DEON.pl / Archidiecezja łódzka / red
Wobec narastających napięć między Polską a Ukrainą kardynałowie z obu krajów oraz zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego opublikowali wspólne oświadczenie, w którym apelują o "rozbrojenie języka" i budowanie pojednania. Hierarchowie podkreślają, że chrześcijanie powinni zacząć od własnego nawrócenia i przebaczenia.
Wobec narastających napięć między Polską a Ukrainą kardynałowie z obu krajów oraz zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego opublikowali wspólne oświadczenie, w którym apelują o "rozbrojenie języka" i budowanie pojednania. Hierarchowie podkreślają, że chrześcijanie powinni zacząć od własnego nawrócenia i przebaczenia.
DEON.pl / X / pk
"Uważam, że pierwszoplanową rolę powinny tu odegrać nasze Kościoły - odrzucając zarówno obojętność, jak i narastającą niechęć, by uczciwie dotknąć istoty problemu. (...). Musimy przygotować się na trudne spory, tak moralne, historyczne, jak i gospodarcze. Tym bardziej nie wolno nam uciekać przed faktami; musimy odważnie nazwać to, co domaga się oczyszczenia i zadośćuczynienia" - napisał na portalu X bp Artur Ważny, odnosząc się do napięć między Polską a Ukrainą. 
"Uważam, że pierwszoplanową rolę powinny tu odegrać nasze Kościoły - odrzucając zarówno obojętność, jak i narastającą niechęć, by uczciwie dotknąć istoty problemu. (...). Musimy przygotować się na trudne spory, tak moralne, historyczne, jak i gospodarcze. Tym bardziej nie wolno nam uciekać przed faktami; musimy odważnie nazwać to, co domaga się oczyszczenia i zadośćuczynienia" - napisał na portalu X bp Artur Ważny, odnosząc się do napięć między Polską a Ukrainą. 
rmf24.pl / jh
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do relacji polsko-ukraińskich po ostatnich napięciach wokół Orderu Orła Białego. W wieczornym wystąpieniu podkreślił, że współpraca z Polską powinna mieć konstruktywny charakter. Jego słowa padły tuż przed rozpoczynającą się w Gdańsku Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do relacji polsko-ukraińskich po ostatnich napięciach wokół Orderu Orła Białego. W wieczornym wystąpieniu podkreślił, że współpraca z Polską powinna mieć konstruktywny charakter. Jego słowa padły tuż przed rozpoczynającą się w Gdańsku Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy.
rmf24.pl / jh
Zapadła ostateczna decyzja w sprawie udziału Ukrainy w Konferencji Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w Gdańsku. Prezydent Wołodymyr Zełenski nie pojawi się na wydarzeniu. Delegacji ukraińskiej będzie przewodniczyć premier Julia Swyrydenko, która zapowiedziała podpisanie szeregu ważnych porozumień z partnerami międzynarodowymi.
Zapadła ostateczna decyzja w sprawie udziału Ukrainy w Konferencji Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w Gdańsku. Prezydent Wołodymyr Zełenski nie pojawi się na wydarzeniu. Delegacji ukraińskiej będzie przewodniczyć premier Julia Swyrydenko, która zapowiedziała podpisanie szeregu ważnych porozumień z partnerami międzynarodowymi.
rmf24.pl / jh
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski najprawdopodobniej nie pojawi się na Konferencji Odbudowy Ukrainy, która odbędzie się w Gdańsku. Były ambasador Polski w Kijowie Bartosz Cichocki twierdzi, że decyzja zapadła jeszcze przed odebraniem ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego, jednak spór wokół relacji polsko-ukraińskich dodatkowo pogłębił kryzys.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski najprawdopodobniej nie pojawi się na Konferencji Odbudowy Ukrainy, która odbędzie się w Gdańsku. Były ambasador Polski w Kijowie Bartosz Cichocki twierdzi, że decyzja zapadła jeszcze przed odebraniem ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego, jednak spór wokół relacji polsko-ukraińskich dodatkowo pogłębił kryzys.
KAI / Gość Niedzielny / red
Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego odniósł się do zaostrzenia stosunków między Ukrainą a Polską, wywołanego nadaniem przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego ukraińskiej jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA". Arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną wyjaśnił, że działania Ukrainy nie mają "w żadnym wypadku charakteru antypolskiego".
Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego odniósł się do zaostrzenia stosunków między Ukrainą a Polską, wywołanego nadaniem przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego ukraińskiej jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA". Arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną wyjaśnił, że działania Ukrainy nie mają "w żadnym wypadku charakteru antypolskiego".
rmf24.pl / jh
Kyryło Budanow, szef ukraińskiego wywiadu wojskowego, poinformował o rezygnacji z Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. To odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W opublikowanym oświadczeniu ukraiński polityk ocenił ten krok jako szkodliwy dla relacji między oboma państwami.
Kyryło Budanow, szef ukraińskiego wywiadu wojskowego, poinformował o rezygnacji z Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. To odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W opublikowanym oświadczeniu ukraiński polityk ocenił ten krok jako szkodliwy dla relacji między oboma państwami.
www.prezydent.pl / pzk
Pamięć o ofiarach zbrodni OUN-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – gdzie zamordowano co najmniej 100 tysięcy polskich obywateli – jest moralnym obowiązkiem państwa, a fakty te nie podlegają politycznym negocjacjom. Przez lata Polska i Ukraina budowały relacje oparte na partnerstwie i dialogu, osiągając postępy m.in. w kwestii ekshumacji. Dlatego decyzja ukraińskich władz o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” jest oburzająca i uderza w fundament pojednania. Polska udzieliła Ukrainie bezprecedensowego wsparcia po rosyjskiej inwazji, jednak nie ma zgody na to, by wyszkoleni przez polskie wojsko żołnierze służyli pod sztandarem formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo.
Pamięć o ofiarach zbrodni OUN-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej – gdzie zamordowano co najmniej 100 tysięcy polskich obywateli – jest moralnym obowiązkiem państwa, a fakty te nie podlegają politycznym negocjacjom. Przez lata Polska i Ukraina budowały relacje oparte na partnerstwie i dialogu, osiągając postępy m.in. w kwestii ekshumacji. Dlatego decyzja ukraińskich władz o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” jest oburzająca i uderza w fundament pojednania. Polska udzieliła Ukrainie bezprecedensowego wsparcia po rosyjskiej inwazji, jednak nie ma zgody na to, by wyszkoleni przez polskie wojsko żołnierze służyli pod sztandarem formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo.
red.
Nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia “Bohaterów UPA” przez Wołodymyra Zełenskiego wywołało w Polsce liczne komentarze i kontrowersje. Z najnowszego badania SW Research wynika, że 51,9 proc. respondentów ocenia, iż decyzja ta negatywnie wpłynęła na ich stosunek do Ukrainy i jej obywateli. Odmienne zdanie wyraziło zaledwie 4,5 proc. ankietowanych.
Nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia “Bohaterów UPA” przez Wołodymyra Zełenskiego wywołało w Polsce liczne komentarze i kontrowersje. Z najnowszego badania SW Research wynika, że 51,9 proc. respondentów ocenia, iż decyzja ta negatywnie wpłynęła na ich stosunek do Ukrainy i jej obywateli. Odmienne zdanie wyraziło zaledwie 4,5 proc. ankietowanych.
Pięć lat po wybuchu wojny w Ukrainie polskie społeczeństwo stoi wobec trudnego testu. Z jednej strony wciąż pomagamy uchodźcom i wspieramy organizacje niosące pomoc ofiarom wojny. Z drugiej – coraz częściej słychać głosy niechęci, lęku i wzajemnych oskarżeń. Jak rozmawiać o realnych problemach i interesach Polski, nie ulegając jednocześnie pokusie wykluczenia i nienawiści? To pytanie staje się dziś jednym z najważniejszych wyzwań dla naszej wspólnoty.
Pięć lat po wybuchu wojny w Ukrainie polskie społeczeństwo stoi wobec trudnego testu. Z jednej strony wciąż pomagamy uchodźcom i wspieramy organizacje niosące pomoc ofiarom wojny. Z drugiej – coraz częściej słychać głosy niechęci, lęku i wzajemnych oskarżeń. Jak rozmawiać o realnych problemach i interesach Polski, nie ulegając jednocześnie pokusie wykluczenia i nienawiści? To pytanie staje się dziś jednym z najważniejszych wyzwań dla naszej wspólnoty.
Nie zestawiam relacji polsko-niemieckich z czasów drugiej wojny światowej z obecnymi relacjami polsko-ukraińskimi, gdyż jest to z oczywistych względów niemożliwe. Nie o zawiłości polityczne mi chodzi, nie znam się na tym, ale o coś znacznie bardziej zasadniczego – o wymiar religijno-moralny działalności już nie tylko władz państwowych, ale nas, obywateli, narodu. O ten wymiar mi chodzi, jako że to nie etyka ma się kłaniać polityce, ale odwrotnie – polityka etyce. Dla chrześcijanina ta logika jest czymś oczywistym.
Nie zestawiam relacji polsko-niemieckich z czasów drugiej wojny światowej z obecnymi relacjami polsko-ukraińskimi, gdyż jest to z oczywistych względów niemożliwe. Nie o zawiłości polityczne mi chodzi, nie znam się na tym, ale o coś znacznie bardziej zasadniczego – o wymiar religijno-moralny działalności już nie tylko władz państwowych, ale nas, obywateli, narodu. O ten wymiar mi chodzi, jako że to nie etyka ma się kłaniać polityce, ale odwrotnie – polityka etyce. Dla chrześcijanina ta logika jest czymś oczywistym.
Rzeczpospolita/łs
Wołodymyr Zełenski skierował bezpośredni list do Władimira Putina, w którym wzywa do podjęcia negocjacji i zakończenia działań wojennych. Ukraiński prezydent ostrzega w nim swojego przeciwnika, że brak porozumienia może oznaczać dla niego zagrożenie nie tylko polityczne, ale i osobiste. To próba przełamania dyplomatycznego martwego punktu w sytuacji, gdy dotychczasowe pośrednictwo Stanów Zjednoczonych i Europy nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.
Wołodymyr Zełenski skierował bezpośredni list do Władimira Putina, w którym wzywa do podjęcia negocjacji i zakończenia działań wojennych. Ukraiński prezydent ostrzega w nim swojego przeciwnika, że brak porozumienia może oznaczać dla niego zagrożenie nie tylko polityczne, ale i osobiste. To próba przełamania dyplomatycznego martwego punktu w sytuacji, gdy dotychczasowe pośrednictwo Stanów Zjednoczonych i Europy nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.
Kinga Lada
Ukraińskie służby bezpieczeństwa zatrzymały duchownego z Odessy podejrzanego o współpracę z rosyjskim wywiadem. Według śledczych miał przekazywać dane wykorzystywane przy atakach rakietowych.
Ukraińskie służby bezpieczeństwa zatrzymały duchownego z Odessy podejrzanego o współpracę z rosyjskim wywiadem. Według śledczych miał przekazywać dane wykorzystywane przy atakach rakietowych.
Gość Niedzielny/łs
Kardynał Grzegorz Ryś zamienia biurko w krakowskiej kurii na pątniczy szlak, by w sierpniu przejść Pieszą Pielgrzymkę Krakowską. Metropolita wprost mówi o „dziurze” w powołaniach, której nie da się łatwo załatać, oraz o pomocy Ukrainie, będącej sprawdzianem naszego człowieczeństwa. W rozmowie z „Gościem Niedzielnym” porusza tematy bolesne: od wykorzystywania seksualnego w Kościele po kryzys wiary młodego pokolenia.
Kardynał Grzegorz Ryś zamienia biurko w krakowskiej kurii na pątniczy szlak, by w sierpniu przejść Pieszą Pielgrzymkę Krakowską. Metropolita wprost mówi o „dziurze” w powołaniach, której nie da się łatwo załatać, oraz o pomocy Ukrainie, będącej sprawdzianem naszego człowieczeństwa. W rozmowie z „Gościem Niedzielnym” porusza tematy bolesne: od wykorzystywania seksualnego w Kościele po kryzys wiary młodego pokolenia.
Vatican News/X/łs
W wyniku rosyjskiego ostrzału uszkodzony został klasztor ojców dominikanów w Kijowie, w którym posługują także polscy ojcowie. Większość sal wykładowych, a także kaplica klasztorna zostały uszkodzone – mówi Vatican News o. Jarosław Krawiec. Wierni od rana gromadzili się w klasztorze. Zakonnik zaznacza, że ludzie nie tracą nadziei na pokój.
W wyniku rosyjskiego ostrzału uszkodzony został klasztor ojców dominikanów w Kijowie, w którym posługują także polscy ojcowie. Większość sal wykładowych, a także kaplica klasztorna zostały uszkodzone – mówi Vatican News o. Jarosław Krawiec. Wierni od rana gromadzili się w klasztorze. Zakonnik zaznacza, że ludzie nie tracą nadziei na pokój.
Karol Darmoros/Svitlana Dukhovych/dm
Masowe rosyjskie ataki z 13 na 14 maja objęły całą Ukrainę, w tym także zachodnie miasta oraz Kijów. Nuncjusz apostolski abp Visvaldas Kulbokas mówi o „bardzo ciężkich” godzinach, fragmentach rakiet znalezionych przy nuncjaturze i rosnącym niepokoju z powodu ataków na pracowników i pojazdy organizacji humanitarnych.
Masowe rosyjskie ataki z 13 na 14 maja objęły całą Ukrainę, w tym także zachodnie miasta oraz Kijów. Nuncjusz apostolski abp Visvaldas Kulbokas mówi o „bardzo ciężkich” godzinach, fragmentach rakiet znalezionych przy nuncjaturze i rosnącym niepokoju z powodu ataków na pracowników i pojazdy organizacji humanitarnych.
vaticannews / jh
Oleksandr miał 29 lat, gdy zginął na froncie, broniąc Ukrainy. Jego matka, Lyubov, mówi dziś, że nie istnieje większy ból niż pochowanie własnego dziecka. Po miesiącach rozpaczy zaczęła pomagać innym matkom i żołnierzom. „W każdym chłopcu widzę mojego syna” – opowiada w poruszającym świadectwie opisanym przez Vatican News.
Oleksandr miał 29 lat, gdy zginął na froncie, broniąc Ukrainy. Jego matka, Lyubov, mówi dziś, że nie istnieje większy ból niż pochowanie własnego dziecka. Po miesiącach rozpaczy zaczęła pomagać innym matkom i żołnierzom. „W każdym chłopcu widzę mojego syna” – opowiada w poruszającym świadectwie opisanym przez Vatican News.
niedziela.pl / jh
Rosyjskie ataki mimo zapowiedzi zawieszenia broni. Ukraina oskarża Kreml o złamanie rozejmu i informuje o kolejnych bombardowaniach oraz ofiarach cywilnych. Według Kijowa działania Moskwy pokazują, że Rosji bardziej zależy na wojskowej paradzie niż na pokoju.
Rosyjskie ataki mimo zapowiedzi zawieszenia broni. Ukraina oskarża Kreml o złamanie rozejmu i informuje o kolejnych bombardowaniach oraz ofiarach cywilnych. Według Kijowa działania Moskwy pokazują, że Rosji bardziej zależy na wojskowej paradzie niż na pokoju.
Kinga Lada
Brytyjski książę przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. W rozmowie z mediami podkreślił, że swoją obecnością w stolicy Ukrainy pragnie zwrócić uwagę na sytuację tego kraju i wyrazić solidarność z walczącymi o pokój żołnierzami. Podczas pobytu Harry weźmie udział w Kijowskim Forum Bezpieczeństwa.
Brytyjski książę przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. W rozmowie z mediami podkreślił, że swoją obecnością w stolicy Ukrainy pragnie zwrócić uwagę na sytuację tego kraju i wyrazić solidarność z walczącymi o pokój żołnierzami. Podczas pobytu Harry weźmie udział w Kijowskim Forum Bezpieczeństwa.
Wojciech Rogacin / vaticannews.va / pzk
W Wielki Piątek papież Leon XIV przeprowadził rozmowy telefoniczne z prezydentami Izraela i Ukrainy, apelując o ochronę ludności cywilnej, otwarcie kanałów dyplomatycznych oraz podjęcie konkretnych działań humanitarnych w celu zakończenia trwających konfliktów.
W Wielki Piątek papież Leon XIV przeprowadził rozmowy telefoniczne z prezydentami Izraela i Ukrainy, apelując o ochronę ludności cywilnej, otwarcie kanałów dyplomatycznych oraz podjęcie konkretnych działań humanitarnych w celu zakończenia trwających konfliktów.