Czy polski polityk zostanie kiedyś świętym? Abp Adrian Galbas do parlamentarzystów: nie stawiam tego pytania z pozycji sceptyka
Abp Adrian Galbas podczas uroczystości wprowadzenia relikwii kard. Stefana Wyszyńskiego do Sejmu mówił o kryzysie społecznym, zagrożeniach płynących z rozwoju techniki i potrzebie narodowego pojednania. Metropolita warszawski ostrzegł także przed próbami redefiniowania małżeństwa i rodziny oraz zaapelował do polityków o wzajemny szacunek mimo różnic poglądów.
Jak informuje portal Stacja7, abp Adrian Galbas wprowadził w czwartek relikwie kard. Stefana Wyszyńskiego do polskiego Sejmu. Podczas wydarzenia metropolita warszawski, cytując Prymasa Tysiąclecia, wskazał, że obecna sytuacja Polski przypomina tę sprzed 45 lat, kiedy życie było "napełnione niepokojem".
Hierarcha wskazał, że naprawę panującej wokół nas rzeczywistości zawsze należy zaczynać od samego siebie.
Abp Adrian Galbas skrytykował działania zmierzające do "prawnego lub faktycznego przedefiniowania instytucji małżeństwa i rodziny", uznając je za sprzeczne zarówno z naturą człowieka, jak i zapisami konstytucji. Zwrócił również uwagę, że choć wiele mówi się dziś o niewłaściwej eksploatacji zasobów naturalnych, zdecydowanie rzadziej porusza się temat krzywdzenia i wykorzystywania człowieka.
Hierarcha wskazał również na niebezpieczeństwa związane z rozwojem techniki oraz dostępem do pornografii, która szkodzi zwłaszcza dzieciom.
- Decyzje w tej kwestii podejmuje się w tym budynku. Uregulowanie tej sprawy technicznie wydaje się bardzo proste - mówił do parlamentarzystów hierarcha, cytowany przez portal Stacja7.
Abp Adrian Galbas zwrócił uwagę, że wezwanie Stefana Wyszyńskiego do narodowego i politycznego pojednania pozostaje dziś aktualne. Podkreślił, że polityczne spory są czymś naturalnym, jednak nie mogą prowadzić do kwestionowania patriotyzmu osób o odmiennych poglądach.
- Czy macie Państwo to przekonanie, że wasi polityczni oponenci, choć mają inne od was poglądy i punkty widzenia, szczerze kochają ojczyznę i są prawdziwymi patriotami? - pytał hierarcha, cytowany przez portal.
Abp Adrian Galbas zadał również pytanie o to, czy możliwe jest, by kiedyś polski polityk został beatyfikowany.
- W Austrii, Belgii czy we Włoszech toczą się obecnie procesy beatyfikacyjne polityków. Czy jest to dziś do pomyślenia w naszym kraju? Nie stawiam tego pytania z pozycji sceptyka. Wydaje się, że w takich właśnie okolicznościach jak dziś, pośród trudnych wyzwań może być łatwiej zostać świętym, bo zapotrzebowanie na takich ludzi gwałtownie wzrasta. Nie bójcie się zatem, moi Bracia i Siostry, dążyć do świętości. Miejcie odwagę kierować się w swoim życiu prawym sumieniem - mówił hierarcha, cytowany przez portal Stacja7.
Źródło: Stacja7 / red
Skomentuj artykuł