ŚDM: Franciszek prosi o świadectwo niepełnosprawnych
Na osobiste zaproszenie papieża Franciszka, na ŚDM do Krakowa przybyło ok. 700 osób niepełnosprawnych intelektualnie ze wspólnot l’Arche, założonych przez Jeana Vaniera.
"Franciszkowi chodzi o to, by na ŚDM, które przeżywane są w duchu miłosierdzia, mocno wybrzmiało świadectwo osób niepełnosprawnych, dla których miłosierdzie jest drogą ich życia" - mówi Christian Petitau z Francji, organizator miasteczka l’Arche w podkrakowskim Kokotowie.
W Kokotowie pod Wieliczką, nieopodal Brzegów, gdzie odbędą się finalne uroczystości ŚDM, stanęło całe miasteczko z wojskowych namiotów, w którym już od tygodnia zamieszkało ok. 700 członków wspólnot l’Arche: niepełnosprawnych i ich asystentów (opiekunów). Przybysza uderza atmosfera radości. W wielkim namiocie celebrowane są wspólnotowe Eucharystie, które przeradzają się w wielkie święto, mają tam miejsce warsztaty w formie debat, poruszające świadectwa opiekunów jak i samych osób niepełnosprawnych.
- Wspólnoty l’Arche przybyły do Krakowa na osobiste zaproszenie Franciszka - informuje Christian Petiteau. - Podczas spotkania w ubiegłym roku z przedstawicielami l’Arche papież poprosił, abyśmy zaangażowali się w przygotowania do ŚDM, aby były tam obecne osoby niepełnosprawne i ich świadectwo.
- Natychmiast odpowiedzieliśmy: "Tak", gdyż osoby z niepełnosprawnością intelektualną pokazują nam "drogę miłosierdzia" we współczesnym świecie - dodaje. Wyjaśnia, że są to osoby dotknięte upośledzeniem, których życie przeniknięte jest cierpieniem, ale - mimo to - każdego obdarowują swoim bezgranicznym zaufaniem i miłością.
- Świadectwo wspólnot l’Arche wybrzmi wyraźnie podczas centralnych wydarzeń ŚDM z udziałem papieża - zapewnia Christian. Podczas powitania Franciszka na Błoniach 28 lipca niepełnosprawni z przedstawią scenę o Miłosiernym Samarytaninie, a w piątek przed Drogą Krzyżową jedna z asystentek l’Arche podzieli się świadectwem życia z osobami niepełnosprawnymi. Podczas stacji o Szymonie Cyrenejczyku, który pomaga Jezusowi, krzyż nieść będą niepełnosprawni z l’Arche.
W sobotę z kolei trzech niepełnosprawnych z l’Arche towarzyszyć będzie Franciszkowi podczas czuwania z młodzieżą na Campus Misericordiae.
Dziś z w miasteczku l’Arche w Kokotowie odbędzie się debata nt. dialogu chrześcijańsko-muzułmańskiego w oparciu o doświadczenia wspólnot z Bliskiego Wschodu. W Damaszku istnieje wspólnota, w której żyją razem chrześcijanie i muzułmanie. - Wokół spadają bomby, kto może wyjeżdża stamtąd, a oni mimo wszystko kontynuują codzienne życie razem, będąc znakiem pokoju i nadziej dla otoczenia - wyjaśnia Christian.
W Miasteczku l’Arche w Kokotowie są reprezentowane 32 wspólnoty Francji oraz przedstawiciele wspólnot z Meksyku, Hondurasu, Japonii, Chorwacji, Słowenii, Ukrainy, Belgii, Szwajcarii, Kanady i oczywiście z Polski.
Pierwsze wspólnoty l’Arche założył Jean Vanier w 1964 r. we Francji, będąc przekonanym o wyjątkowej misji osób niepełnosprawnych w Kościele i we współczesnym świecie. Życie l’Arche polega na tworzeniu wspólnoty, zamieszkiwaniu pod jednym dachem z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie, w oparciu o zasadę dzielenia się tymi darami, które może oferować może każda ze stron. Vanier jest przekonany, że osoby cierpiące i niepełnosprawne pokazują nam to, co najistotniejsze, a ludzie zdrowi, społeczeństwo, może od nich bardzo wiele się nauczyć. Stanowią bowiem antytezę kultury, bazującej na konsumpcji i skuteczności. Wspólnoty istnieją już w 35 krajach, na pięciu kontynentach.
W Polsce l’Arche założyła swoje domy w podkrakowskich Śledziejowicach i Wieliczce, Wrocławiu, Poznaniu, a ostatnio także w Warszawie.
Skomentuj artykuł