Brat Alois: mam dla was konkretną propozycję

(fot. taize.fr)
taize.fr / ml

Pośród straszliwego dramatu, który przeżywa naród syryjski, są tacy, którzy się nie poddają i robią wszystko, co się da, żeby łagodzić cierpienia. Powiedziałem więc sobie: powinniśmy ich wspierać.

Publikujemy pełny tekst rozważań brata Aloisa z drugiego dnia Europejskiego Spotkania Młodych organizowanego przez Wspólnotę z Taizé, które odbywa się obecnie w Rydze. Wczorajsze rozważania znajdziesz tutaj.

Odkąd w środę przyjechaliśmy do Rygi, nasze spotkania i modlitwy są pełne wielkiej radości. Równocześnie jednak jesteśmy w pełni świadomi powagi sytuacji politycznej i ekonomicznej Europy i świata.
Razem torujmy drogi nadziei. To nie tylko temat naszego spotkania, ale konkret, którym żyjemy w tych dniach. Wspaniała gościnność, z jaką spotykamy się w Rydze, wspomaga tę nadzieję.
Pragnę bardzo podziękować wszystkim, którzy przyjmują nas w Rydze: rodzinom, parafiom, władzom miasta i kraju. Różne Kościoły połączyły się, żeby nas przyjąć: luteranie, katolicy, prawosławni, baptyści, zielonoświątkowcy, ewangelikanie. Chciałbym podziękować zwłaszcza tym, którzy nie podzielając naszej chrześcijańskiej wiary, przyjęli u siebie pielgrzymów.
Wy, Łotysze, otworzyliście swoje serca i swoje domy młodym ludziom, których nie znaliście. Wśród darów, jaki otrzymał wasz naród, jest też dar gościnności.
Z naszego spotkania płynie do Europy taka nowina: opowiadamy się za europejskim braterstwem szanującym lokalne odrębności, za braterstwem, w którym liczy się głos każdego narodu. I wkładamy wysiłek w tworzenie więzi przyjaźni w Europie i poza granicami naszych europejskich krajów.
Dla nas, chrześcijan, braterstwo ma jeszcze jedno imię, to imię to komunia. Tak, Chrystus jednoczy w jednej komunii nas, wywodzących się z różnych kultur i tradycji chrześcijańskich.
Rok, który się rozpoczyna, będzie pięćsetną rocznicą Reformacji. Była ona głębokim natchnieniem dla Kościoła. Doprowadziła jednak również, niestety, do głębokich podziałów.
Wy, obecni tutaj młodzi protestanci, prawosławni, katolicy swoją obecnością poświadczacie swoje pragnienie jedności. Macie rację: powinniśmy byś razem, aby się odsłonił dynamizm Ewangelii. Podobnie jak pierwsi chrześcijanie, o których czytaliśmy tego wieczoru, chcemy mieć jedno serce i jedną duszę.
To wtedy, kiedy idziemy razem, wyraźnie objawia się nadzieja, którą daje nam Chrystus. On zwyciężył śmierć i nienawiść i dziś jednoczy nas w jednej komunii wszystkich ochrzczonych.
Kiedy jesteśmy zjednoczeni w Chrystusie, możemy być znakiem pokoju w rozdartej ludzkości. Tak, nasze braterstwo, nasza komunia może przygotować pokój.
Jutro będziecie zastanawiać się wspólnie nad czwartą propozycją na 2017 rok: Umacniać braterstwo, by przygotowywać pokój. Mając bardzo niewiele, prawie nic, każdy z nas może wprowadzać pokój blisko i dalej od siebie. Wszyscy ludzie, nawet całe stworzenie, pragną pokoju. Nasza troska o środowisko naturalne również przyczynia się do zachowania pokoju.
Teraz chciałbym przedstawić konkretną propozycję. Od momentu, kiedy byłem w Syrii podczas ubiegłorocznego Bożego Narodzenia, przyjęliśmy w Taizé rodzinę syryjską, a także rodzinę iracką z Bratelli leżącej koło Mosulu. Manuel i Noor, które są tu obok mnie, to dzieci rodziny z Iraku. Nie przestaję im powtarzać: to Bóg was do nas przysłał.
Wciąż jestem również w kontakcie z kilkoma osobami w Syrii. W zeszłym tygodniu rozmawiałem przez telefon z chrześcijańską wspólnotą w Aleppo. Pośród straszliwego dramatu, który przeżywa naród syryjski, są tacy, którzy się nie poddają i robią wszystko, co się da, żeby łagodzić cierpienia. Powiedziałem więc sobie: powinniśmy ich wspierać.
Dzięki naszej "Operacji nadzieja", zbierającej w Taizé datki, chcemy wspierać finansowo tę wspólnotę w Syrii oraz inną wspólnotę w Mosulu, w Iraku. Opiekują się one dziećmi, które przeżyły dramaty, i pomagają odbudowywać zniszczone domy. W taki sposób pomagają ludziom, żeby pozostali w kraju. Na kartkach, które otrzymaliście, możecie znaleźć informacje, jak włączyć się w tę pomoc.
W 2017 roku nasza pielgrzymka zaufania będzie trwała nadal. W Taizé co tydzień będą się odbywały spotkania, jeden z tygodni w sierpniu będzie specjalnie przeznaczony dla osób w wieku 18-35 lat, aby mogły wspólnie pogłębić namysł nad zadaniami, które podejmują.
W innych miejscach na świecie odbędą się spotkania w Birmingham, jednym z najbardziej wielokulturowych i wieloreligijnych miast w Europie; w Saint Louis w USA, gdzie wciąż trwają napięcia na tle rasowym wywołane przez wydarzenia w Ferguson dwa lata temu; w Egipcie, gdzie koptyjski Kościół prawosławny po raz kolejny cierpi z powodu niedawnego ataku.
W roku rocznicy Reformacji w ramach niemieckiego Kirchentagu poprowadzimy modlitwę w Wittenberdze, mieście Lutra, i w Genewie, w Szwajcarii.
Później będzie kolejne spotkanie europejskie...
Aby dołączyć się do pomocy dla Syrii i Iraku, zwłaszcza dla dzieci: www.taize.fr/help
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Brat Alois: mam dla was konkretną propozycję
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.