Co święta Hildegarda ma wspólnego z Pumpkin Spice Latte? Odpowiedź może was zaskoczyć
zdj. poglądowe / fot. depositphotos.com
ChurchPOP / DEON.pl / red.
Co święta Hildegarda z Bingen ma wspólnego z popularnym Pumpkin Spice Latte? Okazuje się, że całkiem sporo. XII-wieczna mistyczka i Doktor Kościoła opisywała, bowiem właściwości gałki muszkatołowej, cynamonu i goździków, czyli przypraw, które dziś kojarzą się z jednym z najbardziej charakterystycznych smaków jesieni.
Święta Hildegarda znała smak jesieni na długo przed Starbucks
Dziś trudno wyobrazić sobie jesień bez kawy z dodatkiem dyni i korzennych przypraw. Pumpkin Spice Latte pojawiło się w ofercie kawiarni Starbucks w 2003 roku i szybko stało się jednym z symboli tej pory roku. Okazuje się jednak, że charakterystyczne połączenie przypraw znane było już wiele wieków wcześniej. I to w dość nietypowym kontekście, bo w pismach świętej Hildegardy z Bingen.
Święta Hildegarda była XII-wieczną benedyktynką, mistyczką i jedną z czterech kobiet, którym Kościół nadał tytuł Doktora Kościoła. Urodziła się w 1098 roku w Niemczech. Do zakonu wstąpiła jako dziecko, a później stanęła na czele własnego klasztoru.
Od najmłodszych lat miała doświadczać wizji, które pochodziły od Boga. Z czasem zaczęła je spisywać, m.in. w dziele Scivias. Jej pisma i działalność kaznodziejska sprawiły, że stała się znaczącą postacią swoich czasów.
Hildegarda zajmowała się jednak nie tylko teologią i mistyką. Komponowała muzykę sakralną, pisała o świecie przyrody i roślinach leczniczych, a także prowadziła korespondencję z papieżami i cesarzami. Interesowały ją również kwestie związane ze zdrowiem i dobrym samopoczuciem. W swoich pismach zalecała między innymi stosowanie rozgrzewających przypraw, takich jak gałka muszkatołowa, cynamon czy goździki.
Od najmłodszych lat miała doświadczać wizji, które pochodziły od Boga. Z czasem zaczęła je spisywać, m.in. w dziele Scivias. Jej pisma i działalność kaznodziejska sprawiły, że stała się znaczącą postacią swoich czasów.
Hildegarda zajmowała się jednak nie tylko teologią i mistyką. Komponowała muzykę sakralną, pisała o świecie przyrody i roślinach leczniczych, a także prowadziła korespondencję z papieżami i cesarzami. Interesowały ją również kwestie związane ze zdrowiem i dobrym samopoczuciem. W swoich pismach zalecała między innymi stosowanie rozgrzewających przypraw, takich jak gałka muszkatołowa, cynamon czy goździki.
Przyprawy, które znamy z jesiennej kawy
I właśnie tutaj pojawia się skojarzenie z Pumpkin Spice Latte. Współczesny napój, który Starbucks wprowadził w 2003 roku, bazuje na charakterystycznym połączeniu przypraw: cynamonu, goździków i gałki muszkatołowej.
Tymczasem już w XII wieku Hildegarda opisywała podobne zestawienie smaków. W swoim dziele przyrodniczym Physica, powstałym w latach 1151–1158, pisała o właściwościach różnych roślin i przypraw.
Przy okazji opisu gałki muszkatołowej podała również przepis na niewielkie ciasteczka. Zalecała połączenie gałki muszkatołowej z taką samą ilością cynamonu i niewielką ilością goździków, a następnie wymieszanie ich z drobną mąką pszenną i wodą. Tak powstałe małe ciasteczka miały – według opisu Hildegardy – przynosić dobre samopoczucie, oczyszczać zmysły i dodawać sił.
Brzmi znajomo? Gałka muszkatołowa, cynamon, goździki… To przecież niemal gotowa lista przypraw, które dziś kojarzymy z jesiennym „pumpkin spice”.
Źródło: ChurchPOP
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Skomentuj artykuł