Podsumowanie tygodnia 28.06.-02.07.2010

Podsumowanie tygodnia 28.06.-02.07.2010
Dominik Tomczyk

Nasz „deonowski” barometr rynku polskiego liczony w oparciu o spółki zaliczane do indeksu WIG zakończył tydzień stosunkiem byków do niedźwiedzi 49% do 51% i po raz pierwszy wartość byków spadła poniżej 50%, umacjanijąc tym samym pozycję niedźwiedzi. Najniższą wartość w ramach publikowania barometru na Deon.Pl zanotowaliśmy 12 lutego 2010r. kiedy to stosunek byków do niedźwiedzi wynosił wówczas 51% do 49%.

W przypadku indeksu mWIG40 byki wygrywają z niedźwiedziami 59% do 41% (kolejne zwycięstwo niedźwiedzi),na indeksie sWIG80 byki już przegrywają z niedźwiedziami 36% do 64% (z tygodnia na tydzień rośnie przewaga niedźwiedzi), a indeks WIG20 pokazuje wartość stosunku 60% do 40% (i tutaj niedźwiedzie powoli przejmują kontrolę).

Już od dłuższego czasu wskazuję na rozbieżność zachowań indeksu sWIG80 a WIG20, co określiłem mianem dywergencji pomiędzy poszczególnymi indeksami.

Wykres 1: WIG20 vs sWIG80, 05-01-2010 – 02-07-2010, wykres dzienny świecowy

Na wykresie 1 przedstawiam o co chodzi. Widzimy, że indeks WIG20 w ramach obecnego ruchu nie wybił swojego najniższego poziomu z lutego 2010r., gdy indeks małych spółek sWig80 już to uczynił. Pokazuje to ich zdecydowaną słabość małych spółek.

Wykres 2: WIG20 vs sWIG80, 03-01-2007 – 28-12-2008, wykres dzienny świecowy

Historycznie patrząc podobną dywergencję mieliśmy w okresie hossy. Oba indeksy w czerwcu 2007r. osiągnęły swoje nowe historyczne szczyty a następnie nastąpiła korekta. Po odbiciu indeks WIG20 osiągnął nowy szczyt, gdy indeks sWig80 nie potwierdził tego sygnalizując słabość owego ruchu na WG20.

Czasami warto patrzeć w przeszłość, aby wychwycić jakiś moment zwrotny na rynku. Nie mówię, że w tej chwili on nastąpił, ale warto to w dalszym ciągu obserwować.

Popatrzmy zatem na nasz najszerszy benchmarkowy indeks rynku – WIG w kilku perspektywach.

Wykres 3: WIG, 02-07-2010, wykres miesięczny świecowy

Patrząc na nasz indeks z perspektywy kreski miesięcznej widzimy, że w ramach ruchu spadkowego od szczytu z lipca 2007r. do dna bessy z lutego 2009r. indeks odrobił 50% fali spadkowej. Czy to dużo? Z jednej strony tak, ale w porównaniu z innymi indeksami, np. z amerykańskim S&P500 czy DJI oraz Nasdaq, z niemieckim DAX czy też z angielskim FTSE to o wiele mniej, ponieważ te indeksy dotarły aż do 61.8% zniesienia fali spadkowej potwierdzając tym samym, że nasze odbicie z dna było o wiele słabsze od innych. Pozytywnym jest fakt, że zamknięcie miesiąca nastąpiło powyżej średniej wykładniczej 15-miesięcznej i 45-miesięcznej.

Wykres 4: WIG, 02-07-2010, wykres tygodniowy świecowy

W dalszym ciągu indeks walczy o utrzymanie się powyżej średniej 45-cio i 100-tu tygodniowej. Ograniczeniem z góry jest w tej chwili średnia wykładnicza 15-tygodniowa oraz linia trendu spadkowego. Wybicie poziomu wsparcia z lutego 2010r. może zapoczątkować głębszą korektę na rynku.

Wykres 5: WIG, 02-07-2010, wykres dzienny świecowy

W dalszym ciągu na kresce dziennej obserwujemy bacznie średnią 200-sesyjną. Jej naruszenie nastąpiło 21 i 25 maja 2010r. Podobnie i w minionym tygodniu w dniu 29 i 30 czerwca oraz w dniu 1 lipca 2010r. Średnia ta obrazuje długoterminowy trend rynku, dlatego też należy obserwować bardzo poważnie zachowanie się kursu indeksu w stosunku do średniej.

Na koniec to, co mnie naprawdę martwi.

Wykres 6: S&P500, 30-06-2010, wykres miesięczny świecowy

Indeks wybił w dół średnią wykładniczą 15-miesięczną oraz 45-miesiączną. Aby można było myśleć o hossie, zarówno najpierw średnia 15-miesięczna a następnie średnia 45-miesięczna musi zostać wybita w górę. W innym przypadku czeka nas powolne ale systematyczne osuwanie się w dół.

Jeżeli spojrzymy w przeszłość to okazuje się, że średnia wykładnicza 200-miesięczna powstrzymywała pogłębianie się spadków. Tak było w roku 2002. W chwili obecnej również indeks zbliżył się do średniej 200-miesięcznej. W przypadku jej wybicia w dół raczej należy otwierać pozycję krótkie i grać na spadki niż liczyć na odbicie.

Nasza strategia: na rynku pojawia się coraz więcej sygnałów negatywnych dlatego też będziemy myśleć o akcjach dopiero wtedy, gdy rynek zacznie wysyłać oznaki swej siły. Wyjście indeksu WIG powyżej połowy spadkowej świecy z 5 lipca 2019r (poziom 41715,30) a następnie wybicie poziomu 42390 punktów uznam za siłę rynku. Do tego momentu obserwujemy rozwój sytuacji mając gotówkę w kieszeni.

Statystyka podstawowa:

Barometr rynku: byki (49%) [-7.55%], niedźwiedzie (51%) [+8.51%]

Nasz portfel (gotówka):

Wartość 1000 PLN = 913.11 PLN (-8.69%).

(Artykuł ma charakter edukacyjny  i nie jest ofertą doradztwa inwestycyjnego)

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Podsumowanie tygodnia 28.06.-02.07.2010
Komentarze (1)
G
G20
3 lipca 2010, 14:35
te dane o finansach tutaj można uznać za ciekawy krok także w tym kierunku rozwoju portalu. Chociaż, jeżeli iść także w tym kierunku to może da sie przyspieszyć 'wiadomości z giełd' i 'kursy walut', przynajmniej dwa razy na dzień, bo na razie to jest zbyt wolne, a czasami nieaktualne. Z drugiej strony wiem, ze to portal nie-biznesowy, dlatego ogólne podsumowania są na miejscu.