Droga roztropnego przepowiadania wiary

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deon.pl)
KAI / mh

Na znaczenie roztropnego przepowiadania prawd wiary we współczesnym świecie wskazywał podczas dzisiejszego spotkania z dziennikarzami obserwującymi obrady XIII Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów metropolita Sydney, kard. George Pell.

Kard. Pell podkreślił trudność pojęcia nowej ewangelizacji, które ma różne odcienie znaczeniowe w poszczególnych krajach świata. Wskazał na ogromne zróżnicowanie socjologiczne. O ile w tzw. "pierwszym świecie" - krajach cywilizacji zachodniej mamy do czynienia z spadkiem liczby wiernych, duchowieństwa, kandydatów do kapłaństwa, to w tzw. drugim i trzecim świecie można mówić o "kryzysie wzrostu".

Treść ewangelizacji jest wszędzie ta sama: Jezus Chrystus - a nie np. ekologia czy kwestie społeczne, będące w istocie konsekwencją wiary w Jezusa Chrystusa. "Jako biskupi jesteśmy wezwani by chronić natchnień Ducha Świętego" - stwierdził australijski purpurat.

Metropolita Sydney zaznaczył, że wiele miejsca w auli synodalnej zajęło jak dotąd zjawisko wzrostu liczby muzułmanów w "pierwszym świecie". Obecność ta jest również czymś nowym dla nich samych - zauważył kard. Pell. Synod dostrzegając nowe wyzwania wskazuje na możliwość przyjaźni, dialogu, podkreśla kwestię wolności religijnej, imperatywu demokracji i pokojowego współżycia, postuluje możliwość współpracy w dziedzinie obrony życia ludzkiego, domagając się poszanowania prawa do swobodnego wyboru religii nie tylko w Europie ale także w Azji, Afryce i trzecim świecie. Jednocześnie australijski purpurat podkreślił, że nie można dawać podstaw do ekstremizmu. Jak zaznaczył, rolą biskupów jest roztropne przepowiadanie prawd wiary.

Pytany o problem ruchów księży kontestujących. Kard. Pell oznajmił, że problem jak dotąd ten nie był poruszony w całej rozciągłości. Powołał się na opinię arcybiskupa Wiednia, kard. Christopha Schönbornna, uważającego, że pewne elementy - na przykład wymiar socjologiczny są przesadnie nagłośnione, gdyż w ruch ten zaangażowani są głównie kapłani starsi wiekiem. Metropolita Sydney przypomniał, że biskupi zawsze dialogują z księżmi, niemniej są pewne kwestie, które nie mogą być przedmiotem dialogu. O ile na przykład kwestia celibatu ma charakter dyscyplinarny i można o nim dyskutować, to o sprawie święcenia kobiet nie może być mowy.

Australijski purpurat zaznaczył, że rozmaite grupy, które odrzuciły krzyż, szybko uległy autodestrukcji. Im bliżej jesteśmy Chrystusowego krzyża, im bardziej jesteśmy posłuszni Bożemu objawieniu, tym bardziej możliwy jest rozwój chrześcijaństwa - powiedział kard. George Pell. Jego zdaniem Synod powinien wskazać, jakie czynniki powodują wzrost, a jakie kryzys w Kościele. Przykładem mogą być w tej dziedzinie różne wspólnoty zakonne - rozwój jednych a upadek innych.

W auli synodalnej podkreślono również znaczenie odważnego świadectwa życia kapłańskiego, właściwej formacji kapłańskiej, uzdalniającej do zwracania się do ludzi współczesnej kultury. Konieczne jest również ponownego odkrycie Katechizmu Kościoła Katolickiego. Wskazywano na nieustanną aktualność dokumentów II Soboru Watykańskiego.

Jak poinformowano, jutro ojcowie synodalni około godz, 11.00 udadzą się do Sali Klemetyńskiej pałacu apostolskiego, i wezmą udział w uroczystości wręczenie nagrody Ratzingera.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Droga roztropnego przepowiadania wiary
Komentarze (1)
X
x
21 października 2012, 06:07
Roztropność bywa czasem baaaardzo obszerna i wtedy kończy się na niemocy