"Jestem po to, by otwierać drzwi do Kościoła"

(fot. PAP/Paweł Jaskółka)
KAI / mm

Biskup jest po to, by otwierać ludziom drzwi do Kościoła - powiedział dziś w Gnieźnie na spotkaniu z dziennikarzami nowy prymas Polski abp Wojciech Polak.

Podkreślił, że kieruje takie zaproszenie do wszystkich - ludzi polityki, mediów, kultury, nauki, ludzi codziennej pracy i zwyczajnego, rolniczego i robotniczego trudu. Jestem po to, by odnajdywali się w tej wspólnocie jak u siebie w domu - przekonywał nowy metropolita gnieźnieński.

Pierwszy gratulacje nowemu prymasowi Polski złożył już prymas senior abp Józef Kowalczyk. - Cieszę się bardzo. Jeżeli jest szczera radość, to ja ją tu dziś całym sercem wyrażam - powiedział.

Abp Kowalczyk przypomniał, że objął funkcję prymasa Polski i metropolity gnieźnieńskiego po ukończeniu posługi nuncjusza apostolskiego w Polsce. - Z radością i oddaniem starałem się służyć, utożsamiając się z tą posługą, tak jak zresztą utożsamiałem się z posługą nuncjusza - podkreślił.

Prymas senior Kowalczyk przypomniał, że zarówno abp Polak, jak i abp Stanisław Gądecki rozpoczynali swoją posługę biskupią jako biskupi pomocniczy gnieźnieńscy. Abp Gądecki został niedawno nowym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, z kolei abp Polak "pełnił z całą odpowiedzialnością" funkcję sekretarza generalnego KEP.

- Dzisiaj zostaje arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim, moim następcą. To jest pewnego rodzaju radość. Nie wiem, czy on się z tego cieszy, ale ja się cieszę z radości drugiego człowieka - powiedział abp Kowalczyk. Zaznaczył przy tym, że to nie jest wielka cnota, to jest ludzki gest, a każdy taki gest, jeśli jest szczery, jest praktykowaniem cnoty miłości i życzliwości, a nie zazdrości, wobec bliźniego".

Życzył też archidiecezji gnieźnieńskiej i całej Polsce, by abp Wojciech Polak był m.in. otwarty na dialog z mediami. Zaznaczył, że nowy prymas będzie bronił wartości w sposób kulturalny, ale "kompromisu, jeśli chodzi o istotne wartości chrześcijańskie, nie ma i nie będzie".

Abp Wojciech Polak powiedział, że radość abp. Kowalczyk nie jest wyrażana tylko publicznie, do kamer telewizyjnych. - To jest wielka serdeczność księdza arcybiskupa wobec mojej osoby od samego początku, od towarzyszenia mi w powołaniu biskupim aż do tego momentu, kiedy Ojciec Święty Franciszek wyraził wolę, bym był następcą abp. Kowalczyka na stolicy metropolitów gnieźnieńskich i prymasów Polski - dodał.

Cytując słowa jednej z sióstr karmelitanek w Gnieźnie, podkreślił, że "biskup jest po to, by otwierać ludziom drzwi do Kościoła, zapraszać do wspólnoty". - Chciałbym to zaproszenie za państwa pośrednictwem skierować do wszystkich - do diecezjan, ludzi polityki, mediów, kultury, nauki, do ludzi codziennej pracy i zwyczajnego, rolniczego i robotniczego trudu. Jestem po to, by im drzwi do tego Kościoła otwierać, by odnajdywali się w tej wspólnocie jak u siebie w domu - powiedział, zwracając się do dziennikarzy.

Rzecznik Episkopatu Polski ks. Józef Kloch przypomniał, że z racji nominacji abp. Polaka na prymasa Polski i metropolitę gnieźnieńskiego, w trakcie najbliższego zebrania plenarnego KEP powinny nastąpić wybory nowego sekretarza generalnego Episkopatu. - Stąd my w Episkopacie mamy uczucia mieszane: cieszymy się, ale i łezka w oku się kręci, bo mieliśmy okazję naprawdę znakomicie współpracować z księdzem arcybiskupem przez dwa i pół roku. Nam jest trochę żal, że teraz nas opuści - dodał ks. Kloch.

Ingres abp. Wojciecha Polaka do archikatedry gnieźnieńskiej odbędzie się w sobotę 7 czerwca o godz. 12.00.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

"Jestem po to, by otwierać drzwi do Kościoła"
Komentarze (3)
Q
qwerty
17 maja 2014, 16:10
"Jestem po to, by otwierać drzwi do Kościoła". Zapomniał dodać ten zakłamany obłidnik, że będzie otwierał drzwi kościoła po to aby więcej kasy wpłynęło na poczet NIEROBÓW POLSKICH.
T
teresa
17 maja 2014, 15:12
Rzadko widuje się tak autentyczną radość i zapał dla przyszłej posługi.Szczęść Boże.
Q
qwerty
17 maja 2014, 16:23
Szanowna pani !!! Pomyliła się chyba pani USŁUGA z posługą. Posługa jest za BÓG ZAPŁAĆ a usługa za pieniądze. Za posługe otrzymuje się SZCZĘŚĆ BOŻE, za usługę pieniądze. Posługa jest darem która się czyni do końca życia, usługa formą pracy za którą otrzymuje się wynagrodzenie pieniężne a w końcu zasłużoną emeryturę. W Piśmie Świętym (które kościół chętnie by jeszcze pozmieniał na swoją kożyść gdyby mógł) nigdzie nie pisze aby Jezus zażądał jakiejś zapłaty za co kolwiek co niestety czyni fałszywy kler. Niestety kościołem rządzi pieniądz. Ja jakbym za nierobienie nic miał taką kasę jak oni i jeszcze do tego emeryturę też miałbym ogromny zapał do zbijania bąków.