolsatNews/łs
Ks. Rafał Główczyński, znany w sieci jako „Ksiądz z osiedla”, zamienia urlop na ciężką pracę fizyczną. Duchowny ogłosił, że od poniedziałku podejmuje się prostych zajęć, zaczynając od sprzątania mobilnych toalet. Wszystkie zarobione pieniądze przeznaczy na budowę ewangelizacyjnej barki, która ma stać się nowym miejscem spotkań na mapie Warszawy.
Ks. Rafał Główczyński, znany w sieci jako „Ksiądz z osiedla”, zamienia urlop na ciężką pracę fizyczną. Duchowny ogłosił, że od poniedziałku podejmuje się prostych zajęć, zaczynając od sprzątania mobilnych toalet. Wszystkie zarobione pieniądze przeznaczy na budowę ewangelizacyjnej barki, która ma stać się nowym miejscem spotkań na mapie Warszawy.
Wyobraźmy sobie taką scenę: niedzielny poranek, kościelne dzwony biją na sumę, w ławkach tłoczno, a z ust płynie gorliwe „… i jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Istna sielanka, gdyby nie fakt, że w poniedziałek rano ten rytm serca zaczyna dyktować już nie Ewangelia, a sejmowa szczekaczka. To nie jest złośliwość felietonisty, to bezlitosna statystyka, która wylewa nam na głowy kubeł lodowatej wody.
Wyobraźmy sobie taką scenę: niedzielny poranek, kościelne dzwony biją na sumę, w ławkach tłoczno, a z ust płynie gorliwe „… i jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Istna sielanka, gdyby nie fakt, że w poniedziałek rano ten rytm serca zaczyna dyktować już nie Ewangelia, a sejmowa szczekaczka. To nie jest złośliwość felietonisty, to bezlitosna statystyka, która wylewa nam na głowy kubeł lodowatej wody.
wiadomosci.onet.pl / jh
W Czechowicach-Dziedzicach, przemysłowym sercu południowego Śląska, nadzieja na stabilną pracę gaśnie. Walcownia Metali "Dziedzice", jeden z filarów lokalnej gospodarki, ogłosiła masowe zwolnienia. W tym samym czasie właściciel zakładu finalizuje budowę najwyższego w Europie pomnika Matki Boskiej. Prywatna inwestycja ma pochłonąć niemal 100 milionów złotych. O sprawie pisze Onet.
W Czechowicach-Dziedzicach, przemysłowym sercu południowego Śląska, nadzieja na stabilną pracę gaśnie. Walcownia Metali "Dziedzice", jeden z filarów lokalnej gospodarki, ogłosiła masowe zwolnienia. W tym samym czasie właściciel zakładu finalizuje budowę najwyższego w Europie pomnika Matki Boskiej. Prywatna inwestycja ma pochłonąć niemal 100 milionów złotych. O sprawie pisze Onet.
Tygodnik Bydgoski/Ekspres Bydgoski/łs
Po ponad stu latach dzwony kościoła Świętej Trójcy w Bydgoszczy mogą zostać uciszone z powodu skarg mieszkańców na hałas. Choć przetrwały niemiecką okupację i uniknęły przetopienia na cele wojenne, dziś muszą zmierzyć się z rygorystycznymi normami ochrony środowiska. Urzędnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o uciążliwości dźwiękowej, co zmusiło ich do podjęcia działań wyjaśniających zgodnie z ogólnopolskimi przepisami. Spór o decybele w sercu Bydgoszczy staje się pytaniem o miejsce religijnej tradycji w nowoczesnej przestrzeni publicznej.
Po ponad stu latach dzwony kościoła Świętej Trójcy w Bydgoszczy mogą zostać uciszone z powodu skarg mieszkańców na hałas. Choć przetrwały niemiecką okupację i uniknęły przetopienia na cele wojenne, dziś muszą zmierzyć się z rygorystycznymi normami ochrony środowiska. Urzędnicy miejscy otrzymali zgłoszenie o uciążliwości dźwiękowej, co zmusiło ich do podjęcia działań wyjaśniających zgodnie z ogólnopolskimi przepisami. Spór o decybele w sercu Bydgoszczy staje się pytaniem o miejsce religijnej tradycji w nowoczesnej przestrzeni publicznej.
wiadomosci.onet.pl / jh
Po upalnej i spokojnej niedzieli, poniedziałek przynosi radykalną zmianę aury. Nad Polskę nadciąga front atmosferyczny, który niemal w każdym regionie wywoła gwałtowne burze, intensywne opady deszczu, grad, a także porywisty wiatr – czytamy w Onecie.
Po upalnej i spokojnej niedzieli, poniedziałek przynosi radykalną zmianę aury. Nad Polskę nadciąga front atmosferyczny, który niemal w każdym regionie wywoła gwałtowne burze, intensywne opady deszczu, grad, a także porywisty wiatr – czytamy w Onecie.
Onet/łs
Lublin żegna ważną postać. W niedzielę 26 lipca 2026 r. zmarł ksiądz Zbigniew Kuzia, wieloletni kapelan lubelskiej „Solidarności” i postać kluczowa dla robotniczego środowiska regionu. Przez dziesięciolecia duszpasterz nie tylko budował mury świątyni na Tatarach, ale przede wszystkim formował sumienia ludzi pracy w trudnych czasach. Archidiecezja lubelska poinformowała o śmierci zasłużonego kapłana, który był blisko związany z historycznymi przemianami w Polsce.
Lublin żegna ważną postać. W niedzielę 26 lipca 2026 r. zmarł ksiądz Zbigniew Kuzia, wieloletni kapelan lubelskiej „Solidarności” i postać kluczowa dla robotniczego środowiska regionu. Przez dziesięciolecia duszpasterz nie tylko budował mury świątyni na Tatarach, ale przede wszystkim formował sumienia ludzi pracy w trudnych czasach. Archidiecezja lubelska poinformowała o śmierci zasłużonego kapłana, który był blisko związany z historycznymi przemianami w Polsce.
Wsłuchując się w papieskie słowa skierowane do bardzo konkretnych grup młodych na różnych kontynentach warto zadać kilka pytań o ich sytuację w Kościele w Polsce.
Wsłuchując się w papieskie słowa skierowane do bardzo konkretnych grup młodych na różnych kontynentach warto zadać kilka pytań o ich sytuację w Kościele w Polsce.
Stacja7/łs
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ogłosiło wyniki ewaluacji jakości działalności naukowej za lata 2022-2025. Katolicki Uniwersytet Lubelski wyrósł na bezapelacyjnego lidera, zdobywając najwyższe noty w kluczowych dyscyplinach kościelnych. Z kolei krakowski Uniwersytet Ignatianum został liderem w dziedzinie nauk o rodzinie. Wyniki pokazują, że teologia w Polsce trzyma wysoki poziom, ale nie wszystkie ośrodki mają powody do świętowania.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ogłosiło wyniki ewaluacji jakości działalności naukowej za lata 2022-2025. Katolicki Uniwersytet Lubelski wyrósł na bezapelacyjnego lidera, zdobywając najwyższe noty w kluczowych dyscyplinach kościelnych. Z kolei krakowski Uniwersytet Ignatianum został liderem w dziedzinie nauk o rodzinie. Wyniki pokazują, że teologia w Polsce trzyma wysoki poziom, ale nie wszystkie ośrodki mają powody do świętowania.
25 lipca przykościelne parkingi w Polsce przeżywają oblężenie, którego mogłaby im pozazdrościć niejedna niedzielna suma. Sznury aut ustawiają się jak w konkursie piękności, a ich właściciele z namaszczeniem czekają na ten moment: machnięcie kropidłem i kilka kropel wody na masce. To jedno z najpopularniejszych błogosławieństw w naszym kraju – w rankingu popularności bije je chyba tylko wielkanocna „święconka” i może kreda na Trzech Króli. Do tego rytuału przywiązani jesteśmy tak bardzo, że niegdyś nawet politycy SLD, partii z definicji mało kościelnej, święcili swoje kampanijne czerwone autobusy. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie jeden drobny, krwawy szczegół: jesteśmy w ścisłej europejskiej czołówce pod względem liczby wypadków i ofiar śmiertelnych.
25 lipca przykościelne parkingi w Polsce przeżywają oblężenie, którego mogłaby im pozazdrościć niejedna niedzielna suma. Sznury aut ustawiają się jak w konkursie piękności, a ich właściciele z namaszczeniem czekają na ten moment: machnięcie kropidłem i kilka kropel wody na masce. To jedno z najpopularniejszych błogosławieństw w naszym kraju – w rankingu popularności bije je chyba tylko wielkanocna „święconka” i może kreda na Trzech Króli. Do tego rytuału przywiązani jesteśmy tak bardzo, że niegdyś nawet politycy SLD, partii z definicji mało kościelnej, święcili swoje kampanijne czerwone autobusy. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie jeden drobny, krwawy szczegół: jesteśmy w ścisłej europejskiej czołówce pod względem liczby wypadków i ofiar śmiertelnych.
Wieź/łs
Mimo zapowiedzi o determinacji w wyjaśnianiu spraw nadużyć, powołanie kościelnej komisji ekspertów utknęło w martwym punkcie. Redakcja Więź.pl ujawniła, że państwowe instytucje zgłosiły szereg krytycznych uwag do statutu organu, który biskupi powołali już w marcu 2026 roku. Dokument ten wciąż pozostaje tajny, a Konferencja Episkopatu Polski zwleka z wprowadzeniem niezbędnych zmian.
Mimo zapowiedzi o determinacji w wyjaśnianiu spraw nadużyć, powołanie kościelnej komisji ekspertów utknęło w martwym punkcie. Redakcja Więź.pl ujawniła, że państwowe instytucje zgłosiły szereg krytycznych uwag do statutu organu, który biskupi powołali już w marcu 2026 roku. Dokument ten wciąż pozostaje tajny, a Konferencja Episkopatu Polski zwleka z wprowadzeniem niezbędnych zmian.
Zero/TVN24/Trójka/łs
Jarosław Kaczyński ogłosił wykluczenie Mateusza Morawieckiego oraz ponad 30 polityków z Prawa i Sprawiedliwości. Decyzja zapadła po fiasku rozmów dotyczących stowarzyszenia Rozwój Plus, które prezes PiS uznał za próbę podziału ugrupowania. Były premier odpowiedział, że polska prawica nie ma już jednego hegemona i składa się z wielu nurtów. To wydarzenie trwale zmienia układ sił na polskiej scenie politycznej przed nadchodzącymi wyborami.
Jarosław Kaczyński ogłosił wykluczenie Mateusza Morawieckiego oraz ponad 30 polityków z Prawa i Sprawiedliwości. Decyzja zapadła po fiasku rozmów dotyczących stowarzyszenia Rozwój Plus, które prezes PiS uznał za próbę podziału ugrupowania. Były premier odpowiedział, że polska prawica nie ma już jednego hegemona i składa się z wielu nurtów. To wydarzenie trwale zmienia układ sił na polskiej scenie politycznej przed nadchodzącymi wyborami.
meteo.imgw.pl / jh
Piątek przyniesie burze i przelotne opady deszczu, głównie na wschodzie i południu kraju. W weekend pogoda zacznie się poprawiać, a temperatury szybko wzrosną – w niedzielę miejscami termometry pokażą nawet 30°C.
Piątek przyniesie burze i przelotne opady deszczu, głównie na wschodzie i południu kraju. W weekend pogoda zacznie się poprawiać, a temperatury szybko wzrosną – w niedzielę miejscami termometry pokażą nawet 30°C.
diecezja sosnowiecka/łs
W Sosnowcu ruszyła „Gościnna Plebania” – unikalna przestrzeń dla osób szukających ciszy i duchowego oddechu. Przy parafii św. Joachima można zamieszkać w historycznym budynku, w którym zamiast telewizorów i komercyjnego cennika goście znajdują spokój oraz modlitwę. To jedna z niewielu takich inicjatyw w Polsce, skierowana do każdego, kto chce na chwilę uciec od codziennego pędu.
W Sosnowcu ruszyła „Gościnna Plebania” – unikalna przestrzeń dla osób szukających ciszy i duchowego oddechu. Przy parafii św. Joachima można zamieszkać w historycznym budynku, w którym zamiast telewizorów i komercyjnego cennika goście znajdują spokój oraz modlitwę. To jedna z niewielu takich inicjatyw w Polsce, skierowana do każdego, kto chce na chwilę uciec od codziennego pędu.
gazetakrakowska.pl / jh
Ile wilków i niedźwiedzi żyje na pograniczu polsko-słowackim? Odpowiedzi ma dostarczyć projekt "Drapieżne pogranicze". Dzięki analizom genetycznym naukowcy chcą precyzyjnie określić liczebność i migracje największych drapieżników.
Ile wilków i niedźwiedzi żyje na pograniczu polsko-słowackim? Odpowiedzi ma dostarczyć projekt "Drapieżne pogranicze". Dzięki analizom genetycznym naukowcy chcą precyzyjnie określić liczebność i migracje największych drapieżników.
Facebook/Radek Rakowski/łs
Mają trzydzieści kilka lub czterdzieści lat, nie są po rozwodzie ani nie owdowieli, a ich życie po prostu ułożyło się bez rodziny. Często czują się tak, jakby utknęli w poczekalni, słuchając na weselach pytań o własny ślub lub spędzając niedzielne obiady w samotności. W Kościele słyszą czasem, że ich życie nabierze wartości dopiero po znalezieniu partnera lub wstąpieniu do zakonu, ale rzeczywistość misji chrześcijańskiej jest zupełnie inna. Każdy ochrzczony, niezależnie od stanu cywilnego, ma już teraz pełnoprawne miejsce i zadania we wspólnocie.
Mają trzydzieści kilka lub czterdzieści lat, nie są po rozwodzie ani nie owdowieli, a ich życie po prostu ułożyło się bez rodziny. Często czują się tak, jakby utknęli w poczekalni, słuchając na weselach pytań o własny ślub lub spędzając niedzielne obiady w samotności. W Kościele słyszą czasem, że ich życie nabierze wartości dopiero po znalezieniu partnera lub wstąpieniu do zakonu, ale rzeczywistość misji chrześcijańskiej jest zupełnie inna. Każdy ochrzczony, niezależnie od stanu cywilnego, ma już teraz pełnoprawne miejsce i zadania we wspólnocie.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}