Dlaczego tak wiele małżeństw się rozpada? Dominikanin: Dążymy do dziecięcego pragnienia
Coraz więcej par decyduje się na rozstanie, nawet po wielu latach wspólnego życia. Ojciec Tomasz Franc, dominikanin i doświadczony psychoterapeuta, tłumaczy, co stoi za tym zjawiskiem. Jak wskazuje, główną jego przyczyną jest lęk przed prawdziwym zaangażowaniem i koniecznością zaakceptowania rzeczywistości, która odbiega od wyobrażeń.
Psychoterapeuta zwraca uwagę, że wiele osób boi się podjąć decyzję o trwałym związku, ponieważ wymaga to rezygnacji z poszukiwania idealnego partnera i pogodzenia się z rzeczywistością. Według niego zakochanie się jest formą idealizacji, która z czasem powinna ustąpić miejsca akceptacji różnic i trudności, a także pracy nad budowaniem intymności i troską o rozwój partnera - podaje Onet.
O. Franc zauważa, że współczesna kultura promuje fałszywy obraz wiecznej młodości i nieustannej nowości. Jego zdaniem, wiele osób ulega przekonaniu, że wymiana partnera na "nowy model" pozwoli uniknąć konfrontacji z upływem czasu i zmianami, jakie zachodzą w relacji. Psychoterapeuta podkreśla, że takie podejście prowadzi do zaprzeczania rzeczywistości i utrudnia budowanie trwałych więzi.
Według dominikanina, nieustanne dążenie do spełnienia dziecięcego pragnienia idealizacji sprawia, że ludzie często mają poczucie, iż "trawa u sąsiada jest bardziej zielona". W efekcie wiele osób nie potrafi zaakceptować, że z biegiem lat zmienia się zarówno partner, jak i jakość związku.
Źródło: Onet / red
Skomentuj artykuł