Pracowała w klinice aborcyjnej. Spotkanie z 14-latką w ciąży zmieniło jej życie
Dla Zeiry Becerry wszystko zaczęło się od spotkania z 14-letnią dziewczyną, która nie widziała innego wyjścia niż aborcja. Kobieta nie znalazła wówczas miejsca, do którego mogłaby zabrać nastolatkę, dlatego postanowiła sama je stworzyć. Dziś, po latach realizowania tej obietnicy, chce zrobić kolejny krok i zapewnić matkom oraz ich dzieciom większą przestrzeń i lepsze warunki.
Amerykańska organizacja pro-life Life in Mercy planuje otworzyć większy i lepiej zlokalizowany dom, w którym młode matki stające przed decyzją aborcyjną znajdą pomoc i wsparcie.
Rzeczywistość kliniki aborcyjnej
Jak informuje portal ACI Prensa, dla założycielki Life in Mercy, Zeiry Becerry, znalezienie nowego domu pomocy to bardzo ważna misja, która związana jest nie tylko z kwestiami organizacyjnymi, ale również z osobistą, złożoną przed laty obietnicą.
Becerra na łamach ACI Prensa opowiada, jak w 1991 roku nieświadomie została zatrudniona w klinice aborcyjnej.
„Tam zobaczyłam rzeczywistość, która zmieniła moje życie na zawsze: kobiety, które przybyły, czując, że nie mają innego wyjścia, i życie, które ledwo się poczęło, zakończone aborcją” - wyznaje w rozmowie z ACI Prensa.
Obecna dyrektorka Life in Mercy najbardziej wspomina jednak rozmowę z 14-latką w ciąży, która chciała poddać się aborcji. Becerra bardzo pragnęła, by nastolatka mogła ocalić swoje dziecko, ale - jak wspomina kobieta - nie mogła znaleźć odpowiedniego miejsca, do którego mogłaby zaprowadzić 14-latkę.
„Musi być jakieś miejsce” - powiedziała Becerra i złożyła obietnicę, że kiedyś sama je stworzy. Temu celowi podporządkowała całe swoje życie.
Life in Merci pomogło już 75 kobietom
Jak podaje ACI Prensa, złożona przez kobietę obietnica została ostatecznie zrealizowana w organizacji Life in Mercy, która na przestrzeni lat pomogła już 75 matkom i ich dzieciom.
„Każda z nich to wyjątkowa historia i życie, które zasługiwało na to, by przyjąć je z nadzieją” - mówi kobieta.
Zeira Becerra obecnie stara się o przejęcie większego i znajdującego się w lepszej lokalizacji budynku, który w przyszłości będzie mógł dać schronienie matkom w trudnej sytuacji oraz ich dzieciom.
Poprzedni budynek został już sprzedany, by umożliwić nabycie nowego. Obecnie organizacja przygotowuje charytatywne śniadanie Vision and Hope, które odbędzie się 26 września. Podczas wydarzenia zostanie zaprezentowana historia kobiety, która jako młoda imigrantka w ciąży, bez samochodu, mieszkania i rodziny, urodziła dziecko i odnalazła nadzieję.
Misja Life in Mercy „nie kończy się w momencie narodzin dziecka” - podsumowuje Becerra, cytowana przez ACI Prensa.
Jesteś w ciąży i potrzebujesz pomocy?
W Polsce pomoc samotnym matkom świadczy np. Fundacja Małych Stópek. Pomoc obejmuje zarówno wsparcie materialne i specjalistyczne, jak i duchowe. Fundacja prowadzi także dwa domy dla kobiet w ciąży oraz samotnych matek z małymi dziećmi, zapewniając im bezpieczne miejsce do życia i pomoc w usamodzielnieniu się.
Źródło: ACI Prensa / red
Skomentuj artykuł