Gdy podpalili krzyże, strażak zajął się gaszeniem podłogi. Burza po festiwalu w Chwałkowie

Fot. Antyfarmazon / X
gostynska.pl / muzyka.interia.pl / red

Podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie na scenie podpalono dwa krzyże. Obecny na miejscu strażak nie gasił samych krzyży, lecz zabezpieczał podłogę przed rozprzestrzenieniem się ognia. Nagranie z koncertu wywołało falę krytyki, a sprawą zajęła się policja.

Podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie doszło do spalenia dwóch krzyży. Stało się to podczas koncertu deathmetalowej grupy Baalzagoth, która promuje właśnie swój najnowszy album. Choć jego nazwa wprost nawiązuje do chrześcijaństwa - oznacza: "Nie ma Boga, nie ma Zbawcy" - organizatorzy festiwalu, jak również muzycy zespołu Baalzagoth, uważają, że nie chcieli obrazić czyichkolwiek uczuć religijnych, a oburzenie powstałe po spaleniu krzyży nazywają "cenzurowaniem sztuki".

DEON.PL POLECA



Festiwal w polu kukurydzy. "Najmocniejsza odsłona w historii wydarzenia"

Jak informuje portal Interia Muzyka, Bangarang to festiwal, który odwiedzają fani rocka, punka i metalu z całego kraju. Festiwal odbywa się w Chwałkowie na "polu kukurydzy" i wyróżnia się wyjątkowym klimatem. Najnowsza edycja Festiwalu Bangarang odbyła się w dniach 26-27 czerwca i była zapowiadana jako "najmocniejsza odsłona w historii wydarzenia".

Strażak nie gasił krzyża, tylko podłogę

Podczas kończącego pierwszy dzień koncertu wspomnianej grupy Baalzagoth doszło do podpalenia dwóch krzyży. Na nagraniu, i zdjęciu ilustrującym artykuł, widać trzech mężczyzn z pochodniami w ręku. Jeden z nich trzyma płonący krzyż, drugi podpala krzyż ustawiony na scenie. W pewnym momencie pojawia się strażak z gaśnicą, który jednak nie gasi krzyża, a jedynie podłogę pod nim, by nie zajęła się ogniem.

Lokalne władze, które dotowały wydarzenie, protestują

Nagranie z festiwalu bardzo szybko rozprzestrzeniło się w sieci, a do wydarzenia z Chwałkowa szybko odnieśli się lokalni politycy, żądając wyjaśnień od organizatorów festiwalu.

"To, co wydarzyło się podczas tegorocznego festiwalu Bangarang Festival, jest niedopuszczalne i karygodne. Publiczne spalenie krzyża nie jest żadną formą sztuki. Jest aktem, który godzi w uczucia religijne i wartości, z którymi utożsamia się ogromna część naszego społeczeństwa" - ogłosił lokalny radny Hubert Łapawa, cytowany przez portal Interia Muzyka.

Wydarzenie potępiły lokalne samorządy, które dotowały festiwal - informuje portal gostynska.pl.

"Akt ten jest oburzający i nieakceptowalny w świecie, gdzie tolerancja i szacunek dla drugiego człowieka i jego przekonań powinny mieć fundamentalne znaczenie. Świadome niszczenie symbolu ważnego dla większości społeczeństwa jest aktem wandalizmu, godzącym w uczucia religijne i cywilizację europejską" - napisały w oświadczeniu władze powiatu gostyńskiego, cytowane przez portal gostynska.pl.

Jak informuje portal, sprawę bada również lokalna policja.

"Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu prowadzi w tej sprawie czynności zmierzające do ustalenia sprawcy zdarzenia" - powiedział młodszy aspirant Marek Balczyński z KPP Gostyń.

DEON.PL POLECA

 

 

Na festiwal samorząd wydał 10 tys. złotych

Powiat gostyński przekazał organizatorowi Festiwalu Bangarang blisko 10 tys. zł dofinansowania na organizację tegorocznej edycji wydarzenia. Po ostatnich wydarzeniach władze zapowiedziały analizę umowy pod kątem możliwości rozwiązania jej i odzyskania przekazanej dotacji - podaje gostynska.pl.

"Cenzurowanie sztuki"

Organizatorzy podkreślają, że festiwal ma charakter undergroundowy, i przepraszają wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni.

"Płonące krzyże, które pojawiły się podczas naszego koncertu, były wyłącznie elementem zaplanowanego, teatralnego performance'u i scenografii. Nie były to przedmioty kultu religijnego, nie posiadały żadnych dewocjonaliów (np. wizerunku ukrzyżowanego Chrystusa), a stanowiły jedynie rekwizyty stworzone na potrzeby spektaklu" - napisał członek grupy, cytowany przez portal Interia Muzyka, który oburzenie spaleniem krzyży nazywa "cenzurowaniem sztuki".

Organizatorzy tłumaczą również, że nie paliły się same krzyże. Tylko specjalny żel, którym były pokryte, podaje gostynska.pl.

Źródło: gostynska.pl / muzyka.interia.pl / red

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Gdy podpalili krzyże, strażak zajął się gaszeniem podłogi. Burza po festiwalu w Chwałkowie
Komentarze (12)
MW
~Mieczysław walentynowicz
2 lipca 2026, 08:19
jacy ludzie taka też i kultura - jedno i drugie dno
WG
~Witold Gedymin
2 lipca 2026, 00:36
Niewygodne komentarze się usuwa. Czy Kościół Kłamstwa jest jeszcze Chrystusowy?
BZ
~Bruno z Arymatei
1 lipca 2026, 23:01
Szkoda że koranu nie podpalili, małe żałosne tchórze..
HZ
~Hanys z Namysłowa
1 lipca 2026, 12:46
Zawsze uważałem że Wiara jest traktowana w Polsce jak folklor,a wyjście do kościoła to rewia mody.Czasem proboszcz upominał wiernych, że w czasie Ofiarowania śpiew w kościele obniżał wysokość decybeli, wszyscy patrzeli w czym,w jakiej sukience idą na ofiarę.Mysle że miecz karzący wisi nad Polską,u nas w Niemczech może kościoły nie są pełne,ale wiarę widać w dniach powszednich.Polacy mieli polską Mszę Świętą w jednym z kościołów, Niemcy ich przegonili,bo zrobili sobie jarmark na placu kościelnym.Niemcy musieli potem sprzątać pozostawiony polski syf na placu kościelnym,polski ksiądz milczał w tej sprawie, mówił tylko że kościoły w NFS mają biedny wystrój , Polacy hołdują zasadzie,oben Hui,unten phui.
BZ
~Bruno z Arymatei
1 lipca 2026, 23:00
Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Niemcy w swojej wierze zgwałceni przez Lutra, protestantów i sam episkopat niemiecki z jego autonomicznymi zakusami spowodowali umieranie Kościoła. Tam już Kościół nie powstanie. Dycha, ale generalnie to koniec, biorąc pod uwagę zapędy Trzeciej Drogi i spaczonych biskupów. W Polsce dochodzi fala laicyzacji ale jest też sporo odnowy. A Polacy za granicą to jeszcze inna para kaloszy. Zamiast oceniać i krytykować - co nic nie da- lepiej się pomodlić
WB
~wlodek belcikowski
1 lipca 2026, 11:38
Najbardziej irytujące jest to, że samorządowcy dali na to publiczną kasę a w niedziele pewnie poszli do Kościoła. Następnym razem spotkają się z proboszczem na jakimś patriotycznym wydarzeniu a tłumaczenia organizatorów że to jakiś artystyczny przekaz jest żenujący i tchórzliwy, to było po prostu antychrześcijańskie wydarzenie.
JN
~Jezus nie czynił z Krzyża symbolu wiary
2 lipca 2026, 09:55
kościół sam w sobie jest anty chrześcijański tyle w nim konfliktów podziałó ...
GA
~Gal Anonim
1 lipca 2026, 11:37
Co to za zespół, który potrzebuje skandali, by się wybić? Nie rozumiem wszakże zdziwienia tym, że strażak zajmował się gaszeniem podłogi. Taka jest przecież procedura strażaków. Gdyby pożar nie był kontrolowany, ogień mógłby się rozprzestrzenić i dosięgnąć widownię.
SK
~Solomon Kane
1 lipca 2026, 09:49
Zapodać, że to wplyw ideologii Ku Klux Klanu i wtedy lewacki rząd i prokuratura szybko się zainteresują. Bo obrażanie uczuć chrześcijan lewaków nie obchodzi.
KO
~kościół owoc anty Kościoła antykkk...
2 lipca 2026, 10:03
Nazwanie katolików chrześcijanami to mijanie się z prawdą większość z nich to gorliwi na modlitwie jak poganie
KK
~karol karol
1 lipca 2026, 09:13
Drodzy wierni, ten koncert nie był dla Was. Zajmijcie się swoimi sprawami.
TN
~Tomasz Niewierny
2 lipca 2026, 07:01
Ok, ale pod warunkiem, że niewierni nie będą zajmować sie sprawami Kościoła. Ma to sens?