Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych Polaków w Watykanie. Przygotował album z niepublikowanymi papieskimi zdjęciami

Fot. Vatican Media
Vatican News / mł

- Grzegorz Gałązka jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych Polaków w Watykanie, choć nie jest pracownikiem Kurii Rzymskiej. To jeden z najlepszych fotografów tu, na miejscu. Cieszy się szacunkiem i uznaniem wielu środowisk – mówi o uznanym fotografie ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej, Adam Kwiatkowski. W Watykanie zaprezentowano właśnie album fotograficzny autorstwa Gałązki.

W Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej zaprezentowano album, zatytułowany „Najciekawsze chwile Roku Świętego 2025”. Zawiera on wybór fotografii autorstwa Grzegorza Gałązki, ilustrujących ważne wydarzenia ubiegłorocznego Jubileuszu Nadziei, którego obchody zbiegły się ze śmiercią papieża Franciszka i początkiem pontyfikatu Leona XIV. Publikacja stanowi też cenną pamiątkę, dokumentującą udział Polaków w spotkaniach i celebracjach w sercu Kościoła.

DEON.PL POLECA




Rok, w którym cały świat patrzył na Watykan

Przygotowany przez Gałązkę album dokumentuje wyjątkowy rok, w którym cały świat patrzył na to, co dzieje się w Watykanie. Na album składa się kilkaset sugestywnych i w większości niepublikowanych wcześniej fotografii, które pozwalają nie tylko powrócić do ubiegłorocznych wydarzeń, ale też zatrzymać się nad ich przesłaniem i uchwyconą w kadrze atmosferą. Fotografie opatrzone są cytatami z papieskich przemówień i homilii oraz opisami, przygotowanymi przez Agnieszkę Gałązkę, córkę fotografa. Jak podkreśla Grzegorz Gałązka, za każdą z nich kryje się wyjątkowe wydarzenie, które nie zawsze znajdowało swoje odbicie w medialnych relacjach. Tak, jak dzień pojednania podczas Jubileuszu Młodzieży, gdy tysiące młodych pielgrzymów przystępowały do spowiedzi na terenie Circo Massimo, gdzie ustawiono ponad 200 konfesjonałów.

„Najbardziej poruszyła mnie postawa młodzieży francuskiej. Niemal wszyscy spowiadali się na klęcząco. Obserwowałem ich długo, przechodząc przez ten teren dwukrotnie – mówi fotograf – W albumie znajduje się m.in. zdjęcie francuskiej dziewczyny, modlącej się z różańcem i telefonem. Nie przeglądała telefonu, lecz modliła się, śledząc tekst modlitwy. Niestety w relacjach telewizji włoskiej nie pokazano ani jednego ujęcia ze spowiedzi tych młodych Francuzów. A szkoda, bo była to chwila naprawdę głęboka i piękna. Jedna z tych, które pokazują prawdziwe oblicze młodego Kościoła”.

"To nie jest album oficjalny, tylko chwile, w których ja byłem"

Jak podkreśla Gałązka, ważna była dla niego różnorodność fotografii, na których uwieczniał historyczne wydarzenia. „To nie jest album oficjalny, tylko chwile, w których ja byłem, które zauważyłem, przeżyłem i do których chcę chętnie wracać – mówi – Mam nadzieję, że i czytelnicy będą mogli też tam odnaleźć chwilę swojego pobytu w Rzymie, w Watykanie, ze spotkania z papieżem, albo może z takiego wydarzenia, na które nie udało im się dostać, pomimo starań”.

Ważną część albumu stanowi też czas choroby i odejścia papieża Franciszka oraz wybór Leona XIV. „W historii Kościoła tylko dwa lub trzy razy zdarzyło się, że jeden papież otwierał Drzwi Święte, a inny je zamykał. Rok 2025 stał się jednym z tych wyjątkowych momentów. To doświadczenie sede vacante w czasie Roku Świętego było czymś niezwykłym – wspomina Gałązka – W albumie znajdują się także zdjęcia z przygotowań do konklawe i samego konklawe. Na różnych stronach albumu możemy znaleźć wszystkich polskich kardynałów. (…) Jedno z moich ulubionych zdjęć przedstawia nowego Papieża prowadzącego Kurię Rzymską przed Drzwi Święte z krzyżem jubileuszowym. To moment symboliczny. Nowy Papież, nowy etap, a jednocześnie ciągłość tradycji”. Album pt. „Najciekawsze chwile Roku Świętego 2025” ukazał się nakładem Wydawnictwa Bernardinum.

DEON.PL POLECA


Źródło: Vatican Media / mł

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych Polaków w Watykanie. Przygotował album z niepublikowanymi papieskimi zdjęciami
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.